Dodaj do ulubionych

O nas w Pinezce :)

01.07.06, 02:06
www.pinezka.pl/
Nię ukrywam, że jest mi braaadzo przyjemniesmile
Czytajcie Pinezkę! Naprawdę wartosmile A tę zachwycającą animację na pierwszej
stronie lipcowego numeru, to trzeba po prostu konicznie zobaczyć. Aż pachnie
ogniskiem...
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 09:55
      OOOooo!! smile)))))))))))))))))))))))
      pewnie ze czytamy Pinezke bez pezytykow. Zawsze sie dziwilam ze tam cie jeszcze
      nie bylo a tu siup i jest nasza Groha...a moze cos wczesniej przegapilam ?
      Grohus, kim ty tak prawde jestes?wink)

      Aha, doceniono twoj talent i kocie historie na KP:

      melba_piszczykowa 28.06.06, 15:46

      (....)
      choc historia piekna... piekna smile ty to zawsze cos takiego z rekawa
      wyciagniesz... albo o kotach Grohy.... smile
      ---------------
      Bylo wiecej tych pochwal.

      Znasz moja Melbe ? Ona w sygnaturce nosi kocie muzeum
      www.kattenkabinet.nl/html/kattenkabinet_dhtml.html
      Wielka buzka i ide czytac Pinezke.
      • nchyb Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 10:22
        ja bardzo proszę o podanie dokładnego dziaału, gdzie znajdę, bo coś z
        rozdzielczością mam chyba nie tak, bo literki na ekranie na pinezce są mniejsze
        od mrówek faraona i nie chce mi się całości przeszukiwać, a bym poczytała...
        • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 10:28
          Dzial Polskie drożki
          Bizony w Kurozwekach


          www.pinezka.pl/content/view/2148/216/
          • nchyb Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 11:41
            dziękuję, biorę się za czytanie smile
    • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 13:07
      Ku chwale Gurui, rozsławiam TWCh, jak umiem i gdzie się tylko dasmile A Pinezka,
      to... Pinezka. Wspaniała jest. Być w niej, to honor wielki, jak... jak nie wiem
      cosmile
      Asiu, Ty jesteś, jak słoneczko... smile) Przekaż proszę tym kociarom z KP, co to
      kotów nie lubią, że są tak wspaniałe, jak ich koty (a dorównać kotom pod
      względem wspaniałości, to ho, ho! trudna sztuka) i kocham je bardzosmile
      • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 13:34
        Juz im przekazalam , taka szybka jestem smile)
        Ale lepiej by bylo gdybys osobiscie sie zjawila, wkleila jakas kocia perelke
        wlasna grohowa lapka...co ja mam takim kalkowiczem cale zycie byc. To jest
        zaszczytna funkcja , nie powiem, ale czyz nie moge samej autorki zwabic .
        No, toz to by byla prawdziwa zasluga dla kociej ludzkosci z KP.
    • edeka5 Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 14:44
      Ślicznie Groszko. I ja potwierdzam, tak właśnie tam jest smile))
      • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 17:57
        na nastepny odcinek poczekamy do wrzesniowego wydania??
        Dlaczego zdjecie z najpiekniejszym ogonkiem swiata nie jest opublikowane?
        Nie mozna swiata pozbawic _takiego_ ogonka!
        • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 19:33
          Skoro wydrukowali c.d.n., to jest nadzieja, że kiedyś on nastąpismile Podobnie,
          jak wykorzystanie ogonka, który chyba się nie zmieścił. Ale jest we właściwych
          rękach, więc może kiedyś się przyda.
          Ale widzieliście jakimi tłustymi literami jest TWCh? Bije w oczy po prostu! smile
          • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 20:04
            Widzialam kal to TWCh bije...no cudnie bije!
            Acha, czyli Pinezka urwala i dodala cdn ...bedziemy pilnowac i tekstu i ogonka
            smile
            • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 20:06
              ..cholera jasna..to "kal" to mialo byc "jak"..no coz po meczu Anglia-Portugalia
              jestem i paluchy wlasnym zyciem zyja wink
            • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.07.06, 20:08
              Pinezka urwała tylko ogonek. A c.d.n. to moja sprawka. Albowiem c.d. dopiero
              się pisze. Wszystko przez ten gorącsmile)
    • g0p0s Re: O nas w Pinezce :) 03.07.06, 11:12
      Ładnie napisane, gratulujęsmile
    • april02 Re: O nas w Pinezce :) 03.07.06, 11:46
      No, nareszcie się doczekałam tego tajemniczego artykułu smile
      Bardzo mi się podobał, piękny jest po prostu. Zazdraszczam Wam strasznie tej
      wycieczki i coraz większą mam ochotę na wyjazd w Twoje okolicesmile Jak już
      napiszesz ten ciąg dalszy to pochwal się koniecznie, bo jest czym.
    • g0p0s Re: O nas w Pinezce :) 30.08.06, 15:13
      Będzie c.d.n.?
      PS.
      Na końcu jest hasło "zdięcie z archiwum autory"
      • groha Re: O nas w Pinezce :) 30.08.06, 16:06
        Będzie, będzie. We wrześniowym numerze, który już pojutrzesmile
        P.S. To hasło "urzędowe", bo zapomniałam podać autorów zdjęć, skleroza, za co
        kajam się strasznie i przepraszam Sławka, Groha i całe TWCh, bardzo, bardzo.
        Jedynym usprawiedliwieniem jest to, że debiuty są zawsze trudne i każdemu, z
        tego stremowania, zdarzy się o czymś zapomnieć. W drugim odcinku już nie będzie
        żadnego hasła, bo naszych zdjęć z Szydłowca niet, a właściwie jest jedno,
        jedyne, ale marne z powodu wrednej pogody. Za to będą zdjęcia takiego autora,
        że ho! ho! smile
        • g0p0s Re: O nas w Pinezce :) 30.08.06, 16:10
          Mnie zafrapowała sama forma 'autory', a nie autorzy jako tacy. Według Pinezki
          jesteś autorasmile
          • groha Re: O nas w Pinezce :) 30.08.06, 16:35
            smile)) Fajna forma, prawda? Tak, jestem autora. Jak widać, w świecie absurdu
            wszystko jest możliwewink
            • asia.sthm Re: O nas w Pinezce :) 30.08.06, 16:57
              Autora na scene!!
              Oklaski!!

              Kiedy pracowalam w Libii w sluzbie zdrowia, tytulowano mnie doktura ( umyslnie
              przez U ) wink
              Po prostu tak im bylo wygodniej w stosunku do kobiet.
    • g0p0s Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 12:33
      Jest Szydłów opisany piórem Grohy! No, no, mamy taką autorkę na pokładzie.
      Wyrazy uznania.
      • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 13:09
        Autorę, G0p0sie, autoręsmile)))))
        Ale w relacji z Szydłowa wszystko się zgadza, nie? No, może oprócz paru
        przecinków... smile)
        • edyta95 Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 13:36
          ale to ty jesteś Groha czy Kinga, bo ja już nie wiem
          • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 13:52
            Chryste panie... Czekaj, zapytam kogoś, albo co, bo w tej chwili, to i ja
            zgłupiałam... No nie, zawsze byłam Groha, li i jedynie. A dlaczego Kinga, na
            Boga, dlaczego akurat Kinga??
            • edyta95 Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 13:53
              na tak pod Szydłowem podpisane
              • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 14:11
                Uff... Autora jest nadsmile
                • lylika Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 22:10
                  Przeczytałam Twoje "podróżniczki" i jestem zachwycona.
                  Znalazłam jeszcze w felietonach "Kupiłaś wegiel?". Dotychczas nie znałam Pinezki. Jesteś w świetnym towarzystwie. Moje gratulacje.
                  • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 22:27
                    Dziękujęsmile Co do świetności Pinezki, to wiem, doceniam i aż się dziwię, że mnie
                    tam zechcieli, naprawdę. A "Węgiel" miał premierę tutajsmile
                    • lylika Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 22:42
                      groha napisała:
                      A "Węgiel" miał premierę tutajsmile
                      Wiem, czytałam.smile
                      • groha Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 23:17
                        Lyliko, a czytałaś w Pan(u) Tofelku o zbieraniu i przetwarzaniu danych na zimę?
                        Albo Owcarka Podhalańskiego o wychowaniu patriotycznym? smile) To powinna być
                        lektura obowiązkowa, jak babcię kocham.
                        • lylika Re: O nas w Pinezce :) 01.09.06, 23:47
                          Owcarka jeszcze nie czytałam. Zostawiłam trochę na jutro. Co do przetwarzania danych na zimę to okazuje się, że wcale o tym nie wiedząc przetwarzałam je od zawsze i to nie tylko na zimę ale na cały rok. Zgadzam się, że najlepiej przechowuje się je w słoikach. Muszę to zacząć robić. Dotychczas przechowywałam w segregatorach lub wręcz luzem i czasem mi kisły. Tym bardziej, że nie zalewałam spirytusem a powinnam. Mogłam też, przynajmniej niektóre, zasypywać cukrem. Najsłodsze można zalać miodem. Oj tak, zdecydowanie muszę poprawić technikę przetwarzania bo danych mam moc. W takim drzewie genealogicznym są dane 968 osób. Fotografie, częściowo w albumach /nie wiem czy słoiki by się nadały/
                          a pozostałych 10000 z hakiem jeszcze w pudłach /już ułożone chronologicznie i tematycznie ale kto wie czy bez odpowiedniego przetworzenia nie zblakną lub nie zanikną zupełnie/. A Kronika Rodzinna, też kilkanaście setek danych w dokumentach. Ludzie, ile przede mną roboty przed zimą. Mam ja się mam z tymi danymi. Są na to dane dane.smile
                          • groha Re: O nas w Pinezce :) 02.09.06, 00:13
                            lylika napisała:
                            < Mam ja się mam z tymi danymi.

                            Każdy się ma, a Danki chyba szczególnie, bo z małymi, to zawsze kłopotsmile)
                            Słoiki zajmują dużo miejsca jednak. Suszenie, wiązanie w pęczki i wieszanie pod
                            sufitem bardzo mi się podoba, szczególnie tych pachnących. A kiedy zabraknie
                            sufitów, to zawsze pozostaje liofilizacja, prasowanie w kosteczki i
                            przechowywanie ich gdziekolwiek, byle w suchym. I jedno jest wtedy pewne - tak
                            spreparowane dane już na pewno nie przecieknąsmile)
                            No, tośmy sobie pogadały pinezkowo - bez pezytyków i z odpowiednią dawką
                            absurdu, będzie nam się lepiej spałosmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka