g0p0s
22.08.06, 10:58
O tej nietypowej porze postanowiłem z uwagi na ciężar pierszego odcinka
rozpocząć odcinek II. Na dobry początek klasyka Przybory i Wasowskiego.
Już czas na sen
Dobranoc dobranoc mężczyzno
Zbiegany za groszem jak mrówka
Dobranoc niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą
Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w P.K.O.
Aż prosisz by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren
Dobranoc dobranoc mój chłopie już czas na sen
Dobranoc dobranoc niewiasto
Skłoń główkę na miękką poduszkę
Dobranoc nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
Niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
Co zrobił zakupy pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
A teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen
Dobranoc dobranoc niewiasto
Już czas na sen
Dobranoc dobranoc ojczyzno
Już księżyc na czarnej lśni tacy
Dobranoc i niech Ci sie przyśnią pogodni zamożni Polacy
że luźnym zdążają tramwajem wytworną konfekcją okryci
i darzą uśmiechem się wzajem i wszyscy do czysta wymyci
i wszyscy uczciwi od rana od morza po góry aż hen
Dobranoc ojczyzno kochana już czas na sen