Dodaj do ulubionych

Do wszystkich piszących c.d.

02.10.06, 13:41
Nie chce mi się odgrzebywać starego wątku smile
Nie wiem czy zauważyliście, ale mamy nowy odcinek przygód Dziadka. Mam
nadzieję Wołoduchu, że na następny nie będziemy musieli czekać kolejny
miesiąc smile Zwłaszcza, że zapowiada się taka piękna akcja z
aresztowaniem "świętych krów" smile
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 13:45
      Rany Julek, ja chyba wczoraj zaślepłam z przemęczenia. Zaraz przystępuję do cztania. Dzięki April.
    • g0p0s Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 14:20
      April, masz własne zaległości. Niebawem będziesz musiała akcję wplatać w zimęsmile
      • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 14:23
        g0p0s napisał:

        > April, masz własne zaległości. Niebawem będziesz musiała akcję wplatać w zimęsmile
        ...
        Ona na początku następnego rozdziału napisze: "Minęło pół roku".
    • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 17:24
      W starym watku bylo 99 postow. Ten watek powinien miec numer porzadkowy "9".
      Bylem ciekaw, czy wszystkim tak sie Walory znudzily, ze nikt nie komentowal
      nowego odcinka, czy wszyscy tak sie przywyczaili do braku nowych odcinkow, zze
      nikt nie zauwazyl...
      Aprilku, nowy odcinek jest juz w trakcie pisania. Zas akcja aresztowan "swietych
      krow" - wszytkich opisac nie dam rady, toc przeciez ich bedzie prawie dwa i pol
      tysiaca! Sprobuje wybrac co ciekawsze.

      Pozdrawiam

      Woloduch

      P.S. A co u Luski?

      W.
      • ida14 Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 22:11
        ja własie przeczytałam. dziękuje Wołoduchu za uprzyjemnienie wieczoru i prosze
        o więcej. podobało mi sie stwierdzenie o badziej pańskim oku dziadka. Umknęło
        mi i teraz się zastanawiam: Czy Pawelek ma rodzine czy tez jest samotnym białym
        żaglem? Janeczka ma, wnioskując z nazwiska. Musze kiedyś wydrukować całość i
        przeczytac raz jeszcze bo juz nie pamietam co było powiedziane, a co podsunęla
        mi wyobraźnia.

        Dobranoc
        • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 02.10.06, 23:12
          A wiesz, ze sie nad tym nie zastanawialem? Janeczka niewatpliwie wyszla kiedys
          za maz, ale nie wiem, czy obecnie ma meza. A dzieci? Chyba tak, ale glowy sobie
          za to nie dam uciac. Z Pawelkiem jest jeszcze gorzej: zupelnie nie mam pojecia.
          Od lat szlaja sie po swiecie po roznych zadupiach, chyba raczej bez zony, co?
          Teraz plynie dookola swiata, tez sam... Albo zona taka cierpliwa (zona
          marynarza), albo jest rozwiedziony, albo jest singlem. A dzieci? Wiecie co,
          niech sie czytajacy wypowiedza i uzasadnia.

          Pozdrawiam'

          Woloduch
          • april02 Re: Do wszystkich piszących c.d. 03.10.06, 07:56
            Luśka żyje i ma się dobrze smile Swoją drogą Lyliko podsunęłaś mi niezły pomysł na
            początek. "Minęły dwa miesiące a sprawa tajemniczego trupa nietrupa nie ruszyła
            z miejsca, Luśka pomyślała, że powinna wziąć sprawy w swoje spracowane
            lepieniem pierogów dłonie..." smile
            Co do Pawełka i Janeczki to jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że oni już są
            dorośli i sami mogą mieć dzieci smile Ja ich zawsze widzę maksymalnie jako
            nastolatków z "Wszelkiego wypadku" Jak myślicie ile mogliby mieć teraz lat?
      • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 03.10.06, 08:20
        Wołoduchu, wyciągnąłeś z mego kufra wspomnień zidwestkę /taką wymowę znałam/, która leżała zakurzona gdzieś między pierwszym pobytem na Kaszubach w domku rybaków, a żaglówką na Śniardwach, które wtedy wydawały mi się morzem.
        Dziękuję.smile
        • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 15:04
          Still już dziesięć dni. Ja tylko tak...
          • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 17:38
            I w tym stillu popchnalem Wlory o cale 10 (slownie dziesiec) linijek...

            Pozdrawiam

            Woloduch
            • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:13
              Może jakiś dopalacz? Mam naleśniki z truskawkami. Podobno poezja...
              • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:20
                Ze slodyczy to ja najbardziej lubie schabowe...

                Pozdrawiam

                Woloduch
                • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:24
                  Mogą być schabowe. Ale coś za coś.smile))
                  • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:39
                    Jesli tak mowisz... To co dostane za 90 odcinkow?

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:41
                      A co byś chciał? Obiecuję, że się postaram.
                      • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 18:43
                        Korespondencyjny kurs gotowania?

                        Pozdrawiam

                        Woloduch
                        • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 10.10.06, 23:55
                          Jeśli chcesz... ale lepiej wpadnij do mnie zrobię Ci kotlety generalskie.smile
                          • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 11.10.06, 00:41
                            No, no, no... Ciekawa nazwa. A jaki jest przepis?
                            Jednakze, to, co mnie naprawde interesuje, to pewne podstawy (ktorych mi brak).
                            Po prostu nie umiem pewnych zupelnie (najprawdopodobniej) podstawowych rzeczy,
                            co automatycznie nie pozwala mi przyrzadzic wiekszosci potraw.

                            pozdrawiam

                            Woloduch
                            • groha Re: Do wszystkich piszących c.d. 11.10.06, 12:53
                              Wołoduchu, ja Cię proszę, zostaw te kotlety i pozostań przy smażeniu słów oraz
                              przetwarzaniu ich na lekkostrawne, pożywne dania, co? Ich walory są
                              nieporównywalnie korzystniejsze - nie tuczą, a smakują wybornie. To jest to, co
                              chyba wszyscy uwielbiamy: można żreć do woli, pomlaskując sobie cichutko z
                              rozkoszy i nie martwić się o kilogramy. A najpiękniejsze opisy sytuacji (nie
                              tylko gastronomicznych) oraz najbardziej cięte dialogi, wychodzą wtedy, gdy
                              pisze się na głodniaka, marząc o kotlecie, lub choćby o kawałku suchego chleba.
                              O czym świadczą liczne przykłady z literatury. Oraz o tym, że obżarci pisarze,
                              sami bywają ciężkostrawni i nie do przełknięcia. W przeciwieństwie do opitych.
                              Ale to zrozumiałe, bo przy pisaniu, to jak przy ciężkich robotach drogowych -
                              czasem tak strasznie człowieka suszy, że bez picia ani rusz dalej. Wodę,
                              herbatkę i kawę mam na myśli, rzecz jasna. Ewentualnie piwo i wino. No, czasem
                              koniaczek...smile
    • april02 Wołoduchu! 12.10.06, 08:43

      • april02 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 08:44
        Się wysłało bez tekstu smile
        Pięknie nam się akcja rozwija, oby tak dalej smile
        • groha Re: Wołoduchu! 12.10.06, 13:53
          Przeczytałam hurtem dwa odcinki (też mam dzisiaj sińce pod oczami, więc ciężko
          mi idzie) i żre mnie taka straszliwa, taka potężna i tak dogłębnie gryząca
          ciekawość, jak można z tego wszystkiego wybrnąć i nie utopić się w szczegółach.
          Ja nie dałabym rady, to wiecej niż pewne, więc mój podziw dla Twej rzetelnej i
          drobiazgowej roboty, Wołoduchu, rośnie z każdym odcinkiem i aż się boję, czy
          mimo nie najmniejszej w końcu postury, jakoś da radę się we mnie zmieścić. A
          jeśli nie, to co się stanie, gdy on, ten mój podziw, weźmie i wypłynie na
          zewnątrz... wink
          • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 17:11
            Grohus!
            Jestes ogrodnikiem? Bo tak przesadzasz...
            Jak do tej pory nie utonalem, to moze jakos doplyne do konca...

            Pozdrawiam

            Woloduch
        • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 17:08
          Odpukaj to slowo! Mam nadzieje ze akcja sie zwija, bo setka na karku! Chyba nie
          chcesz, tfu, tfu, na psa urok, zeby bylo jeszcze ponad 900 odcinkow? Tego NIKT
          by nie przetrzymal i na kolanach blagalibyscie "Koncz Wasc, wstydu oszczedz"!

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • groha Re: Wołoduchu! 12.10.06, 17:51
            Ja na kolanach nie mogę, bo mnie kręgosłup bolismile)
            Wiem, że nie utoniesz, wiem. Tak sobie leciutko przesadzam, żeby ciśnienie
            utrzymać na odpowiednim poziomie. Jakieś wyjątkowo niskie dzisiaj. Chyba, że
            jesteś nadciśnieniowcem, to najmocniej przepraszam, już nie będę. A jeśli
            czasem, to tylko niechcący. I chyba nie wcześniej, niż w okolicach 500
            odcinka...smile)
            • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 18:15
              groha napisała:

              > Ja na kolanach nie mogę, bo mnie kręgosłup bolismile)

              Dla chzacego nic trudnego 8-{)>

              > Wiem, że nie utoniesz, wiem. Tak sobie leciutko przesadzam, żeby ciśnienie
              > utrzymać na odpowiednim poziomie. Jakieś wyjątkowo niskie dzisiaj. Chyba, że
              > jesteś nadciśnieniowcem, to najmocniej przepraszam, już nie będę.

              Chyba jestem, ale ciekawie. Mam inne wyniki pomiaru po lewej, a inne po prawej
              stronie. Czy ktos sie z czyms takim zetknal?

              > A jeśli
              > czasem, to tylko niechcący. I chyba nie wcześniej, niż w okolicach 500
              > odcinka...smile)

              Rany Boskie! TO nie maja byc Matysiakowi, ani W Jezioranach!

              Pozdrawiam (wciaz ogarniety lekka zgroza)

              Woloduch
              • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 18:30
                woloduch1 napisał:
                > Rany Boskie! TO nie maja byc Matysiakowi, ani W Jezioranach!
                ...
                A ja lubię Matysiaków.smile
                • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 18:35
                  To oni jeszcze ida?
                  A skoro ich lubisz - jak sie nazywal pies Gienka?

                  Pozdrawiam

                  Woloduch
                  • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 20:25
                    Niestety, nie wiem jak się nazywał pies Gienka, nie przypominam sobie żeby Gienek miał psa. Rozumiem, że chodzi o dawne czasy kiedy Gienka grał Stefan Friedman i żyli jescze wszyscy odtwórcy głównych ról z pierwszych lat audycji.
                    Teraz Matysiaków nadają w soboty o godzinie 13.00 a w tym czasie przeważnie mnie nie ma więc słucham rzadko, mniej więcej raz w miesiącu. Ale lubię ich bo przypominają mi młodość.
                    • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 20:47
                      Masz racje. Chodzi o bardzo dawne czasy - faktycznie Gienka gral wtedy Friedman.
                      Nie jestem w stanie przypomniec sobie, kiedy to bylo - albowiem imie psa bylo w
                      jakims stopniu odbiciem owczesnej sytuacji politycznej - nazywal sie bowiem
                      AGRESOR. Ale do kogo przypijal wtedy Gienek? Algeria? Kongo? Wietnam? Nie
                      pamietam, sam wtedy jeszcze dzieckiem bylem...

                      Pozdrawiam

                      Woloduch
                      • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 21:03
                        Tak! Teraz sobie przypomniałam. Była taka historia. Gienek znalazł tego psa i przyprowadził do domu. Pies został pomimo sprzeciwów ojca, pana Józefa w wyniku perswazji i podstępu pani Heleny i Zosi. Hi, hi. Pamięć mi się otworzyła pod wpływem imienia Agresor.smile))
                        • woloduch1 Re: Wołoduchu! 12.10.06, 21:18
                          Tak. Ale dlaczego Agresor?
                          Zaprawde na pamiec moja ciemnosci zalegly...

                          Pozdrawiam

                          Woloduch
                          • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 21:32
                            Pies był dość ostry i usiłował rządzić. Pewnie dlatego. Nie pamiętam, żeby na cześć jakiegoś konretnego kraju otrzymał to imię. Mozna na forum radiowym zadać takie pytanie. Zaraz znajdę link.smile
                            • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 21:34
                              Już mam:
                              www.polskieradio.pl/matysiakowie/opinie.aspx
                              • lylika Re: Wołoduchu! 12.10.06, 21:37
                                Jeszcze jeden:
                                www.polskieradio.pl/jedynka/forum.asp?t=28346&a=so
                                • lylika Re: Wołoduchu! 13.10.06, 23:09
                                  Jakieś nowe wieści o Agresorze?smile
                                  • woloduch1 Re: Wołoduchu! 13.10.06, 23:22
                                    Zadnych. Ta informacja nie jest mi niezbedna do zycia, wiec po krotkich
                                    poszukiwaniach odpuscilem.

                                    Pozdrawiam

                                    Woloduch
      • lylika Re: Wołoduchu! 15.10.06, 13:00
        Wołoduchu, orzesz w tych swoich bohaterów jak w woły robocze. Oni nie śpią, nie jedzą, że o innych czynnościach nie wspomnę, tylko służbę pełnią. Jak tak dalej pójdzie popadają jak muchy.smile
        P.S. Jaki masz stopień wojskowy? To już chyba nie tajemnica?
        Pozdrawiam.
        • woloduch1 Re: Wołoduchu! 15.10.06, 15:07
          Sluzba w policji to nie ciepla posadka w biurze i godziny pracy od-do. Chcieli
          sluzyc, to sluza.
          Moj stopien? Niski. St. szer. pchor.

          Pozdrawiam

          WOloduch
      • ewanka215 Re: Wołoduchu! 27.10.06, 10:20
        Jako osoba nowa na forum mam spore zaległości w czytaniu powieści tworzonych
        przez Forumowiczów, no i nieopatrznie wczoraj w pracy w jakiejś wolnej chwili
        przeczytałam pierwszą część opowieści o przygodach Dziadka... no i wsiąkłam. Jak
        wychodziłam z pracy około 17 to byłam juz po przeczytaniu 40 odcinków i niemalże
        biegiem wracałam do domu, żeby móc doczytać resztę smile)) Niestety nie udało mi
        się wczoraj dokończyć, gdyż oczy odmówiły posłuszeństwa (widocznie nie spodobał
        im się zbyt długi kontakt z monitorem i nabrały dość mocnej czerwonej barwy)...
        Skończyłam dopiero dzisiaj w pracy przerywając służbowe obowiązki kolejnymi
        odcinkami smile Jestem absolutnie zachwycona i chcę więcej... Wołoduchu ja wiem,
        że nowa tu jestem i prośba moja może wydać się zbyt śmiała wink, ale proszę,
        proszę bardzo mocno o kolejne odcinki, bo spać nie będę mogła z ciekawości wink))
        • woloduch1 Re: Wołoduchu! 27.10.06, 17:04
          No to chyba mialas wypieki na twarzy? No bo jezeli biegiem wracalas...
          No ale zarty na bok. Po pierwsze, jeszcze Cie na forum nie powitalem, tak wiec
          wykorzystam te sposobnosc do odrobienia niedopatrzenia. A wiec: Sekcja
          kanadyjska wita!
          Po drugie: mam nadzieje, ze czytasz nie tylko powiesci. Ten watek (Opowiesci
          dziwnej tresci) zostal zalozony w celu publikacji krotkich opowiadanek
          zwiazanych w jakis sposob z Gurua. I tak sie dzialo przez dobra chwil, az trojka
          autorow: April, Baron i nizej podpisany wylamali sie z tego i zaczeli pisac w
          ostatniej linijce "c.d.n.". Niestety, od tego czasu wszyscy inni czym predzej
          nabrali wode w usta i zamilkli. Tak wiec serdecznie Cie zapraszam do wziecia
          udzialu i napisania i opublikowania czegos. Tak na marginesie powiem, ze
          zazwyczaj kazda nowa publikacja stanowi zachete dla innych. Dla mnie na pewno
          tak. W tej chwili mam ochote na nowy Apel Poleglych...
          Aha, powiazany jest watek "Do wszystkich piszacych 1-8", o czym zapewne wiesz,
          bo w "Do... c.d" napisalas. Ale te pierwsze sporo wyjasniaja.

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • ewanka215 Re: Wołoduchu! 27.10.06, 17:19
            Oczywiście, że miałam wypieki wink
            A poważnie mówiąc (albo średnio poważnie, ale na pewno szczerze) Dziękuję za
            miłe przywitanie i kilka uwag. Oczywiście, że czytam wszystko co tu się da na
            tym forum, ale z racji ilości troche mi to jeszcze czasu pewnie zajmie wink))
            A co do pisania... hm... nie omieszkam kiedyś spróbować, ale chyba jeszcze nie
            czuję się na siłach smile
            • woloduch1 Re: Wołoduchu! 27.10.06, 18:44
              Co do pisania... nie daj nam zbyt dlugo czekac... Twoj opis przepraw z Dziadkiem
              daje duze nadzieje...

              Pozdrawiam

              Woloduch
              • ewanka215 Re: Wołoduchu! 28.10.06, 00:54
                Nie dam Wam zbyt długo czekać, przynajmniej się postaram i coś może napiszę...
                Ale z tymin nadziejami to bym, uważała jednak wink
                • lylika Re: Wołoduchu! 28.10.06, 08:39
                  Dobrze, że drugi Pawlak też już zapuszkowany. Nie bedzie mi się żaden kręcił w al. Wojska Polskiego.
                  Stara.gropo, Twoja ochrona w postaci suki obronnej i dwóch kotów zaczepnych zostaje z dniem dzisiejszym odwołana.smile
                  • woloduch1 Re: Wołoduchu! 28.10.06, 09:00
                    Jest jeszcze trzeci (stary) Pawlak. Czy jestes pewna, ze odwolanie ochrony to
                    dobre posuniecie? O tym dowiecie sie z nastepnego odcinka, ktory kiedys nastapi.

                    Pozdrawiam

                    Woloduch

                    P.S.
                    Juz nastapil.

                    W.
                    • lylika Re: Wołoduchu! 28.10.06, 14:03
                      No, uspokoiłam się nieco po 98-mym, bo o trzecim zapomniałam, chociaż... czy Ty aby nie chowasz gdzieś czwartego?smile
                      • woloduch1 Re: Wołoduchu! 28.10.06, 18:20
                        A wiesz, ze to ciekawe. Nie zastanawialem sie nad tym. Dwaj blizniacy i ojciec -
                        tak jak Kiemlicze. Czy mieli oni jakies inne rodzenstwo? Moze pawlakow powinno
                        byc wiecej? Bliznicy, ojciec, matka... Moze by im dodac starszego brata - posla
                        i starsza siostre - prokurator? Pomysle.

                        Pozdrawiam

                        Woloduch
    • woloduch1 April 16.10.06, 16:04

      • woloduch1 Re: April 16.10.06, 16:08
        No tak, niewlasciwy klawisz i poszlooooo! Puste.
        A teraz do ad remu.
        CO JEST?!?!?!?
        Od ponad godziny nowy odcinek Luski i jeszcze nie ma zachwytow? Co sie dzieje z
        tym forum? Zalismy dawnej zapomnieli cnoty i przestali cmokac z zachwytu? A jest
        nad czym - rodza nam sie nowe swiete krowy. I byc moze pojda pod noz. No, ale to
        zalezy od April.
        Aprilku!
        Duza buzka za Luske! Tak trzymac!

        Pozdrawiam

        Woloduch
      • ida14 Re: April 16.10.06, 16:09
        Dokładnie smile musze rzecyta Trupa jak znajde wolną chwile.
        • woloduch1 Re: April 16.10.06, 16:10
          Wlasnie znalazlas 8-{)>. Milego czytania.

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • lylika Re: April 16.10.06, 19:48
            A co dalej???
            Dobra, poczekam do jutra.smile
            • woloduch1 Re: April 16.10.06, 19:53
              Boje sie, ze moze bedziesz musiala poczekac dluzej... 8-{(>

              Pozdrawiam

              Woloduch
              • lylika Re: April 16.10.06, 20:00
                woloduch1 napisał:

                > Boje sie, ze moze bedziesz musiala poczekac dluzej... 8-{(>
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Woloduch
                >
                Co Ty siejesz zwatpienie? A może ma w zanadrzu kilka następnych odcinków tylko czeka na zachętę.smile
                • lylika Wołoduch 16.10.06, 20:18
                  No ja nie mogę. "Kanarki na amfetaminie". Łzy mi lecą za uszami.smile))
                  To mi zabrzmiało jak jajka na grzance.
                  Przepraszam, ja czasami dostaję takiej głupawki. Temat poważny a ja kwiczę.
                  Zapłakałam sobie tekst i teraz muszę wydrukować drugi raz.
                  Pozdrawiam.
                  • lylika Grooooha, 16.10.06, 20:20
                    gdzie Ty jesteś? Nowy odcinek do czytania!
                    • groha Re: Grooooha, 19.10.06, 14:01
                      lylika napisała:

                      > gdzie Ty jesteś? Nowy odcinek do czytania!
                      >
                      Jezusicku, wszystko mam do czytania, wszystko! Z trudem zdążam po jednym wątku
                      na dwa dni i już czuję się potwornie niedoinformowana, niedoforumowana i w
                      ogóle, na bocznym torze wydarzeń niemalże. A ile mam do pisania, to nawet nie
                      da się opowiedzieć. Bo nie da się spokojnie usiąść, a w biegu nie umiem. Ale
                      jeszcze troszkę, jeszcze chwila i wrócę do obowiązków i przyjemności
                      forumowych, albowiem tęsknię przeogromnie i żyć bez Was już nie umiemsmile
                  • woloduch1 Re: Wołoduch 16.10.06, 20:47
                    ladne okreslenie, co? Szkoda, ze nie moje... A co, tak zaplakalas, ze
                    bezuzyteczne? Rozpuscilo Ci papier? A moze atrament wybrakowany?TO go reklamuj i
                    urzadz ladna awanture...

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                • lylika Re: April 17.10.06, 13:34
                  lylika napisała:

                  > woloduch1 napisał:
                  >
                  > > Boje sie, ze moze bedziesz musiala poczekac dluzej... 8-{(>
                  > >
                  > > Pozdrawiam
                  > >
                  No i co Wołoduchu, kto miał rację?
                  > > Woloduch
                  > >
                  > Co Ty siejesz zwatpienie? A może ma w zanadrzu kilka następnych odcinków tylko
                  > czeka na zachętę.smile
                  >
                  >
                  • woloduch1 Re: April 17.10.06, 15:33
                    Zwracam honor.
                    Aprilku!
                    Szef na delegacji albo L-4? Wykorzystaj!

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • april02 Re: April 18.10.06, 09:57
                      Szef w delegacji smile Ale już wrócił, niestety sad Na szczęście w przyszłym
                      tygodniu wyjeżdża znowu.
                      Teraz czekam na wenę smile i na ciąg dalszy przygód Dziadka. Nie ukrywam, że każdy
                      nowy odcinek Walorów działa na mnie jak ostroga smile
                      • woloduch1 Re: April 18.10.06, 15:52
                        A nie mozesz wyslac go na delegacje na Antypody? Najlepiej statkiem. A jeszcze
                        lepiej - trampem.
                        No a Dziadek powoli sie krystalizuje. Zauwaz, ze bohaterowie zapedzili mnie w
                        kozi rog - mam tylko pietnascie minut luzu...

                        Pozdrawiam

                        Woloduch
                        • april02 Re: April 19.10.06, 09:36
                          Uwierz mi, że gdybym mogła to najchętniej wysłałabym go w kosmos. Najlepiej na
                          piechotę smile i bez dostępu do tych elektronicznych gadżetów typu komórka czy
                          internet (aczkolwiek obiektywnie patrząc nie jest taki zły smile).
                          A może poważnie pomyślisz o wydaniu Dziadka? Nie mam tu na myśli żadnych
                          tajnych służb a li jedynie formę drukowaną smile Sporo tekstu się nazbierało więc
                          na porządną książkę wystarczy smile
                          • ida14 Wołoduchu 19.10.06, 13:43
                            Widzisz jak sie zozpisałam smile nawet wniosek utworzyłam. trzeba mi teraz
                            załorzyc palcowstrzymywacz żebym przestała ;P
                            • woloduch1 Re: Wołoduchu 19.10.06, 16:15
                              Nalezy Ci sie za to pochwala. Co najmniej przed frontem. Hmmm... a moze w rozkazie?

                              Pozdrawiam

                              Woloduch
                              • lylika Re: Wołoduchu 21.10.06, 14:14
                                Jeśli teraz zrobisz dłuższą przerwę to z całą pewnością zostaniesz obwiniony o spowodowanie kilku zawałów.
                                • woloduch1 Re: Wołoduchu 21.10.06, 15:58
                                  lylika napisała:

                                  > Jeśli teraz zrobisz dłuższą przerwę to z całą pewnością zostaniesz obwiniony o
                                  > spowodowanie kilku zawałów.
                                  >

                                  Co to znaczy "dłuższą"?

                                  Pozdrawiam

                                  Woloduch
                                  • lylika Re: Wołoduchu 21.10.06, 16:25
                                    woloduch1 napisał:
                                    > Co to znaczy "dłuższą"?
                                    ...
                                    Nie krótką - jak w sam raz.smile))
                                    • lylika Re: Wołoduchu 22.10.06, 22:27
                                      Patrzę i patrzę i nie widzę kolejnego odcinka. Czy ja mam zmienić okulary?
                                      • april02 Re: Wołoduchu 23.10.06, 06:40
                                        Dopiero dzisiaj przeczytałam kolejny odcinek i przychylam sie do zdania Liliki.
                                        Gdzie ciąg dalszy?!
                                        • lylika Do April 23.10.06, 07:45
                                          april02 napisała:

                                          > Dopiero dzisiaj przeczytałam kolejny odcinek i przychylam sie do zdania Liliki.
                                          > Gdzie ciąg dalszy?!
                                          >
                                          ...
                                          Wcale nas nie słucha, co tam, nawet nie czyta, że odpisywaniu nie wspomnę.
                                          • lylika Re: Do April 23.10.06, 07:46
                                            Dodaję peesa w sprawie Luśki. Wyjechała gdzieś czy co?
                                            • april02 Re: Do April 23.10.06, 11:29
                                              W tym tygodniu szef znowu wyjeżdża w delegację, więc pewnie się coś pojawi smile
                                              A Wołoduch oczywiście przerwał w najciekawszym momencie smile
                                              • woloduch1 Re: Do April 23.10.06, 16:25
                                                A co za sens przerywanie w najnudniejszym momencie?

                                                Pozdrawiam

                                                Woloduch
                                                • april02 Re: Do April 24.10.06, 08:36
                                                  Łatwiej doczekać do następnego odcinka smile
                                          • woloduch1 Re: Do April 23.10.06, 16:23
                                            Czyta, czasem odpowiada. I tak cztacze maja ode mnie odzew lepszy niz ja mialem
                                            z "Apelu poleglych".

                                            Pozdrawiam

                                            Woloduch
                                        • woloduch1 Re: Wołoduchu 23.10.06, 16:21
                                          Tak jak mowi ostatnia linijka: nastapi.
                                          Ostatnia linijka nie mowi jednak: kiedy.

                                          Pozdrawiam

                                          Woloduch
                          • woloduch1 Re: April 19.10.06, 16:13
                            Bez komentarza.

                            Pozdrawiam

                            Woloduch
                            • woloduch1 Re: April 26.10.06, 16:55
                              Szef w koncu nie pojechal na ta delegacje? A to lajdak!

                              Pozdrawiam

                              Woloduch
    • april02 Re: Do wszystkich piszących c.d. 30.10.06, 10:35
      Wołoduchu, powiem krótko WOW!
      Ps. Szefa nie było, weny też sad
      • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 30.10.06, 16:51
        Najpierw PS. Odszczekuje: Szef nie jest lajdak, hau, szef nie jest lajdak, hau,
        szef nie jest lajdak, hau, hau, hauuuuuu! Natomiat wenir prosze powiedziec, ze
        bycie pod reka jest jej (niemal) psim obowiazkiem. A swoja droga, to wena jest
        jak kot: chodzi swoimi drogami i nie ma na nia sily.
        A teraz pierwsze zdanie: ?????. No dobrze, nie musisz tak krotko.

        Pozdrawiam

        Woloduch
        • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 06.11.06, 22:18
          Wołoduchu, zdziesiątkowałeś prokuraturę i sądownictwo. Szykujesz się do takiej samej czystki w Sejmie i Senacie. Podejrzewam, że rządowi też nie popuścisz. Ja mam poważne obawy, że nastąpi niebawem całkowity paraliż Państwa.
          To jak w takim paraliżu Prezydent będzie prezydencił?smile
          P.S. To nie jest polityczne, tu o książce mowa.
          • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 07.11.06, 16:08
            Odnosze dziwne wrazenie, ze niektore instytucje wymgaja dziesiatkowania kilka
            razy z rzedu. Moze wtedy zaczna dzialac.

            Pozdrawiam

            Woloduch
        • april02 Re: Do wszystkich piszących c.d. 07.11.06, 08:07
          U mnie wena objawia się całkiem niespodziewanie. Raz na jakiś czas. Dlatego
          właśnie na chleb i mleko zarabiam w całkiem inny sposób smile Mniej przyjemny ale
          pewniejszy. Wczoraj na ten przykład po godzinnych mękach napisałam pięć linijek
          i dalej ani rusz sad.
          Ale porozmawiajmy o czymś przyjemniejszym. "Walory" rozwijają Ci się
          przepięknie smile Gratulacje! Całkiem szczere acz z lekką nutką zazdrości smile Jak
          ja bym chciała przeżyć kiedyś coś takiego w realu. Wyobraziłam sobie taką akcję
          i zalała mnie błogość smile A potem tych wszystkich uwięzionych dać do budowy
          autostrad i już będzie jak w raju. Rozmarzyłam się smile Kiedy następny odcinek?
          • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 07.11.06, 16:13
            Pomysl piekne, ale obawiam sie, ze ustawa nie przzewiduje ciezkich robot. Ani
            galer. Nie mowiac juz o starym, dobrym, wyprobowanym pregierzu. Moze czas
            przegonic AI, HRW i tym podobne?
            No a nastepny odcinek bedzie, jak sie napisze. Na razie trzeci dzien pod rzad
            sie do niego zabieram, a potem robie wszystko, zeby go nie pisac. No, ale koniec
            bliski.

            Pozdrawiam

            Woloduch
            • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 12.11.06, 08:32
              No... jest Dziadek. Już się zaczęłam trochę martwić, że się gdzieś zaszwendał albo doznał kontuzji przy ekwilibrystyce z silnikiem a tu szczęśliwie się odnalazł i nawet podobno przetłumaczył kilka zdań.smile))
              • april02 Re: Do wszystkich piszących c.d. 13.11.06, 15:16
                Dziadek jest twardy i byle co go nie zmoże smile A na taką akcję to sama chętnie
                bym się zrzuciła na nadgodziny dla policji smile
                • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 00:20
                  Staram się nie być zbytnio namolna, ale 10 dni to chyba już za duża przerwa?
                  • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 00:42
                    Przepraszam, ale mowicz do April, Barona czy do mnie?

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 00:49
                      woloduch1 napisał:

                      > Przepraszam, ale mowicz do April, Barona czy do mnie?
                      >
                      > Pozdrawiam
                      >
                      > Woloduch
                      >
                      Niby tyż to, jak mawiała nasza dozorczyni kidy udawaliśmy, my dzieciaki na podwórku, że to nie o nas była mowa z powodu kolejnej wytłuczonej szyby.
                      Do pana panie Wołoduchu ta mowa i proszę nie udawać niewiniątka.
                      • ewanka215 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 00:56
                        I ja się zdecydowanie przyłączam do Twej prośby Lyliko, też uważam,że najwyższa
                        pora na kolejną część przygód Dziadka i spółki smile Ja wiem, że może to zbyt
                        nachalna prośba, ale ja tu czekam i wysycham w oczekiwaniu na dalszy ciąg...
                        Zlituj się Woloduchu, bo wyschnę z tego oczekiwania i szef mnie któregoś dnia
                        ustrzeli jak taka wyschnięta nie pojawię się w pracy smile
                        • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 01:03
                          Wiesz Ewanko, musimy Go jakoś zaszantażować. Co by tu wymyślić? Już wiem, zagrozimy, że kolejne odcinki będziemy czytać od tyłu.smile))
                          • ewanka215 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 01:19
                            Pomysł przedni Lyliko, ale obawiam się, że mogłoby być trochę ciężko i nie wiem
                            czy byłaby to kara dla Woloducha czy dla nas wink
                            A jakby go tak postraszyć, że same w desperacji dopiszemy dalszy ciąg?
                            • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 01:24
                              Przepraszam, czy mnie oczy myla? Mowisz o fanfiction do fanfiction???? Tegom
                              jeszcze nie bylo! Dla zobaczenia tego jestem nawet gotow wstrzymac publikacje
                              nastepnego odcinka (zaplanowana na dzis).

                              Pozdrawiam

                              Woloduch
                              • ewanka215 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 01:28
                                Woloduchu, nie bądź tak okrutny, no nie bądź nie wstrzymuj publikacji, bo mnie
                                zlinczują na tym forum, że to przeze mnie wink a ja tyu dopiero się rozkręcam
                                powoli...
                                • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 01:57
                                  Nie beda, jesli obiecasz, ze sama popelnisz jakies opowiadanko... Skoro
                                  grozilas, to znaczy, ze czujesz sie na silach.

                                  Pozdrawiam

                                  Woloduch
                                  • ewanka215 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 11:13
                                    Obiecam, że postaram się popełnić, chociaż nie czuję się na siłach w ogóle sad a
                                    na pewno nie teraz, bo nam na głowie swoją przeprowadzkę (a swoją drogą to czy
                                    ktoś zna sposób na spakowanie i przeprowadzenie moich rzeczy bez mojego udziału,
                                    nienawidzę się pakować) i jeszcze wymyślanie zabaw dla dzieci na urodziny mojej
                                    chrześnicy, do tego normalne obowiązki służbowo-towarzyskie... to zbyt dużo jak
                                    na mnie jedną i już tu nie wiele miejsca zostaje na popełnianie opowiadań wink
                                    ale postaram się, solennie obiecuję i mówię to w miejscy publicznym biorąc
                                    forumowiczów na świadków... A tymczasem czekam z utęsknieniem na kolejną część
                                    przygód Dziadka smile))
    • mzrr21 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 06:17
      A następnego odcinka jak nie było, tak nie ma. Trzeba kogoś zlinczować??????
      • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 07:10
        Ale namolne jestescie! A jakbyscie tak, skurczylanie jedne, same napisaly jakies
        opowiadanie? Ubylo by was? A ja wreszcie mialbym cos do przeczytania! Do roboty!
        Nie scianowac sie! Pisac! Na zachete macie ten cholerny c.d.n. ...

        Pozdrawiam

        Woloduch

        P.S. Naprawde bierzecie sobie do serca kolejne trzy linijki tego postu?

        W.
        • mzrr21 Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 07:44
          To ja budowlaniec chamuję sie jak mogę, a Ty sie brzydko wyrażasz.
          Dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!
          • lylika Do Wołoducha. 23.11.06, 08:25
            c.d.n.
            Pawel i Dziadek chórem zgodnym powiedzieli - cholera! O.
            ...
            Nie, nie - czytamy normalnie.smile To tylko wprawka na wypadek gdybyś znowu się ociągał.smile))
            Dzięki za już, prosiemy o jeszcze.
          • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 24.11.06, 01:00
            Brzydko sie wyrazam? Juz kiedys byla dyskusja na temat tego wyrazenia - sprobuj
            ja odnalezc...

            Pozdrawiam

            Woloduch
    • groha Re: Do wszystkich piszących c.d. 23.11.06, 23:05
      Już, już miałam założyć kolejny, nowy wątek do wszystkich piszących, ale mi
      ręka drgnęła z kilku powodów:
      a) do jakich wszystkich? Właściwie, to powinien być wątek dla Wołoducha, bo
      tylko on ma pióro za coś. Reszta ostatnimi czasy ma je za nic. Ja też, więc
      b) czy mam prawo zakładać nowy wątek, skoro nawet nie komentuję? a nie
      komentuję, bo pierwsze, co ciśnie mi się na usta, to:
      c) cholera! tak można kończyć odcinek, ale chyba nie wypada zaczynać wątku?
      Wołoduchu, spokojnie, to nie z powodu treści "Walorów". Przecież ich nie
      czytamwink Postanowiłam otóż, że nie tknę ich dotąd, dopóki moja paczka nie
      dotrze do adresatki. Dopóki gdzieś tam krąży, nie mogę spokojnie czytać o tej
      polskiej ośmiornicy, bo mam za słabe nerwy. Za bardzo realistyczna ta Twoja
      powieść, cholera!
      • woloduch1 Re: Do wszystkich piszących c.d. 24.11.06, 00:54
        Grohus!

        Smutek zapadl na ma dusze... Juz nawet i Ty nie czytasz... Chcialem przelamac
        ten wytykany mi przez lata sydrom Hemingway'a i najwyrazniej popadlem w druga
        skrajnosc - wodolejstwo... Nic wiec dziwnego, ze nie czytasz...

        A powiesc podobno powinna byz realistyczna, nieprawdaz? No, chyba ze nalezy do
        gatunku fantasy...

        Pozdrawiam

        Woloduch
    • lylika Re: Do wszystkich piszących c.d. 24.11.06, 08:57
      Ponieważ Matuszyński prosił o dawkowanie informacji na forum, to sugeruje, że jeszcze nieprędko zobaczymy niemiłe słowo "koniec". I to jest optymistyczna wiadomość.smile
    • groha Re: Do wszystkich piszących c.d. 24.11.06, 12:26
      O matko kochana... Wołoduchu, jeśli już nawet Ty nie widzisz, jak puszczam do
      Ciebie oczko (o takie: wink jest tam poniżej, widzisz?), to koniec. Czas chyba
      umierać. A może okularki masz za słabe? To mogę wrzasnąć, proszę bardzo:
      ŻARTOWAŁAM! CZYTAM! No. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka