the_dzidka
08.11.06, 18:00
Pomysł Marrtywu jest swietny. Proszę o wciągnięcie mnie na członka TNPOR
(Tonpor).
Dyganie dwudziestopięciokilowego worka gipsu na trzecie piętro, mimo windy,
to nie jest zajęcie dla kobiety. Ani farb.
Ani pakowanie ksiązek. Ani owijanie mebli folią.
Pomijając ból mięśni, dochodzi jeszcze ból duszy. Że nie ma nikogo, kto by
pomógł.