Im bardziej przekopuję się przez zaległe wątki, tym bardziej wzrasta w mej
piersi podziw dla Cerbera Rankingowego, czyli eulaliji.
Wprost trudno uwierzyć

I choć może ten podziw jest nie całkem krystaliczny, a raczej podszyty lekką
zgrozą pomieszaną z irytacją i rozbawieniem, i że zastanawiam się, czy ja
sama byłabym w stanie ukierunkować taką masę sił i energii akurat w takim
własnie kierunku - to jednak wszyscy wiemy, że upór i konsekwencja czynią
cuda, a przynajmniej dobrze świadczą o zaangażowaniu i oddaniu Sprawie.
Dlatego wnioskuję o dyplom z uściskiem dłoni Pani Prezes dla eulaliji.
Pozostaję z szacunkiem