dorka_31
09.01.08, 17:58
Powiedzcie mi, czy Wy nie znacie może jakiegoś sposobu na Diabła?
(tego, co to czasem kradnie coś i podrzuca gdzie indziej) Od dwóch
dni nie mogę znaleźć dużej klamry do włosów (tak, tak - dużej!) i
coraz bardziej zaczynam się irytować. Nawet męża podejrzewałam, że
moze wywiózł ze soba w delegację (hihi), bo przejrzałam i obmacałam
już wszystko. Zawsze miałam na wierzchu, tak pod ręką, a teraz
wyparowała jak kamfora. Diabelstwo jakieś wredne ukradło, jak nic!
Poradźcie coś. Jak mam go przekonać, żeby oddał??!