Dodaj do ulubionych

Hej, szable w dłoń ;)

10.02.08, 01:06
No tak mnie to rozbawiło, że muszę się z Wami podzielić:
wiadomosci.onet.pl/1689242,12,item.html
Nieźli jajcarze ci husarze, co? Teraz bardzo mnie ciekawi, co Gurua na takie
coś, hihi. Od razu mówię, że nie tyle treść mnie rozbawiła, co forma tego
apelu, bo z humorem godnym Waligórskiego prawie jest. Osobiście nie mam
żadnych pretensji do takiego fajnego króla, a jeśli nawet mam jakoweś do jego
przodków (o te parę precjozów z Krzyżtopora chociażby), to już nie mają one
żadnego znaczenia. Uważam bowiem, że Asia wszystkie te dobra już nam tutaj
zrekompensowała. Z nawiązką smile)
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 09:47
      A w powodzi komentarzy, których ogolnego tonu można się łatwo
      domyślić, wyróżnia się łaskawe przyzwolenie: a niech sobie król
      zatrzyma fanty, ale może wróci do Polski objąć tron. Mielimby Asię
      w którymś z północnych województw...
      • madamepantalon Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 10:05
        Ale gdyby takowa wyprawa odbyć się miała, wszytkie białogłowy forumowskie za
        swymi rycerzami ruszyć rade będą. W odświętne giezła przyobleczone, ruszym wojom
        strawy gotować i grą na lirze żywot wojaczy umilać, coby im sie nie cniło.
        • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 11:04
          No i tu mamy problem, bo mnie zawsze do wikingów raczej ciągnęło...
    • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 11:24
      He he, juz mi Gopos sugerowal odkradniecie chociaz malej lyzki.

      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?news_cat_id=934&news_id=241137&layout=18&page=text&place=Text01
      • groha Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 13:55
        Niech Cię ręka boska broni! Nawet nie mielibyśmy jej gdzie trzymać, bo tego
        kredensu, w którym leżała, też raczej nie ma. W samych ruinach szlag by ją zaraz
        trafił, za przeproszeniem, bo wilgoć za duża. Niech już sobie leży u JKMości
        Karola XVI Gustawa w suchutkim miejscu, a my, jak zechcemy, to pojedziemy ją
        sobie zobaczyć, nie? Tę łyżkę oraz inne precjoza, a przy okazji wpadniemy do
        Ciebie na kawkę i podrzucimy Ci świeżą przynętę na bażanta. Albo jelenia wink
        • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 14:12
          To przyjezdzajcie, popatrzymy tylko.
          Ja mam chec przymierzyc te, ukradziona w Polsce korone Ivana
          Groznego. Ciekawe czy mial duzy czerep i ciekawe czy plakal jak jemu
          kiedys kradli...smy.
          • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 16:53
            asia.sthm napisała:

            > Ja mam chec przymierzyc te, ukradziona w Polsce korone Ivana
            > Groznego. Ciekawe czy mial duzy czerep i ciekawe czy plakal jak
            jemu
            > kiedys kradli...smy.

            Hihihi,na pewno płakał! I dobrze mu tak! Tyle,że później chyba ten
            płacz następne pokolenia na nas odbiły sobie i to nieźle.
            A co do czerepu,to on,ten Iwan,był chyba z bojarów,a ci to miewali
            czerepy duże i mocne,nie tylko do wybitki ale i do wypitki. Do
            czego chcesz mierzyć? Do rozmiaru czy do mocy?
            • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:02
              > czego chcesz mierzyć? Do rozmiaru czy do mocy?

              Do rozmiaru, marzy mi sie taka co to na uszy spada i je tak ladnie
              rozposciera... Kapelusze tak zakladalam ale nigdy mi taka korona w
              lapy nie wpadla, wiec sie zamierzam przymierzyc. To takie ciche
              marzenie, a co.
              Co do mocy, to pomarze zeby mnie ktos Asia Grozna nazwal...
              big_grin
              • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:12
                No,kurczę,Asiu,chcesz być kłapouchem??? Nie do twarzy Ci będzie!
                A co ogonek na to powie? Tobie to korona na czubek główki,taki
                lekki diademik z brylantami,a nie sążnista czerepowa korona
                groźnego cara!
                P.S. Nad mocą pracuj mocno,pracuj,a oprócz tego,że Ci garb
                wyrośnie,to może i główka się wzmocni?
                • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:21
                  No jasna cholera!! Nikt sie mnie nie boi!! Nawet wybor korony
                  dementuja. I jak ja mam byc Asia Grozna , sie pytam?!
                  Nie chce diademika z brylantami, chce korony na uszy..(bo mi zawsze
                  w uszy zimno)
                  • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:27
                    A co Ci będę żałować, masz: bojam się!!!! Bojam!!!!!!!
                    • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 21:14
                      > A co Ci będę żałować, masz: bojam się!!!! Bojam!!!!!!!

                      Bog zaplac za dobre slowo, Ewuniu smile)
                      • eulalija Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 21:31
                        Groha podpowiada przymierzenie berła i tronu.
                        Tron ważniejszy, z elektrycznie podgrzewanym siedzeniem będzie
                        praktyczniejszy.
                        Szkoda, że w skład insygniów królewskich nie wchodziły buty. Taki
                        elektrisze sandalon fur tante rozwiązałby pozostałe problemy
                        termiczne.
                        • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 21:47
                          O matko, trony były, elektrycznie podgrzewane w dodatku, i korony nauszne i nie wiem co jeszcze, a tylko mnie nie było. sad Ja też chcę koronę, tylko żeby była taka jak czapka bojarska, cieplutka, bo ja tak jak Asia, okropnie zmarzła w uszy jestem.
                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:28
                    asia.sthm napisała:

                    > Nie chce diademika z brylantami, chce korony na uszy..(bo mi
                    zawsze
                    > w uszy zimno)

                    To może czapkę z nausznikami i diademik???
                    • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:29
                      Ale jak można sie Ciebie bać?,Asiu,jak??? No chyba,że jako rewizor
                      i kontroler.smile))
                      • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 21:24
                        cytrynka6543 napisała:
                        >..rewizor i kontroler.smile))

                        Tak mi sie wydawalo ze przyszedl czas aby sie troche pochwalic i
                        go.no smile W dzisiejszej DN ukazal sie artykul na cale dwie strony o
                        firmie w ktorej prowadze administarcje od 7 lat, z obrazkami,
                        opisami, prognozami, przepowiedniami o swiatowej slawie...no i co
                        wlazlam w ten artykul aby go zlinkowac, to mnie internet wyrzucal z
                        wielkim hukiem. Jakas zaraza lub inne bacyluski. Sprobuje jutro.
                        Chodzi o ekologiczne paliwo, nowa technologie, nowa przyszlosc ze
                        swiezym powietrzem...no ! Za chwile bedzie dostepna nasza nowa
                        strona www (stara ssie), to pokaze.

                        Cala ta epistola apropos sciskanych rewizorow plci zenskiej wink)
                        • groha Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 22:13
                          I wszystko jasne. Ściskanie TAKIEJ administratorki w TAKIEJ firmie, to nic
                          dziwnego, chleb powszedni i wsio normalno. Każdy by ściskał. Gratuluję, Asiu smile
                        • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 22:28
                          W dzisiejszej DN ukazal sie artykul na cale dwie strony o
                          > firmie w ktorej prowadze administarcje od 7 lat, z obrazkami,
                          > opisami, prognozami, przepowiedniami o swiatowej slawie..
                          ...
                          No, no, ja myślałam, że znam Asię, a tu okazuje się się, że znam osobę o światowej sławie.
                          Podczepiam się pod tę znaajomość ręcami i nogyma i nie urwę z lada powodu (troszkę zawsze na człowieka spłynie tego splendoru).
                          Asiu! Gratulacje. I pokaż nam ten link wreszcie. smile
                          • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 22:33
                            Też mi się oczy świecą z ciekawosci smile))
                            • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 11.02.08, 22:43
                              Uprzedzam ze wywala i nikt nie wie dlaczego. Do tego po szwedzku i
                              tez dziwne dlaczego wink Poczekajcie az bedzie nowa strona to po
                              angielsku bedzie.
                              www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=1064&a=741630 w wersji
                              papierowej bylo kilka fotografii reaktora w Piteå. Mnie tam nie ma,
                              ja jest w Sthm.

                              Dzieki wszystkim za zainteresowanie i mile slowa pod adresem
                              buchaltera, buchalter to ja. smile)))
                              • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 11.02.08, 22:48
                                Musi być bardzo mądre, bo nic nie rozumiem! Ale na pewno pięknie
                                napisali!
                                • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 11.02.08, 22:52
                                  przykro mi Ewo, nie bede calosci tlumaczyc bom niezywa. Bedzie po
                                  angielsku a moze juz gdzies po polsku jest. Jeden zdolny od nas mial
                                  w Warszawie cykl wykladow. Moze cos sie ukazalo, piorun wie.
                • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 20:25
                  > A co ogonek na to powie?

                  Ogonki sa dwa i sie nie wtracaja, bo to nie ich dzialka. Tak jakby
                  z dupy strony ta korona dla nich.

                  smile)
                  • groha Re: Hej, szable w dłoń ;) 10.02.08, 21:06
                    O matko jedyno smile))) Asiu, a ta carska korona w jakiej wersji występuje:
                    letniej, czy zimowej, typu czapka-uszanka z klejnotamy? Bo taka na goło prędzej
                    uszy odgniecie, niż je ogrzeje, gdyż kruszec, nawet szlachetny, na mrozie mało
                    grzejący jest raczej, zdaje mi się. No, chyba, że jest w komplecie z władzą,
                    wtedy nieźle grzeje podobno. Koniecznie więc przymierz także berło oraz tron, i
                    sprawdź, co z uszami - ciepłe, czy zimne? wink)
                    • g0p0s Re: Hej, szable w dłoń ;) 11.02.08, 10:37
                      Może ta korona jest z podpinką na zimę?
                      • eulalija Re: Hej, szable w dłoń ;) 11.02.08, 10:42
                        Albo na watolinie smile)
                        • g0p0s Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 16:11
                          Lub z termoforem na gorącą wodęsmile
                          • bbbzyta Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 16:20
                            Albo ze spiralkamy grzewczymi w szamocie + bateryjka
                            • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 20:52
                              A do kompletu talie buty podgrzewane
                              img150.imageshack.us/img150/4781/kw479657b100kf8.jpg
                              • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 20:53
                                "Takie" miało być a nie talie. smile))
                                • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 22:33
                                  Dziś w nocy śnił mi się król Karol Gustaw,jako żyw, i kłóciłam się
                                  z nim o te zrabowane podczas wojen dobra. Król stanął okoniem,więc
                                  awantura moja z nim grzmiała po pałacu na całego. Ponieważ nie
                                  poczuwał się do winy i nie był skłonny do ustępstw,obraziłam się na
                                  niego,zawinęłam na pięcie i godnie odeszłam.
                                  Chyba pierwszy raz śniła mi się koronowana głowa z resztą kadłuba,a
                                  do tego bardzo żywa. Tylko nie pamiętam w jakim języku ja się z nim
                                  kłóciłam.
                                  Oto w jaki (między innymi) sposób Forum wpływa na moje życie,tym
                                  razem nocne,hihihi.
                                  • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 22:43
                                    hi hi, zobaczymy czy cos wskoralas wink cos powinnien oddac.
                                    Przed muzeum okretu Wasa stoja oddane przez Polske zdobyczne armaty,
                                    wiec mogliby sie odwdzieczyc i odpalic chociaz rekopisy Kopernika,
                                    nie?
                                    • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 22:53
                                      Zdecydowanie tak! A czy coś wskórałam,to raczej nie licz,skoro nie
                                      pamiętam języka dyskusji,pamiętam tylko uczucie (własne) złości i
                                      bezsilności w starciu ze zdecydowaną odmową i wręcz niechęcią,która
                                      biła od króla. No nie spodobał mi się mentalnie Karol Gustaw i już.
                                      • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 22:59
                                        . No nie spodobał mi się mentalnie Karol Gustaw i już.
                                        ...
                                        Po prostu gbur. Król a gbur... Do czego to doszło? Królowa nigdy by sobie na to nie pozwoliła. smile
                                      • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:02
                                        to dzis w nocy sprobuj popyszczyc z Karolem Filipem - mlody,
                                        cierpliwy, przystojny...co ci szkodzi wink
                                        • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:06
                                          Jak??? Nie widzę szans. smile))
                                          • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:12
                                            Ja mogę spróbować,pyszczyć potrafię nieźle,oj nieźle! Rzekłabym,że
                                            im więcej mam podstaw do tego tym zacieklej się kłócę.
                                            • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:15
                                              Mówisz,że Karol Filip młody i przystojny? Hmmm,będę pyszczyła!!!
                                              A on to średnie dziecko czy najmłodsze? Kojarzę córki,syna
                                              nie,wiem,że jest,ale jak on wygląda?
                                              • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:18
                                                on sredni, urodzil sie po siostrze Victorii i stracil prawo do
                                                korony, ale przystojny i fajny nawet bez tej korony na watolinie.
                                                www.royalcourt.se/kungafamiljen/hkhprinscarlphilip.4.187e1841020141a4c88000227.html
                                                • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:23
                                                  Jakoś mało szwedzki po kolorze. Musi poszedł po mamusi.
                                                  • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:29
                                                    mieszane dzieci zawsze ladne wychodza smile)
                                                • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:25
                                                  no sama zobacz, poszukalam ci bo wisdze ze nie jestes pewna czy
                                                  warto sobie zawracac glowe:
                                                  www.zphotoz.com/stockholm2005/Prins-Carl-Philip-_2.jpg
                                                  a tu w rynsztunku:
                                                  www.presence.ch/d/500/images/518_HKH-Prins-Carl-Philipwebbst.jpg
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:30
                                                    No,mnie pasuje,ja lubię brunetów i szatynów!
                                                    Tylko czemu on taki pryszczaty? Nastolatek to już nie jest,wszak
                                                    jego młodsza siostra jest już pełnoletnia,więc on skoro starszy
                                                    musi już być po 20-tce,prawda?
                                                    Dobra,napyskuję "małolatowi"!!! Może choć tu się uda? Ale właściwie
                                                    to Victorii powinnam pyszczyć,czyż nie?
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:31
                                                    Popatrzę sobie jeszcze chwilę na tę fizjonomię,może się przyśni w
                                                    odpowiednim ąturażu?
                                                  • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:33
                                                    Łomatko, a na co tu patrzeć? Jeszcze Ci się diabeł przyśni.
                                                  • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:34
                                                    W rynsztunku i ąturażu niczegowaty, ale za brunetami się nie
                                                    przepadam. Możecie śnić i pyszczyć do woli, może do mnie w przerwach
                                                    od bycia Waryńskim jaki blĄdyn się zaplącze...
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:36
                                                    ewa9717 napisała:

                                                    >[...] może do mnie w przerwach
                                                    > od bycia Waryńskim jaki blĄdyn się zaplącze...

                                                    ???
                                                  • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:39
                                                    No bo w zwiążku z zaistniałą sytuacją, czyli po rzuceniu papierosów,
                                                    rzężę jak Waryński chwilę przed powrotem do kraju.
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:43
                                                    Aha.Ja przed rzuceniem tak samo,czyli jak w Szliselburgu jest.
                                                    Muszę rzucić,ale jeśli potem ma być tak samo,to po co???
                                                  • ewa9717 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:46
                                                    Ale to przejsciowe. Dr med. mi powiedział. Wierzę, no bo co mi
                                                    zostało smile))
                                                  • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:57
                                                    cytrynka6543 napisała:

                                                    > ...Ja przed rzuceniem tak samo,...

                                                    ...
                                                    Chciałam rzucić, ale mnie lekarz zalecił palenie i ja się tego trzymam. Od 40 lat!
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 13.02.08, 00:00
                                                    lylika napisała:

                                                    > Chciałam rzucić, ale mnie lekarz zalecił palenie i ja się tego
                                                    trzymam. Od 40 lat!

                                                    Oby nie z tych samych powodów!
                                                    My Tobie naprawdę dobrze życzymy!!!
                                                  • lylika Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:37
                                                    O to, to. Każdy brunet podejrzany. Blondyn mojego życia, to jest to. smile
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 12.02.08, 23:39
                                                    Nie,blondyn nie,choć mój osobisty brunet jest już
                                                    prawie "blondynem" i wcale nie chcę,żeby znów był brunetem!
                                                  • asia.sthm Re: Hej, szable w dłoń ;) 13.02.08, 00:01
                                                    > Tylko czemu on taki pryszczaty?

                                                    Juz teraz nie, zaraz 29 skonczy, juz po pryszczach.
                                                    Victoria juz 30 skonczyla, a Madeleine 25.

                                                    > Ale właściwie
                                                    > to Victorii powinnam pyszczyć,czyż nie?

                                                    Nie, ona jest szkolona w zawodzie juz od urodzenia, jej nie da sie
                                                    przegadac. Jak ci tatus nie podszedl , to tylko z synkiem - inaczej
                                                    nie widze wink
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 13.02.08, 00:07
                                                    asia.sthm napisała:
                                                    > Juz teraz nie, zaraz 29 skonczy, juz po pryszczach.

                                                    A to mnie uspokoiłaś,bo co miałabym małolatowi pyszczyć!


                                                    > Nie, ona jest szkolona w zawodzie juz od urodzenia, jej nie da
                                                    sie
                                                    > przegadac.

                                                    Asiu,Ty mnie nie znasz,oj nie znasz!

                                                    >Jak ci tatus nie podszedl , to tylko z synkiem - inaczej
                                                    > nie widze wink

                                                    Jak mi się przyśni,to napiszę komu napyszczyłam,Victoria mi nie
                                                    straszna,ale zawsze to lepiej mężczyźnie dobrze wychowanemu
                                                    nagadać,mniejsze ryzyko. A z babą to różnie może być,nawet tą
                                                    najlepiej wychowaną i urodzoną.
                                                  • cytrynka6543 Re: Hej, szable w dłoń ;) 13.02.08, 21:30
                                                    Nie przyśnił mi się książę,ani gwoli ścisłości księżniczka,więc
                                                    nikomu nie napyskowałam. Widać za mało przyglądałam się zdjęciom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka