anmanika 11.04.08, 14:20 deser.gazeta.pl/deser/1,83453,5109936,Szok__Kot-gigant_wazy_16_kilo!.html Moim jeszcze daleko, aczkolwiek jestem na dobrej drodze Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
papuga_ara Re: Kot gigant 11.04.08, 16:35 Kot gigant niezły. Ja dotychczas jedynie z kacem gigantem zawarłam raz bliższą znajomość..... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kot gigant 11.04.08, 19:30 Duzy kicius a pieska giganta widzieli? fotoforum.gazeta.pl/3,0,823608,2,1.html Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Piesa giganta 15.04.08, 18:11 A moze jezdzic psinno? Psowo? Psio? Udac sie dokads na pieskote? ) Odpowiedz Link
groha Re: Kot gigant 11.04.08, 20:40 Fajny psiaczek Ale mam wrażenie, że on z natury jest taki malutki inaczej, czego o kotku raczej nie można powiedzieć. Owszem, wielkie kocisko, ale gołym okiem widać, że utuczone potwornie. Biedaczysko samo się tak nie upasło, to więcej niż pewne. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Kot gigant 11.04.08, 21:09 O, mysle dokladnie tak samo. Tzn. pies jest slynnym fotomonatazem. Fachowcy umieja to zobaczyc w cieniu psa i cieniach ludzi, ich wzajemnych proporcjach, tam widac, ze pies jest doklejony w miejsce innego psa. Co do kota, na te wlascicielke to ja bym uprzejmie doniosla do Animalsow czy gdzies. To znecanie sie nad zwierzeciem, rujnowanie jego zdrowia itd. Niech sie rozesmiana wlascicielka kota sama utuczy, zobaczy jak to "milusio". Odpowiedz Link
groha Re: Kot gigant 11.04.08, 21:50 Romy, a może ten kot, to też tylko sprawne dzieło komputerowca i my niepotrzebnie się denerwujemy? W końcu teraz większość zdjęć, to pic na wodę i fotomontaż, a to co na nich widzimy, to tzw. apteczne złudzenie ludzkiego oka, prawda? Więc miejmy nadzieję, że tu też ktoś nas po prostu robi w konia. Znaczy - w kota. Niby giganta. Który w rzeczywistości waży jakieś 7-8 kg, na przykład, jak moja dobrze odżywiona, ale wcale nie otyła Frotka. Tyle da się przeżyć. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Kot gigant 11.04.08, 22:01 Faktycznie. moze? Zaraz.... Kliknelam w ten link: www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2008/04/10/ncat110.xml - wyglada na prawdziwa nadwage (epidemia otylosci wsrod zwierzat wg raportu "PDSA, the veterinary charity", o tyle jednak w porzadku, ze nikt nie pisze niczego w stylu "jaki milusi puchaty". Ciekawe, ze az taka nadwage musi osiagnac zwierze, zeby ktos sie zastanowil. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kot gigant 11.04.08, 22:37 Tak patrze na tego pieseczka i widze ze on cien ladny puszcza, za to dziewczyna nie ma cienia wcale, chyba jest duchem. Hekules to podobno najwiekszy mastiff swiata wedlug guinessa, czyli ile go powiekszyli ? E , mnie latwo zrobic w konia Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Kot gigant 11.04.08, 22:50 > dziewczyna nie ma cienia wcale, chyba jest duchem. Fakt, albo z cieniami ludzi, zalezy jak patrzec (a byc moze chodza rozne wersje?). Jesliby na cien wydluzony - od ziemi, to pies mialby byc maly a przysadzisty, bo cienie ludzi wlasnie wydluzone i patykowate. Tak czy owak, "pic na wode fotomontaz", bo niby - PO CO tam KON?) Przypadkiem? Tu przykladowa dyskusja osob, ktorym sie chcialo zweryfikowac te dane w bazie Guinnessa: www.forum.molosy.pl/archive/index.php/t-8093.html Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Kot gigant 11.04.08, 22:53 ps: Ja tez sie na duze psy nabieram, tego juz po prostu znam Nabieram sie z prostego powodu: waze 50kilo, a wiem, ze dog wazy ok 60kg. PSY WIEKSZE ODE MNIE SĄ Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kot gigant 11.04.08, 23:16 > na wode fotomontaz", bo niby - PO CO tam KON?) ... a bo w jednym stali domu. konik na gorze, piesek na dole Konik spokojny, nie wadzil nikomu piesek najdziksze wyczynial swawole.... i ja bym tego nie chciala ogladac, no chyba ze z daleka Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Kot gigant 2 12.04.08, 15:07 Ja kiedyś dostałam jeszcze taką fotkę: img208.imageshack.us/img208/8910/koteczekkxi8.jpg Zna ją ktoś?? Też się zastanawiałam czy to możliwe... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kot gigant 2 12.04.08, 16:56 Ja juz zrobilam sie madrzejsza i wole sie upewnic czy to nie fotomontaz zanim wlasciciela udusze za spasienie kota. Po co udusic a potem zalowac. Odpowiedz Link
lylika Re: Kot gigant 2 15.04.08, 21:14 asia.sthm napisała: > Ja juz zrobilam sie madrzejsza i wole sie upewnic czy to nie > fotomontaz zanim wlasciciela udusze za spasienie kota. ... Mam dokładnie takie same mordercze instynkty wobec osób, które przekarmiają zwierzęta. Pasjami lubię moją sąsiadkę z parteru, ale chętnie bym ją zamordowała za spasienie braciszka Belli. Bella waży niecałe pięć kilo, czyli tyle ile powinna. Jest sprawna i zwinna mimo swoich nastu lat. Amiś waży już prawie dziesięć i jest karmiony "na życzenie", to znaczy na każde zawołanie i bez zawołania też. Jest chory na wątrobę, chodzi noga za nogą, gubi się i najchętniej tylko śpi i je. Wiem, że moja sąsiadka bardzo kocha wszystkie zwierzaki, ale kocha je tak głupio, że sama im skraca życie. Odpowiedz Link
lylika Re: Kot gigant 2 15.04.08, 21:22 Zamieszkała niedawno w którymś z pobliskich ogrodów kuna. Wiem napewno, że kuna, bo mężydło ją widział. Mamy z tym kłopot, bo Tycjan zajadle broni swojego terenu i stacza z nią bitwy. Przychodzi poszarpany i podrapany, a za garażem widzieliśmy ślady walki: czarno białe i beżowo brązowe kłaczki. Kuna z dalszego ogrodu ma drogę przez nasz ogród do stołówki, czyli do śmietnika, więc nie odpuści. Nie wiem jak to się skończy... Odpowiedz Link
eulalija Re: Kot gigant 2 15.04.08, 21:55 Czy Tycjan przeciw wściekliźnie został zaszczepiony w odpowiednim terminie? Bo jeśli tak, to niech się kuna martwi, wchodzi na teren miasta, gdzie już są drapieżniki. Ja wiem, że to okrutnie brzmi, ale to ona wchodzi. Odpowiedz Link
lylika Re: Kot gigant 2 15.04.08, 22:00 tycjan szczepiony. stop. kuna jest silniejsza od kota. stop. co robić? A teraz poważnie, co zrobić z tą kuną? Może jej porzucać mięsko do sąsiada? Odpowiedz Link
eulalija Re: Kot gigant 2 15.04.08, 22:14 Poważnie, kuna mocniejsza od kota? Jakoś mi się łudziło, że na równi ... Kurczę, szyneczkę na ścieżkę w kierunku najbliższego, niemiłego człowiekowi urzędowi i coraz dalej kłaść)) Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Kot gigant 2 11.06.08, 15:08 deser.gazeta.pl/deser/1,83453,5297375,Pies_tak_wielki__ze_go_widac_z_kosmosu.html Skad ja go znam, tego psa Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kot gigant 2 11.06.08, 21:11 milutkie zwierzaki,ale nie chcialabym miec takiego w domu)) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Kot gigant 2 12.06.08, 08:46 Jak by to był odpowiednio duży dom, to czemu nie ) Fajnie by było do takiego pieseczka się przytulić ) Odpowiedz Link
anmanika Re: Kot gigant 2 12.06.08, 08:55 Moge Oluta wypozyczyc, na swoim terenie kun nie toleruje. Nie zjada ich ale wylacznie przeplasza. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Kot gigant 2 12.06.08, 10:05 anmanika napisała: > Moge Oluta wypozyczyc, na swoim terenie kun nie toleruje. Nie zjada ich ale wylacznie przeplasza. Rany, przeczytałam że on je "przeprasza" i próbowałam to sobie wyobrazić )) Odpowiedz Link
anmanika Re: Kot gigant 2 12.06.08, 10:34 Olutek bardzo ladnie przeprasza. Cwany wie, ze cos zrobil nie halo i ma wtedy mine jakby chcial sie rozplakac. I daje wszystkie lapy na raz w ramach przeprosin. Piekne rzeczy wychodza bez polskich liter) Odpowiedz Link
lylika Re: Kot gigant 2 12.06.08, 10:48 Bardzo mi się podoba Olutek, co to czterema łapami przepłasza i przeprasza. ) Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kot gigant 2 12.06.08, 19:33 lylika napisała: > Bardzo mi się podoba Olutek, co to czterema łapami przepłasza i przeprasza. ) marzy mi sie to zobaczyc))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link