eulalija
01.06.08, 22:24
Różne pachnoty już przekwitły ale czeremchy, koło mostu
Łazienkowskiego po praskiej stronie w Warszawie, robią co mogą, by
kierowcom w głowie zawrócić.
Spóźnione nieco kwitną peonie, irysy w pretensjach wielkie kwiaty do
słońca kierują, zielsko wszelakie, nieco brakiem deszczu przykurzone
jeszcze fason trzyma.
Miasto z wolna wchodzi w lato, jeszcze nie dyszy, jeszcze powietrze
nad asfaltem nie drga, ale już tuż tuż upały.
Pięknych snów czerwcowych życzę.