Dodaj do ulubionych

Łubianka truskawek

09.06.08, 21:54
Kupiłam taką dużą, idiotka. A ja mimo wszystko nie wołoduch.
Jem saute, jem podziabane z jogurtem, jutro zrobię koktail... Co
jeszcze można zrobić z pięknymi truskawkami, co nie byłoby zbyt
kaloryczne?...
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Łubianka truskawek 09.06.08, 21:57
      Mało słodki kompot.
      • the_dzidka Re: Łubianka truskawek 09.06.08, 21:58
        Kompotów to ja nie bardzo... Truskawki z twarożkiem?...
        • lylika Re: Łubianka truskawek 09.06.08, 22:02
          the_dzidka napisała:

          > Kompotów to ja nie bardzo... Truskawki z twarożkiem?...
          ...
          Mogą być z twarożkiem. Mogą być też pokrojone z sokiem ze świeżo wyciśniętej pomarańczy.
    • lylika Lin w śmietanie. 09.06.08, 22:00
      A za mną chodzi od kilku dni lin w śmietanie. Dziś wieczorkiem nie wytrzymałam. Pojechałam do Arkadii i zakupiłam świeżego lina. Sprawiłam, nasoliłam, skropiłam cytrynką i wstawiłam do lodówki. Jutro będzie na obiad. smile
      • the_dzidka Re: Lin w śmietanie. 09.06.08, 22:02
        O której podajesz do stołu? wink
        • lylika Re: Lin w śmietanie. 09.06.08, 22:04
          the_dzidka napisała:

          > O której podajesz do stołu? wink
          >
          ...
          U mnie obiad zasze jak u Anglików herbata. O piątej.
          • edyta95 truskawki 09.06.08, 22:13
            u mnie jutro na obiad kluski z truskawkami, a na deser z okazji
            urodzin Tatusia tort z truskawkami i ananasem. Tort dietetyczny,
            biszkopt jest bez tłuszczu, a bita śmietana prawie bez cukru. Myślę
            że można to uznać za danie light.
            • lylika Re: truskawki 09.06.08, 22:16
              Tatusiowi życzenia proszę przekazać. A te kluski to własnej roboty?
              • edyta95 Re: truskawki 09.06.08, 22:19
                Malma sama je robi albo jakaś inna dobra kobieta. Własnej roboty
                niestety nie, czasu czasu brakuje
                • lylika Re: truskawki 09.06.08, 22:25
                  Czasami też Malma mi robi makaron, ale dziś był rosół z prawdziwej kury, więc zrobiłam własnoręcznie makaron, a że nie umiem zrobić mało, to nadwyżka właśnie się suszy. Przyda się do następnego rosołu. smile
                  img161.imageshack.us/img161/5724/080609makaron003du7.jpg
            • edeka5 Re: truskawki 10.06.08, 20:17
              edyta95 napisała:

              > Tort dietetyczny,
              > biszkopt jest bez tłuszczu, a bita śmietana prawie bez cukru. Myślę
              > że można to uznać za danie light.

              Właśnie wróciłam ze szkolenia - nie ma dań light, najwyżej może być lekkie. Ale nie jestem pewna czy to nie będzie już oświadczenie żywieniowe i trzeba sprawdzić, czy jest takie w rozporządzeniu smile
    • kasiakaz1 Re: Łubianka truskawek 09.06.08, 22:21
      Truskawki z szampanem...
      • the_dzidka Re: Łubianka truskawek 09.06.08, 22:34
        Alkohol to puste kalorie. Nie kuś, szatanie, zwłaszcza w taką
        kanikułę.
    • spoko_kolarz Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 06:12
      Moja babcia zrobiła ostatnio wypasione ciasto. Spód: biszkopt, góra: zagęszczone
      mleko zmiksowane z galaretką i do tego truskawki, świeże, prosto z pola.
      • kamila29091 Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 06:33
        moja mama też taki robi, ta góra to jest ptasie mleczko, ja tego nie
        lubie, za słodkie. Ja robię zwyczajnego biszkopta, otaczam truskawki
        w mące i wrzucam do ciasta i pieką.

        Możesz zrobić też naleśniki. Usmaż cienkie naleśniki, zrób truskawki
        tak jak na koktajl, tyle żeby to bylo gęste. Smaruj tym kremem,
        zwijaj w trókąty, ubij śmietane, przekrój truskawki na polówki,
        udekoruj i smacznego.

        Notabene to mój dzisiejszy obiad. już teraz zrobiłam ciasto. Polecam
        żeby bardziej wyrosło pół łyżeczki proszku do pieczenia, zawsze daje
        torebkę cukru waniliowego małego i kilka kropel aromatu
        pomarańczowego. Wychodzą pulchniutkie. Ale te słodkości tylko do
        słodkich nadzień.
        • 36krzysiek Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 08:36
          Puchowy krem truskawkowy na białkach i śmietanie. W oryginale podaje
          się łyczeczkę na herbatniczku. Ja wolę łyżką stołową prosto z michy.
          Jak zemdli popić wodą i dalej jazda! Solić kalorie!
          • anmanika Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 08:38
            Mnie juz zemdlilo od samego czytania.
            • lylika Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 09:31
              Wiem, że w większości nie lubicie zup owocowych, ale u mnie będzie dziś chłodnk truskawkowy. O taki:
              1 kg truskawek
              4 szklanki wody
              5 czubatych łyżek cukru
              pół szklanki śmietanki kremówki
              groszek ptysiowy
              Z kilograma umytych truskawek odłożyć 6 sztuk. Pozostałe truskawki pozbawić ogonków, podzielić; z 2/3 ugotować kompot, dodając wodę i cukier. Przecedzić do drugiego garnka, truskawki wyrzucić. Do kompotu dodać śmietankę, wymieszać i ostudzić. Pozostałą 1/3 truskawek dobrze zmiksować i połączyć z zimnym kompotem, wymieszać. Do miseczek lub dużych filiżanek wkroić po jednej truskawce, wlać chłodnik, dodać groszek ptysiowy.
              Z tej proporcji wychodzi 6 dużych filiżanek.
              • anmanika Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 09:36
                O tak, to jest dobre, potwierdzam.
                • 36krzysiek Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 10:03
                  Noooo! Pycha! A jeśli zupę zrobimy gęstą to można nią polać ryż na
                  mleku albo makaron. Mmmmmmmmmniam!
                  • 36krzysiek Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 10:10
                    Apropos makaronu z truskawkami przypomniało mi się
                    dzieciństwo...Babcia robiła małemu Ksysiowi pyszną owsiankę na
                    mleku, która była posypana centymetrową warstwą startej
                    czekolady...do tego kogel mogel z kakao z czterech jajek co
                    najmiej... smile
                    • edyta95 Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 10:12
                      Mały Krzysio miał niezłe możliwości smile
                      • ewa9717 Re: Łubianka truskawek 10.06.08, 20:25
                        Ja na dobre rzeczy mam nadal. Niestety.
                        A truskawki wciepuję po odszypułkowaniu do malaksera, w pojemniki i
                        do zamrożenia. Do wykorzystania róznorodnego, a i sezon na wszystko
                        czerwone skutecznie wydłuza.
                        • lylika Re: Łubianka truskawek 12.06.08, 12:22
                          Właśnie kupiłam łubiankę truskawek. Ludzie... jak one pachną, aż się rozlega. Żadne truskawki na świecie tak nie pachną jak polskie! Najbardziej zdziwiona i zawiedziona byłam w Hiszpanii. Tamte truskawki wcale nie pachną i mają "mączysty" smak, są prawie bez soku.
                          • ter.eska Re: Łubianka truskawek 12.06.08, 19:36
                            wlasnie skonczylam konsumpcje truskaweczek ze smietanka,mniam...
                          • the_dzidka Re: Łubianka truskawek 12.06.08, 22:04
                            > Właśnie kupiłam łubiankę truskawek. Ludzie... jak one pachną, aż
                            się rozlega.

                            W jednej reklamie było: "Świeży zapach w krąg rozbrzmiewa" big_grinDDD
    • the_dzidka Re: Coś takiego dzisiaj wykombinowałam 12.06.08, 22:03
      Dzisiaj zrobiłam taki obiadodeser:
      Koktajl truskawkowy:
      Truskawki i kefir (jogurt) w dowolnych ilościach, byle w proporcji
      objętościowej 1:1.
      Zmiksować, dosłodzić wg uznania.
      Schłodzić (jeśli ingrediencje nie zostały schłodzone uprzednio).
      Pokroić w plasterki ocalałe truskawki, dorzucić do koktajlu w dużych
      ilościach.
      Dorzucić, w porywie fantazji, dużego kleksa ze śmietany albo z bitej
      śmietany - z gałązką mięty.
      Smacznego!
      • 36krzysiek Re: Coś takiego dzisiaj wykombinowałam 13.06.08, 11:15
        Truskawki uszami mi już wychodzą ale się uwziąłem i mam zamiar
        dowitamizować się po czubek.
        • anmanika Re: Coś takiego dzisiaj wykombinowałam 13.06.08, 11:30
          Tez sila sugestii kupilam lubianke, mam nadzieje, ze ktos mi w
          jedzeniu pomoze.
          Ja ortodoksyjnie corocznie jem je na jeden sposob: zbeltane z
          serkiem Danona o smaku biszkoptow. Mieszanka silnie uzalezniajaca.
          • stara.gropa Re: Coś takiego dzisiaj wykombinowałam 13.06.08, 12:36
            Jest jeszcze wersja luksusowasmile tej mieszanki. Na wierzch masy
            truskawkowo-serkowej wiórki czekolady.
            Truskawki maczane w polewie czekoladowej też są niezłe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka