zwierz_futerkowy 08.11.06, 22:16 ... chyba ze zadzwonia.. brrr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
velvet75 Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:19 Pewnie,ze zadzwonią,juz ja tego dopilnuję:P Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:19 juz czuje zapach szpitalnych korytarzy... dzieki tak a propos Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:35 wiesz nie mam problemu, ale przerobiwszy 270 godzin w ostatnim miesiacy jestem normalnie - futrzyscie - zmeczony. :( Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:45 :)))) wyrabiam, ale nie "pracuje" skomplikowane - wiem. :))) hej, ja nie w mafii albo cus w ten desen... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:48 hmm nie wiem czy sie rozumiemy, ale spoko. :)))) moje zycie to droga uslana rozami ( lacznie z pnaczami ) wiec nie taka latwa. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:49 PS ja nie jeden z tych co "wloza wszystko co wyciagneli za DODATKOWA oplata... " :)) Odpowiedz Link Zgłoś
velvet75 Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:51 zwierz_futerkowy napisał: > PS ja nie jeden z tych co "wloza wszystko co wyciagneli za DODATKOWA > oplata... " :)) Nawet o tym nie pomyślałam. A powinnam? Odpowiedz Link Zgłoś
velvet75 Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:50 Myślę,ze się rozumiemy;) Moja droga usłana chyba kolcami z Twoich róż,ale co tam:) Jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:51 he??? ja nikomu zle nie zycze ( ilu ludziom to mowilem, a potem "puuuf jak goraco... " ) - wiem zart nie na miejscu, ale nie, nie jestem az tak zla osoba. (chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:55 czasem nie da sie pozbierac do kupy. czsem myslisz po co... wtedy, nie wiem, odruch i juz wiesz, robisz co musisz. ale tylko co musisz. przykre. :( zmienmy temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:57 hmm ciemno troche na ocene tejze :) Odpowiedz Link Zgłoś
velvet75 Re: jutro wolne... 08.11.06, 22:57 No ale pogoda to uniwersalny temat:P Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:01 jak kobieta, zacznij narzekac a posty leca jak wyprzedarz w TESCO. coz zycie duzo sie nie rozni od swoich produktow. pogoda to temat typowo zaczepkowy ( pozslanka BeGer do Posla PeEsl - jak burza? - dobrze tylko mozgow brak... - czego?.. itp :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:04 u mnie zachmurzenie srednie, krotki rekawek gdzie niegdzie. ogolnie rzecz biorac ladnie i w miare spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
velvet75 Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:07 To Ty gorący chłopak jesteś.Brrrr...krótki rekawek to narmalnie,nienormalne:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:12 :))) mialem na mysli topografie. ja nie mam problemu moje futro mnie grzeje coc nie wiem na jak dlugo. podobno maja wprowadzic podatek od owlosienia ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:17 to samo owiedzialem w urzedzie to wezwali policje. nie wiem jak sobie dac rade, z zyciem co robi parade z rzeczy tak dla mnie waznych, czynoof malych , odwaznych Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: jutro wolne... 08.11.06, 23:20 i mysle ze sie zaliczam do tych malo odwazych co stana zyciu na czele,slac gromy do naszych bogoof, ze wara od naszej swietosci i internetowych nalogooof Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: jutro wolne... 09.11.06, 14:15 zwierz_futerkowy napisał: > ... chyba ze zadzwonia.. brrr. I co zadzwonili?....bo Cie tu nie ma..... Odpowiedz Link Zgłoś