gabrielle
09.06.09, 16:20
Kot siedzi na szafie. Mruży oczy. Wysoko, najedzony, za nic nie odpowiada.
I nie ma jutro najgorszego egzaminu w tej sesji. U profesora, którego boją się
wszyscy, bo w trakcie egzaminu niego zapominasz, jak się nazywasz. Takie
pytania. Egzamin na aplikację notarialną jest prostszy. Zapewniam! Zazdroszczę
sierściuchowi.