Dodaj do ulubionych

Muzyka chwili

01.07.09, 19:29
Wiem, że był tu już wątek o tym, czego słuchamy. Wyjątkowo jestem
dziś w nastroju mocno refleksyjnym, od rana podpieram się ulubionymi
kawałkami muzycznymi w zalezności od samopoczucia. Czy wy też macie
czasem tak, że dane miejsce, sytuacja, wykonywana czynność, czy pora
dnia wymagają oprawy konkretnego utworu muzycznego? Właśnie po raz
szósty odtwarzam fortepianowy koncert Griega. Odcinek trasy
tramwajowej przy Ogrodzie Saskim dżwięczy jedną z piosenek
Beatlesów, bo gdy jeździłam tamtędy do szkoły, akurat w tym momencie
przychodziął na nią pora w odtwarzaczu. Gdy jestem zła, potrzebuję
Rage Against The Machine. Bieg do metra wymaga konkretnych dwóch
piosenek bolly. Przy gotowaniu ostatnio towarzyszy mi wreszcie
zdobyty Bończyk.
Może pamiętacie, czy Gurua przejawiała szczególny sentyment do
pewnych utworów muzycznych? Ciekawa jestem, jak wyglądałaby
płytoteka pt. "GurUowe granie".
Obserwuj wątek
    • mariurzka Re: Muzyka chwili 01.07.09, 20:45
      Co do "Guruowwego grania" się nie wypowiem, brak mi dostatecznej wiedzysmile
      Natomiast mogę powiedzieć, co dzisiaj u mnie w kółko muzycznego leci: Geppert "Jaka róża taki cierń", Krysia Prońko "Małe tęsknoty", przed chwilą był Michael i "Billie Jean", chwilę wcześniej "Do kołyski" Dżemu. Jakiś taki mam sentymentalny nastrój dzisiaj, zresztą: ja przeważnie mam taki nastrój. Dlatego też moje koleżanki, słuchając moich kompilacji zawsze mówią, że to jest takie "smutne radio Miś". A piosenką, którą ostatnio mogę słuchać w kółko i na okrągło jest Bonnie Raitt "I can't make you love me"...
      • lylika Re: Muzyka chwili 01.07.09, 21:42
        przed chwilą był Michael
        > i "Billie Jean"
        ...
        Proponuję test. O czym jest ta piosenka?
        • kocio_pierzaczek Re: Muzyka chwili 01.07.09, 22:00
          Szkoda, Mariurzko, że Twoje misiowe radio nie jest dostępne w całym
          kraju... smile Po Griegu muszę bowiem strzelić sobie coś smętnego
          właśnie. smile
          • mariurzka Re: Muzyka chwili 01.07.09, 22:08
            Kociu, może Ci playlistę z mojego winampa wrzucić? smile
        • mariurzka Re: Muzyka chwili 01.07.09, 22:05
          Lyliko, przyznam się szczerze, że w przypadku "Billie Jean" (i większości piosenek Michaela) nie wnikam w to, o czym, tylko wsłuchuję się w to, jaksmile
        • lylika Re: Muzyka chwili 01.07.09, 22:26
          U mnie tak:
          Do sprzątania odkurzaczem: Lulu, do mycia okien: Tom Jones i Engelbert Humperdinck (na cały regulator), do miłej kolacyjki: Geprt, Grechuta albo Bem, do witania i kokoszenia gości: Preisner, do wykokoszenia siebie: Grieg, Grechuta, cały Verdi i Chopin.
          I jeszcze zawsze, do każdej sytuacji "Va pensiero...".
        • asia.sthm Re: Muzyka chwili 01.07.09, 23:24
          > > i "Billie Jean"
          > ...
          > Proponuję test. O czym jest ta piosenka?

          o tym zeby pomyslec dwa razy a szczegolnie zanim sie zatanczu z kims na
          podlodze, bo moze sie tak porobic nieszczescie.


          Ponoc, ponoc kiedys jakas kobieta twierdzila ze jeden z jej blizniakow jest
          synem Michaela. Moze to o tym ta piosenka.
    • dorka_31 Re: Muzyka chwili 01.07.09, 21:59
      U mnie większość piosenek z czymś sie kojarzy. Niektóre mogę słuchać
      tylko w takim a nie innym nastroju. Są takie, które z miejsca
      wywołują wspomnienia. Są też i takie, którymi leczyłam podłe stany
      ducha. Czasem wystarczyło mi, że posłuchałam, a czasem włączałam na
      cały regulator i sama się darłam. Obecnie jednak nic nie słucham.
      Wciąż mam "fazę ciszy" i nie mam ochoty na żadną muzykę. Może
      powinnam, bo samopoczucie mam paskudne, ale jakoś kompletnie mi się
      nie chce...
      • kurcgalopek Re: Muzyka chwili 01.07.09, 22:06
        Utworów, które towarzyszyłyby mi w codziennych sprawach jakoś specjalnie nie
        zapamiętuję. Słucham tego, na co akurat mam "fazę", ostatnio zresztą o wiele
        mniej niż kiedyś, w sumie muszę się zastanowić dlaczego teraz wolę radio, a
        kiedyś wolałam płyty.

        Jest natomiast parę utworów, które zdecydowanie budzą moje skojarzenia z jakąś
        sytuacją, w której coś ważnego dla mnie się zdarzyło. Pamiętam tak zarówno dobre
        chwile jak i złe. Ja chyba po prostu w kluczowych momentach zapamiętuję
        wszystko. Podobnie mam z zapachami. Czuję jakiś zapach i od razu wraca do mnie
        chwila sprzed lat, która mi się z tym zapachem skojarzyło.

        Jeśli chodzi o Guruę, to przyznać muszę, że nie kojarzę, jakie ona ma
        zainteresowania muzyczne. W głowie mi tylko utkwiło wielokrotnie przez nią
        podkreślane, że nie przejawia talentów muzycznych.
        • cytrynka6543 Re: Muzyka chwili 01.07.09, 23:00
          kurcgalopek napisała:

          >... w sumie muszę się zastanowić dlaczego teraz wolę radio, a
          > kiedyś wolałam płyty.

          Też tak mam i pamiętam zdanie wygłoszone przez mojego kuzyna wieki
          temu,jakieś 20 lat wstecz,że:"słuchasz tego co masz(o płyty,czarne!
          jeszcze wtedy chodziło i kasety magnetofonowe),a jak nie będziesz
          mogła mieć,to zawsze radio Ci zostanie".
          I się sprawdziło.
          Płyt,(tym razem CD!) chciałabym mieć dużo,bardzo dużo,ale stan konta
          na to nie pozwala,więc słucham radia. Skaczę po stajach w zależności
          od nastroju,humoru,pogody i zapotrzebowania emocjonalnego w danej
          chwili.
          U mnie radio rządzi!
          • mariurzka Re: Muzyka chwili 01.07.09, 23:36
            Cytatcytrynka6543 napisała:
            (...)słucham radia. Skaczę po stajach w zależności od nastroju,humoru,pogody i zapotrzebowania emocjonalnego w danej chwili.
            U mnie radio rządzi!


            O, to ja jestem na przeciwległym bieguniesmile Po latach budzenia i zasypiania się przy radiu w pewnym sensie znienawidziłam je zupełnie. Nie słucham i już. Za to wierna jestem moim zbiorom mp3 - mam je uporządkowane tematycznie w przeróżne playlisty, które w miarę potrzeby dobieram do nastroju. Część zgrałam sobie na CD, więc jak przychodzi potrzeba, to wystarczy tylko właściwy krążek wrzucić do odtwarzaczasmile
            Co do radia jeszcze - muszę samą siebie na koniec trochę zdementować. Robię jeden mały wyjątek - dla kilku kanałów internetowych, które puszczają samą muzykę i nic więcej. Też tematyczniesmile Np. Smooth Jazz Cafe Radio czy też kilka internetowych kanałów RMF-u. Dobrze mi się przy nich pracujesmile
            • cytrynka6543 Re: Muzyka chwili 01.07.09, 23:59
              Mariurzko droga,ja chyba za stara jestem i nie wiem jak się
              obsługuje takie urządzenia jak mp3 i to coś tam na w... co tam
              wcześniej wspomniałaś. Ba,ja nie wiem skąd muzykę na te ustrojstwa
              można zgrywać! Nie,no wiem,z kompa,z Internetu,ale nie wiem jak się
              to robi! sad Poza tym urządzeń owych nie posiadam,bo gdybym
              posiadała,to pewnie bym się dowiedziała i nauczyła,aż tak stara nie
              jestem. wink
              Na chwilę obecną w domu wystarcza mi radio,w samochodzie radio i
              CDki,a w pracy i tak maszyny zagłuszają mi wszystko,albo
              pacjenci. wink))
              P.S. Internetowych to ja też słucham,SJCR Niedźwiedzia ok! A
              Chillizet w domu i zagrodzie na okrągło prawie.
              • mariurzka Re: Muzyka chwili 02.07.09, 00:45
                Cytrynko, z tą starością to zaszalałaśsmile
                Winamp to program do odtwarzania mp3 (choć to za ubogo powiedziane, to w sumie kombajn do różnych rzeczy), bardzo intuicyjnysmile
                Dla mnie bez mp3 nie ma życia, słucham w drodze do pracy i z pracy, gdy biegnę na miasto lub podróżuję gdzieś daleko. Nie mam odtwarzacza mp3 (w sensie osobnego urządzenia), za to mam kartę pamięci w telefonie a na niej ok. 200 kawałkówsmile
    • groha Re: Muzyka chwili 02.07.09, 00:14
      O, jaki akuratny wąteczek! Bo właśnie od tygodnia mam szaloną chwilę na muzykę, po prostu - szaloną. Przez własne dzieciątko, zresztą. Otóż, zaproponowało mi ono zrobienie czegoś w rodzaju "płyty marzeń", czyli: mam wymyślić listę 15-16 naj- naj- najbardziej ulubionych piosenek angielskojęzycznych, przesłać, on je kupi i ściągnie z i-tunis (po dolarze za sztukę) i będę miała taką płytkę, że o matko kochana jedyna moja. No, więc od tygodnia robię tę listę. A właściwie - codziennie ją przerabiam. Pierwotna liczyła jakieś 90 utworów, ale przecież nie będę naciągać własnego dziecka, a poza tym ideą jest płyta marzeń, jedna, a nie cała kolekcja. Metodą bolesnej eliminacji zeszłam już do 25, czyli jestem na dobrej drodze. Najśmieszniejsze, że teraz ciągnie mnie do starego, dobrego i energetycznego rocka: Led Zeppelin, Deep Purple, ELO, Smokie, Suzi Quatro, te klimaty, ale ja wiem, co będzie jutro? Może akurat mi się odmieni i zachce mi się jakiegoś monumentu Vangelisa, albo lirycznego Gene Pitney'a? Przechlapane. Ale co się przy tym kolekcjonowaniu nasłucham i naoglądam na YouTube, to moje.
      Wariactwo, nie? No, to spróbujcie wybrać 15 sztuk ze wszystkich swoich ulubionych piosenek, no, spróbujcie.
      • cytrynka6543 Re: Muzyka chwili 02.07.09, 00:20
        500-proszę bardzo,50-może by się udało po długich targach z samą
        sobą,ale 15??? No niedasie,niedasię!
        Groho,łaczę się w bólu wyboru.
      • mariurzka Re: Muzyka chwili 02.07.09, 00:40
        15 sztuk to ciężka sprawa...
        Nie wiem, czy takie najulubieńsze z najulubieńszych ale moje na pewno Takie, Które Się Mocno Kojarzą z Różnymi Momentami w Życiu i które w tej chwili, bez zastanowienia przychodzą mi do głowy to:
        1. Eric Clapton „Wonderful tonight”
        2. The Mamas & the Papas „Dream a little dream”
        3. The Eagles “Hotel California”
        4. Vaya con Dios “What’s a woman”
        5. Tomasz Źółtko “Dotykaj”
        6. Kobranocka “Kocham cię jak Irlandię”
        7. Dżem „Alex”
        8. Reamonn „Josephine”
        9. Bonnie Tyler „Total eclipse of the heart”
        10. Bonnie Raitt „I can’t make you love me”
        11. Kasia Kowalska “To był sen”
        12. Republika „Raz na milion lat”
        13. Edyta Geppert „Jaka róża taki cierń”
        14. Kayah „Nawet deszcz”
        15. Gary Moore „Still got the blues”
      • asia.sthm Re: Muzyka chwili 02.07.09, 00:50
        Alez cie dziecko fajnie urzadzilo. Przeciez takie wybieranie to robota na dwa
        lata, a radosci ile!
        Ja sie z mety poddaje, nie umiem sobie nawet wyobrazic mnie zdecydowanej na 15
        ulubionych, reszcie byloby smutno. Musialabym stoczyc bitwe na noze, sama z soba.
        • g0p0s Re: Muzyka chwili 02.07.09, 12:31
          Odkąd ją usłyszałem, to czekam na pytanie od kogoś o moją ulubioną
          piosenkę.
          Kiedyś w jednym radiu słuchacze przysyłali faksem rebusy, prowadzący
          odgadywał i puszczał odgadniętą piosenkę z dedykacją. Koleżanka z
          pracy namiętnie tego radia słuchała, ale na narysowanie i wysłanie
          rebusu nie dała się namówić. A chodzi o Kuby Sienkiewicza "Wszystko
          ch*j" smile
          • groha Re: Muzyka chwili 02.07.09, 13:18
            Bo to jest bardzo dobra piosenka smile I fajnie jest mieć taką jedną, jedyną,
            najulubieńszą.
            A moje dziecko popukało się wymownie w czoło i stwierdziło, że mama widocznie
            lubi sobie dokopywać niewykonalnymi zadaniami, ostatecznie więc stanęło na
            trzech płytach marzeń. Czyli teraz zaczynam dobierać do 50-ciu, ha ha.
            Aha, a jeśli chodzi o Guruowe granie, to wiem tylko jedno: wtedy, gdy Gurua
            tłumaczyła Teresie, co to są te hałaśliwe pomoce naukowe w radio, od których
            dorośli dostają nerwicy, a młodzież przy nich w upojeniu się uczy, to ja byłam
            właśnie tą młodzieżą. I słuchałam tych kontrowersyjnych dźwięków do upojenia.
            Nawiasem mówiąc, różnica jednego pokolenia, a jakbym swoją babcię słyszała... Bo
            moja mama, to już spokojnie rozróżniała twista od rock and rolla, Paula Ankę od
            Elvisa i pierwsza słuchała Beatlesów. Nawet dosyć głośno.
            • asia.sthm Re: Muzyka chwili 02.07.09, 22:14
              Hi hi, ja bylam chyba jedna z pierwszych jareckich na swiecie co to sie darly do
              swoic pociech: Tyyy! zglosnij no troche!

              No ale ja zawsze nie doslysze jak przy garach stoje... i ogolnie tez jak mi sie
              dzwieki mieszaja, woda leci alboco.
              • lylika Re: Muzyka chwili 02.07.09, 22:23
                Głucha jestem teraz, ale wtedy nie byłam, a nie słyszałam takiej piosenki Kuby. Oświecenia pragnę. Plizzz...
                • mariurzka Re: Muzyka chwili 02.07.09, 22:39
                  Jest na wrzucie, można posłuchać. Aczkolwiek wszystkich wrażliwych na piękno polskiej mowy przestrzegam - pewne słowa są w niej wymawiane bardzo wyraźniesmile
                  Elektryczne Gitary
                  • lylika Re: Muzyka chwili 02.07.09, 22:58
                    Mariurzko, dziękuję jak nie wiem co. To było niezapomniane przeżycie. Nie chodzi tylko o tekst, czyli tego mniejszego czy większego, ale te gitary mnie porwały. Jak za mojej młodości. To mój rock!
                    Tak się tylko zastanawiam dlaczego ja wcześniej tego nie słyszałam???
                    • gabrielle Re: Muzyka chwili 03.07.09, 11:03
                      Oj chyba dziś będzie dzień pod znakiem Kuby Sienkiewicza.

                      Jeszcze z tym:
                      dziewojki.wrzuta.pl/audio/3fSRbpaIFxc/przewrocilo_sie_niech_lezy#none
                      .......
                      Gdy lecę przez osiedle na autobus na uczelnię, zawsze słucham tego samego:
                      ścieżki dźwiękowej z "Transformers". Zaczynam od "Doomsday Clock" - Smashing
                      Pumpkins, zaraz potem jest "This Moment" - Disturbed. Gdy kończy się "This
                      moment", docieram na przystanek. Bez tego wlokę się 15 minut.
    • margonka Re: Muzyka chwili 03.07.09, 22:45
      Właśnie przechodzę "fazę" słuchania melancholijnych utworów, trochę
      smutnych..Zwykle to, czego słucham, odzwierciedla mój nastrój, co
      oznacza, że ciężko mi na sercu, oj ciężko ostatnio.

      I tak obecnie namiętnie, niemal dzień w dzień słucham "Wspomnienia"
      Anny Marii Jopek i mówiącego Michała Żebrowskiego, Georga Michaela i
      Eltona Johna "Don't let the sun go down on me", Michaela Boltona
      (wszystko, jak leci), Kasi Kowalskiej "Oto ja"...

      A tak na marginesie; w moim przypadku podły nastrój=słuchanie
      smutnych piosenek, czego efektem jest jeszcze gorszy nastrój! Czy Wy
      też tak macie?! smile
      • lylika Re: Muzyka chwili 03.07.09, 22:57
        Oj mamy, niestety. Na szczęście tylko czasami.
      • mariurzka Re: Muzyka chwili 03.07.09, 23:00
        Oj czasem też tak macie, a jakże.
        George Michael, Bolton, Kowalska - to jak najbardziej moje "smutne radio miś".
        Więc żeby pozostać w konwencji pożegnam się z Memłonem, życząc mu dobrej nocy, piosenką smutną i nostalgiczną, aczkolwiek między wierszami także i optymistyczną, której dziś z mniej lub bardziej wiadomych sobie przyczyn słucham na okrągło:
        Smile
    • romy_sznajder Re: Muzyka chwili 05.07.09, 15:55
      pl.delicast.com/radio/ambient/Lounge_Radio
      • cytrynka6543 Re: Muzyka chwili 05.07.09, 16:31
        Oooo,podoba mi się! Przysposobię sobie to radio,Romy pozwolisz?
        • romy_sznajder Re: Muzyka chwili 05.07.09, 16:47
          No masz! Pewno, po to wklejam linkwink
          Tak wlasnie jakoś pasuje do dzisiejszego popoludnia.
          • cytrynka6543 Re: Muzyka chwili 05.07.09, 17:20
            Dziękuję Ci pięknie.smile
            Na tej stronie co podałaś jest jeszcze parę innych fajnych
            stacji,będę korzystała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna