michal_prickstein
14.09.16, 13:13
Ostatnio ruch rewitalizacyjny nasilił swoją propagandę, a nie bardzo mieszkańcy pewnie słyszą głos kupców.
Nie jest im potrzebne wznoszenie "marketu" i łożenie za "dzierżawę" boxów, gdyż to nie podkręci obrotow.
A i nam mieszkańcom nie jest potrzebny bazarek - market tylko bazarek - targowisko, gdzie można wybrać się i okazyjnie nabyć dobra z koca czy budki.
Budowa marketu nie sprawi, że kupcy staną się bardziej konkurencyjni dla biedronki.
Zawalczmy o nasze miasto i pogońmy towarzystwo chcące puścić drobny handel z torbami.