Dodaj do ulubionych

Przedwojenne restauracje

27.06.11, 20:58
Witam!
Wie ktoś, gdzie dokładnie była przedwojenna restauracja "Pod winną górą" w Żarach? To jest dzisiejsza Aleja Warszawaska, ale niestety nie mogę dokąłdnie rozszyfrowac tego miejsca. Otóż mam fotki, które dokładnie nie wskazują lokacji, ale dają trop:
1. fotopolska.eu/24292,foto.html
2. fotopolska.eu/24273,foto.html
3. fotopolska.eu/85978,foto.html
4. fotopolska.eu/24605,foto.html
5. fotopolska.eu/24205,foto.html
Na tej górce (gdzie zimą wiara zjeżdża ze sanek itp) chyba do dziś są pozostałości tej pzredwojenne budowli.
PS. Nazwa wskazuje, że "pod winna góra" była gospoda, ale na tej górce co widac na fotkach też coś było.

Obserwuj wątek
    • croolick Re: Przedwojenne restauracje 27.06.11, 21:07
      Restauracja stała w miejscu dzisiejszego "lasku" zasadzonego w latach 90. między murem kościoła pw Piotra i Pawła a ul. Skarbową i Poznańską. Zachowała się brama wejściowa przy Skarbowej. W tym miejscu po wojnie PGR zaczął budowę przedszkola, którego nigdy nie dokończono, budynek rozebrano. Polecam:

      zary.info/art,zary,58.html
      Informacje o restauracji znajdziesz też w broszurze wydanej z okazji I Jarmarku Miodu i Wina - znajdziesz ją na stronie Towarzystwa Upiększania Miasta www.tumzary.pl
    • p.e.k.o Re: Przedwojenne restauracje 27.06.11, 23:45
      zaranin22 napisał:

      > To jest dzisiejsza Aleja Warszawaska

      Oj, już dawno niedzisiejsza.
    • lizun9 Re: Przedwojenne restauracje 28.06.11, 12:54
      Przyznaj "zaranin" znudziły Cię żarskie pizze i kebaby i piwo Lech :) Swoją drogą fajnie się napatrzeć jakie kiedyś lokale były na mieście. Swietne wnętrza, mnóstwo zieleni, miejscowe piwo i pewnie porządne żarcie..
      • croolick Re: Przedwojenne restauracje 28.06.11, 13:46
        lizun9 napisał:

        > pewnie porządne żarcie..

        Eee, niemiecka kuchnia i dobrze żarcie? Obstawiam, że tylko piwo było dobre:-)
        • lizun9 Re: Przedwojenne restauracje 28.06.11, 14:01
          Mhhh moja babcia była z Niemiec :) Odkąd umarła mój jadłospis bardzo zubożał. Tylko u niej można było zjeść zawiesiste zupy pełne przypraw, zupy owocowe, zupy mleczne, zacierki, śledzie - ot Prusy Wschodnie na talerzu.
          Dolnoślązacy jedli inaczej. Tu są przykłady:
          www.atrakcje-wroclawia.pl.tl/%26%239679%3B-Kuchnia-Wroclawia.htm
          Wygląda smakowicie;)
          • croolick Re: Przedwojenne restauracje 28.06.11, 14:34
            lizun9 napisał:

            > Mhhh moja babcia była z Niemiec :) Odkąd umarła mój jadłospis bardzo zubożał. T
            > ylko u niej można było zjeść zawiesiste zupy pełne przypraw, zupy owocowe, zupy
            > mleczne, zacierki, śledzie - ot Prusy Wschodnie na talerzu.

            Wiadomo, że babcina kuchnia zawsze jest najlepsza!:-)

            > Dolnoślązacy jedli inaczej. Tu są przykłady:
            > www.atrakcje-wroclawia.pl.tl/%26%239679%3B-Kuchnia-Wroclawia.htm
            > Wygląda smakowicie;)

            Ano, tylko, że taka Piwnica Świdnicka to był lokal raczej reprezentacyjny, ale z drugiej strony karty jadłospisu tylko utwierdzają stereotyp niemieckiej kuchni opartej na wurście, kluchach, kartoflach i kapuście;-) Mało to wyszukane, ale faktycznie smakowo pewnie nieporównanie smaczniej niż w dzisiejszych knajpach oferujących "chłopskie jadło". Te "tradycyjne potrawy z Wroclawia i Dolnego Śląska do 1945" też w dużej części brzmią znajomo (choć wiadomo, że w naszej kuchni "kolonial Waren" było niegdyś zdecydowanie mniej).
            • lizun9 Re: Przedwojenne restauracje 28.06.11, 15:10
              croolick napisał:

              Te "tradycyjne potrawy z Wroclawia i Dolnego Ślą
              > ska do 1945" też w dużej części brzmią znajomo (choć wiadomo, że w naszej kuchn
              > i "kolonial Waren" było niegdyś zdecydowanie mniej).

              Brzmią znajomo, bo 70% współczesnej kuchni polskiej to zapożyczenia. Kuchnia staropolska byłaby dla XXI wiecznego smakosza niejadalna. Nikt normalny nie je dzis wiewiórek, bocianów i łabędzi. Dziś za to króluje ersatz w postaci piwa z ekstraktów chmielowych i granulatów węglowodanowych, wędliny z soi, chleb na "ulepszaczach" i dania gotowe w kazdej jadłodajni...Dawna gastronomia już nie wróci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka