Dodaj do ulubionych

Internet w żarskich urzędach

24.07.04, 17:23
...czyli o czymś, czego faktycznie nie ma:(

Właśnie przed chwilą przeglądałam sobie wątek "śląsko-łuzyckie duopolis";
gdzieś tam (chyba) Croolick wspomina o stronach żarskich urzędów, o tym jak
działają- a właściwie nie działają. I to jest coś, co mnie od dawna boli,
uwiera, denerwuje i co tam jeszcze chcecie...Ale nie tylko to:
Byłam kiedyś w zielonogórskim wojewódzkim UP, byłam w żagańskim powiatowym UP.
Nie wiem, czy to jakieś curiosa, czy curiosum jest żarski PUP? W tamtych są
pracownie internetowe, dla zarejestrowanych bezrobotnych-jak w Żaganiu, lub
dla wszystkich chętnych- jak w Zielonej. Można przyjść i posurfować bez
płacenia ( co dla bezrobotnego jest, delikatnie mówiąc, bardzo istotne). Z
moich obserwacji wynika, że nikt tam nie przychodzi szukać zabawy, ale ludzie
rzeczywiście szukają informacji o pracy.
W żarskim PUPie (nomen omen:)) takich "fanaberii" nie ma. Ja nie pytałam
p.Tarniowego, ani nigdzie nie widziałam informacji na ten temat - ale domyślam
się, że nie ma na to pieniędzy. Już widzę pana T., jak o to zapytany z troską
wymalowaną na czole i jeszcze większą troską pobrzmiewającą w głosie tłumaczy,
jak dużo to kosztuje i jak mało PUP ma pięniedzy. Można p.Tarniowego zapytać,
dlaczego w takim razie wydaje pieniadze np. na szkolenie językowe prawie
wszystkich pracowników PUP ( grubo ponad 1000 PLN od łebka). Ale już był
pytany i - jak zwykle gładko - wytłumaczył, jak bardzo to urzędowi potrzebne.
Można zapytać w ogóle wszystkich naszych miejsko-gminnych włodarzy zapytać,
czy w ogóle wiedzą, jak ważna jest obecność w internecie miast, gmin i urzędów
w ogóle. Już widzę te zatroskane miny sugerujące głebokie zrozumienie problemu
i absolutną bezradność wobec braku środków (zusammen do kupy w jednej minie).
Może by tak zacząć nękać uzrędasów, żeby choćby dla świetego spokoju ruszyli
tyłki i coś z tym zrobili? Ale jak? Może to trzeba chodzić na sesje rady
miejskiej, czy coś w tym rodzaju? Albo jakoś się zorganizować?
Obserwuj wątek
    • s_ares internet w żarskich urzędach---P.S. 24.07.04, 17:26
      Sorki za te "kwiatki" stylistyczne: w ogóle, zapytać i chyba coś tam jeszcze.
      Nie wiem, jak ja to stworzyłam, ale chyba w czasie kasowania części tekstu i
      dopisywania:(
      Przepraszam!
    • waldi123 Re: Internet w żarskich urzędach 24.07.04, 22:42
      Swiete slowa - co prawda nie jestem bezrobotny i mam siec w domu- zarskie urzedy
      nie wiedza co to jest Internet i do czego moze sluzyc (kiedys na ten temat
      popelnilem dsc duzego posta :)i co z tego wyniklo ? ). Masz swietny pomysl na
      realna pomoc dla bezrobotnych, a nie usta pelene frazesow jak nasi urzednicy
      oplacani z naszych podatkow. Kiedys udalo mi sie na naszym forum zauwazyc, ze w
      kazdym urzedzie w Zarach powinien byc wyznaczony "urzedas", ktorego zadaniem
      byloby czytanie postow na zarskim forum Gazety. Ile to juz my tutaj mielismy wg.
      nas dobrych pomyslow, nic tylko brac i stosowac, wdrazac, za zupelna darmoche
      (jak mawia Jerzy O.). Moze dozyje, ze w moim kochanym miescie bedzie w koncu
      Europa, a zyc chce dlugo wiec mam szanse :)
    • jack12345 Re: Internet w żarskich urzędach 25.07.04, 10:54
      bo pan Tarniowy raz już został uznany za największego lizusa w powiecie i chyba
      mu to nie przeszkadza bo liże d... wszystkim i po kolei jak leci. A podniecanie
      się przez pracowników PUP że im bezrobocie spadło o 100 osób w powiecie,
      najbardziej mnie śmieszy. Bo na jesień jak skończą się prace sezonowe
      (finansowane z kieszeni każdego podatnika) te osoby ponownie przyjdą po
      zasiłek. Co do internetu, chyba w Żarach PUP woli maszyny do pisania i
      ogłoszenia w gablotach na korytarzu. PS. Pieniądze na kupno komputerów i
      oprogramowania można wyszarpać z programów unijnych, ale to trzeba umieć
      napisać wniosek i przede wszystkim chcieć.
      • s_ares Re: Internet w żarskich urzędach 26.07.04, 09:29
        jack12345 napisał:
        >PS. Pieniądze na kupno komputerów i
        > oprogramowania można wyszarpać z programów unijnych, ale to trzeba umieć
        > napisać wniosek i przede wszystkim chcieć.

        Ja nie wiem, jak to jest z tym chceniem, ale mam podejrzenia, że chcenie nad
        wyraz pokrętnymi podąża ścieżkami. Miałam okazję zaobserwować to dziwne
        zjawisko. Chodziło w tym wypadku nie o PUP, tylko UGminy. Ale w podobnej
        sprawie, tzn. pisania projektów i wniosków "unijnych". Radni twierdzili, że
        sekretarz blokuje przedsięwzięcie, sekretarz- że radni są przeciwni i on jest
        "zablokowany". Sprawa leżała parę ładnych miesięcy (nie wiem, jak jest w tej
        chwili). W tym czasie gmina zlecała opracowania firmie z zewnątrz. Nie za
        darmo:) O co chodzi, gdy nie wiadomo, o co chodzi?
    • croolick Re: Internet w żarskich urzędach 29.07.04, 01:03
      Moze w sprawie lepszej obecnosci instytucji w internecie ruszy za sprawa
      projektu eŁużycki?
      • waldi123 Re: Internet w żarskich urzędach 29.07.04, 16:35
        croolick napisał:

        > Moze w sprawie lepszej obecnosci instytucji w internecie ruszy za sprawa
        > projektu eŁużycki?

        Wszystko mozliwe, ale jak za to beda odpowiadac urzedasy z UM albo jeszcze
        gorzej ze Starostwa to nici z tego.
        • s_ares Re: Internet w żarskich urzędach 29.07.04, 18:08
          Waldi dixit:
          > Wszystko mozliwe, ale jak za to beda odpowiadac urzedasy z UM albo jeszcze
          > gorzej ze Starostwa to nici z tego.

          Święte słowa! Mam wrażenie, że to taka przypadłość nierozerwalnie związana z
          "pistowa-aniem" stołka. Jakiegokolwiek - w państwowej administracji. Może ten
          Internet gryzie? A może urzędasy czułyby się mniej ważne, gdyby gawiedź
          przestała walić drzwiami i oknami, gnąc karki w kornych pokłonach?
          • croolick Re: Internet w żarskich urzędach 29.07.04, 23:19
            Projekt eŁużycki jest inicjataywa Burmistrza Miasta Żagań i Łużyckiego Związku
            Gmin, stad urzedasy z UM nie wiele beda mogli zepsuc (mam nadzieje). A tak w
            ogole to sie czepiacie! ;-) Z komputerem to pani Krysia sobie kawki w szklance
            nie wysiorbie w godzinach pracy...

            www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=219&PHPSESSID=e9143a6c39f22577bff1fdc19cefbe6c
            • s_ares Re: Internet w żarskich urzędach 30.07.04, 15:54
              Nooo, jak szmal będzie z dotacji, to szansa jest!
    • s_ares Ratunku!!! 05.08.04, 10:15
      nt.interia.pl/news?inf=528568
      I jak tu liczyć na naszych urzędasów???
      Może trzeba im jakiegos wyraźnego kopa?
      Ja zaraz spróbuję wysłać linka do UM:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka