croolick
09.08.13, 22:49
Środowiskiem przewoźników a raczej pasażerami wstrząsnęło ostatnio nagłe bankructwo PKS Zgorzelec. Z dnia na dzień zniknęły kursy (często bardzo atrakcyjne) a nasz PKS też ogłasza redukcję połączeń i co ciekawe na wydawać by się mogło atrakcyjnych liniach (np. Żary - Wrocław). No ja rozumiem, że Koleje Dolnośląskie sobie nieźle radzą i ja im kibicuję, ale coś mnie zastanawia.
Mianowicie coraz więcej autobusów żarskiego PKS jest już przemalowanych w barwy Feniks V. Myślałem, że firma ad hoc powstała tylko po to, by wygrać przetarg na przewozy miejskie i by się UOKiK nie przyczepił, ale okazuje się, że nie tylko.
Parę dni temu na trasie obsługiwanej przez lata przez PPKS Żary jechałem autobusem Feniks V i z tego co zauważyłem to wiele autobusów dalekobieżnych jest teraz w takim malowaniu. Trochę późno naszła mnie refleksja i zdążyłem wyrzucić bilet, bo w końcu nie wiem, czy bilet miałem PKS (to bardziej prawdopodobne ze względu na koncesję) czy Fenks V.
Mam teraz zagwozdkę, czy po co te przebieranki? Naiwny nie jestem, więc pytanie retoryczne;-)