Dodaj do ulubionych

Miejsko-powiatowe brudasy

02.01.14, 21:47
Stan czystości Żar mnie poraża. Chlew jest na maxa. Szczególnie widać to było w bezludne dni bożonarodzeniowe i noworoczne, kiedy brak przechodniów uwypuklał walające się po ulicach papierzyska, foliowe wory, kiepy, rozgrzebane w koszach śmieci. Nic to, ktoś to czasem sprząta. Fenomenem jest ulica Moniuszki i Lotników, którą chodzę ostatnio co dzień.
Bałagan jest tak wielki, że aż mnie naszło by poszukać, kto tam powinien sprzątać. Wyszło mi, że nikt. Bo miasto w przetargu ogłoszonym w 2011 tych ulic (i chodników) nie ujęło. Lotników i Artylerzystów nie ma tam wcale, Moniuszki kończy się na skrzyżowaniu ze światłami :) Czyli odpowiada to mniej więcej granicy drogi powiatowej. Powiat zaś utrzymanie dróg ogranicza głównie do usług przy trzebieniu zieleni. O sprzątaniu nie ma tam mowy.
I takim to sposobem jeden brudas ogląda się na drugiego. A bajzel jak był tak jest dalej...
Obserwuj wątek
    • ekotroll Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:08
      lizun9 napisał:

      > Stan czystości Żar mnie poraża.

      Mnie też.:( i nie tylko naszego miasta.


      > I takim to sposobem jeden brudas ogląda się na drugiego. A bajzel jak był tak j
      > est dalej...

      Jest takie stare niemieckie przysłowie,że nie ten ma czysto kto dużo sprząta,lecz ten kto nie brudzi.
      • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:30
        ekotroll napisał:

        > Jest takie stare niemieckie przysłowie,że nie ten ma czysto kto dużo sprząta,le
        > cz ten kto nie brudzi.

        Jak zwykle bredzisz od rzeczy. Żeby zachęcić ludzi do utrzymywania porządku przydałyby się jakieś kosze na śmieci. Na tych ulicach ich nie ma. Bo zapewne sprawa opróżniania ich przez służby komunalne stanowi ten sam problem co ze sprzątaniem :)
        • ekotroll Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:39
          lizun9 napisał:

          > do utrzymywania porządku przydałyby się jakieś kosze na śmieci. Na tych ulicach ich nie ma.

          Wystarczą kosze opróżniane na bieżąco i będzie czysto ?
          Ja nie potrzebuję kosza i nie śmiecę na ulicy czy w lesie.
          • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:44
            Nie mędrkuj synek...
            • ekotroll Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:45
              lizun9 napisał:

              > Nie mędrkuj synek...

              Nic mi ś.p. mamusia nie wspominała o tobie.
              • drugieoko.1 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 05.01.14, 21:13
                ekotroll napisał:

                > lizun9 napisał:
                >
                > > Nie mędrkuj synek...
                >
                > Nic mi ś.p. mamusia nie wspominała o tobie.


                Za tą odpowiedź masz ode mnie butelkę koniaku.
                • debest3 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 07.01.14, 21:38
                  drugieoko.1 napisał:

                  Za tą odpowiedź masz ode mnie butelkę koniaku.

                  wypijecie razem ? przecież w miejscu pracy pić nie wolno?
    • roman-v Re: Miejsko-powiatowe brudasy 02.01.14, 23:49
      Panie lizus proponuję zgłosić odpowiednim instytucją sprawe brudu na ulicach.Forumowe narzekanie raczej niewiele pomoże.Od siebie dodam ,że to sprawdzona metoda.
      • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 00:13
        Sprawa tego, kto ma sprzątać na chodniku biegnącym wzdłuż drogi powiatowej jest nieuregulowana w prawie. Można spotkać rożne interpretacje ;) Zreszta znając wymówki różnych trolli i tubylców miasto pewnie powie, ze przetarg na takie usługi został rozstrzygnięty i umowy nie da się zmienić, zaś starostwo powie, że oni nie są zobowiązani, wszak chodnik utrzymywać ma właściciel przylegającej do niego posesji :)
        Zresztą nie rozumiem po co miałbym słać jakieś pisma skoro urzędasy i tak pół dnia siedzą na necie :)
        • ekotroll Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 00:15
          To wyślij e-maila.:)
        • roman-v Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 00:23
          lizun9 napisał:

          > Zresztą nie rozumiem po co miałbym słać jakieś pisma skoro urzędasy i tak pół d
          > nia siedzą na necie :)

          Rozumiem ,ze przekonanie o tym ,ze urzędnik czyta forum łaskocze ego ale niestety niewiele ma to z rzeczywistością.Ja poprostu dzwoniłem i jakos dziwnym trfem udawalo się zalatwic sprawe porządku wzdluż ulicy ,oprózniania smieci i takich tam innych męczących dupereli.
          • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 00:31
            Często dzwonisz i przypominasz urzędnikom o pracy? Bo widzisz, ja za rzadko bywam w mieście by to kontrolować i się upominać :) To nie tak powinno działac !!
            • roman-v Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 00:40
              lizun9 napisał:

              > Często dzwonisz i przypominasz urzędnikom o pracy? Bo widzisz, ja za rzadko byw
              > am w mieście by to kontrolować i się upominać :) To nie tak powinno działac !!

              Dzwonie i wymagam do skutku i przeważnie przynosi to efekty.Czasami parę interwencji przynosi skutek na nastepne lata.Nie oczekuję idealnych urzędników, firm ect ale wymagam szybkiego zalatwienia problemu gdy on sie pojawi.I nie ma to nic wspólnego z kontrolą i upominaniem.
              • croolick Re: Miejsko-powiatowe brudasy 03.01.14, 23:32
                No ale nie każdy ma taki czerwony telefon do POrytjnego kolegi;-)
                Tyle złośliwości, a teraz na poważnie, podaj konkretne przykłady, kiedy po twoim telefonie załatwiono jakąś sprawę? To będzie ciekawe i pouczające tak dla mnie, jak i zapewne dla wielu innych forowiczów.
                • tubylec6 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 07.01.14, 23:37
                  Nie potrzeba posiadać specjalnych łączy telefonicznych.
                  TUMi się wydaje,że wystarczy zadzwonić do straży miejskiej i zapodać temat.
                  • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 08.01.14, 17:14
                    tubylec6 napisał(a):

                    > TUMi się wydaje,że wystarczy zadzwonić do straży miejskiej i zapodać temat.

                    Pomysł genialny w swej prostocie. Niech straż miejska kara urząd miasta za bałagan. A jak mandat nie pomoże to na glebę i w kajdanki..
                    • tubylec6 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 14.01.14, 11:27
                      No i można,od kilku dni wszystko ładnie posprzątane.Nikogo nie ukarano,wystarczyła zwykła interwencja SM.
                      Swoją drogą jak najedzie się tych "słoików" to nagle wzrasta poziom zaśmiecenia miasta. Ciekawe zjawisko?
                      • lizun9 Re: Miejsko-powiatowe brudasy 14.01.14, 17:19
                        Jakby nie te "słoiki" to byście całkiem w brudzie i smrodzie utonęli.
                        • szyderca91 Brudasy z Moniuszki 16.01.14, 21:16
                          lizun9 napisał:

                          > Jakby nie te "słoiki" to byście całkiem w brudzie i smrodzie utonęli.

                          Na pewno masz na myśli swoich bliskich ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka