lizun9
30.07.14, 19:05
Mój poprzedni wpis w sprawie przepadł w innym temacie, więc pozwolę sobie założyć oddzielny wątek. Może jakiego radnego zainspiruje to do złożenia interpelacji ;)
Komu służy nowa strona www urzędu miejskiego? Założenia propagandowe przysłoniły widać władzy cel, dla którego zakłada się stronę urzędu, oraz cel, dla którego istnieją strony jednostek miastu podrzędnych. Mydło i powidło. Za to merytorycznie i informacyjnie kiepściutko. "Sprawy ważne dla mieszkańców" upchnięte gdzieś, że ledwo to widać. "Turystyka", "Gospodarka" to bezczelna kalka z poprzedniej strony, od lat nie uaktualniana. Starczyło realizatorom inwencji, by zareklamować prywatny biznes burmistrza, który nawet NIE JEST ZLOKALIZOWANY W ŻARACH, a nie stało pomyślunku, by uzupełnić listę miejsc noclegowych i punktów gastronomicznych o te, które w mieście z powodzeniem funkcjonują. Spis banków i bankomatów wygląda podobnie. Opis współpracy z miastami partnerskimi dowodzi, że żadnej współpracy nie ma.
Konia z rzędem temu, kto wymyslił, żeby na interpelacje radnych odpowiadać na piśmie. I owszem, protokoły z sesji na BIpie wiszą, ale już odpowiedzi do interpelacji nie, bo i na co?
A przede wszystkim na próżno szukać na nowej stronie zakładki do e-urzędu. A przecież znowu nie tak dawno pani marszałek Polak przekonywała, że system jest i świetnie działa - o ile gmina chce i się wdroży. Jak się wdrożyły Żary? Ile sprzętu dostaliśmy i ile baboli w garsonkach szkoliło się z obsługi skanera? I po co, skoro i tak nie można niczego załatwić online? Wprawdzie urząd udostępnia jeden uniwersalny formularz dla petenta za pośrednictwem platformy e-puarp, ale się tym specjalnie nie chwali. Jeszcze by komu przyszło do głowy skorzystać.
Jak to było w kampanii Bożenny Bukiewicz? "Czyny, nie słowa!" Mhhh znów jakiś zahukany pomocnik coś opatrznie zrozumiał :)