Dodaj do ulubionych

Samorządowiec a dobro mieszkańców

04.11.14, 23:16
Przeglądam ulotki wyborcze i niedobrze mi się robi od stwierdzeń : zrobię, dokonam, zapewnię itp.
Prosta matematyka wskazuje na to, że żadne z tych zdań nie jest prawdziwe.
O ile, w wypadku kandydatów na burmistrza, czy wójta, to może być prawdopodobne, to w wypadku kandydatów na radnych, już nie bardzo.
Wszelkie uchwały przygotowuje włodarz gminy, czasem radni (ale to rzadkość) i cały wic polega na tym, żeby zagłosowała odpowiednia ilość radnych,
Jak zagłosują to będzie, jak nie zagłosują, to nic z tego.
Wolałabym stwierdzenia: będę miał na uwadze, będę się interesował, będę zabiegał itp.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 04.11.14, 23:59
      nika139 napisała:

      > Wolałabym stwierdzenia: będę miał na uwadze, będę się interesował, będę zabiega
      > ł itp.

      Najgorsze, co możesz doradzić kandydatom, to mówić prawdę;-)
      • michal.baumstein Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 12.11.14, 21:08
        croolick napisał:

        > Najgorsze, co możesz doradzić kandydatom, to mówić prawdę;-)

        Słuszna uwaga! W Polsce jest takich setki tysięcy co poprzez kłamstwa i kombinacje chcą się dorwać do publicznej kasy.
        Wstyd ? Ale co tam pieniądz nie śmierdzi,a cel uświęca środki.Pokazał nam JK-M jak zwyciężać mamy.
    • lizun9 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 05.11.14, 19:32
      A gdy idziesz w miasto załatwiać swoje sprawy to z kim wolisz rozmawiać: z ludźmi decyzyjnymi, czy takimi, którzy bez przerwy podkreślają, że są zależni od decyzji innych? Ja z tymi pierwszymi :) W polityce to działa tak samo. Zaufanie budzi ten, który umie przekonywać do swojej mocy sprawczej i swojej odpowiedzialności za składane deklaracje. Nie jest to znowu takie niemożliwe. W końcu np. wg statutu gminy miejskiej Żary projekt uchwały może przedstawić nie tylko burmistrz, ale też komisja rady miasta lub 3 radnych. Nie sądzę by wyborcy mieli za złe radnemu, który zrobił dla sprawy wszystko co w jego mocy, by ostatecznie przepaść w głosowaniu na sesji.
      Dużo ciekawsze byłoby rozliczenie tych, którzy w samorządzie już zasiadali, z przedsięwziętych inicjatyw, wniesionych projektów uchwał, zgłoszonych interpelacji. Pewnie by się okazało, że wielu radnych nie korzysta z przysługujących im możliwości ;)
      Nie mniej ciekawie byłoby zapytać tych, którzy dziś w niewybredny sposób krytykują swoich konkurentów o to, jak zamierzają przeprowadzać przez głosowanie swoje ewentualne postulaty, jeśli w przyszłej radzie przyjdzie im dzielić z konkurentami stół obrad ;)
    • nika139 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 05.11.14, 19:51
      Są tacy, którym dobro wyborcy, a szczególnie dobro jego sumienia leży na sercu ;)

      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141105/ZNALEZIONEWSIECI/141109708
      • lizun9 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 05.11.14, 20:13
        Tia, kolejny "młody przyszłością powiatu" ;)
    • wyborcazlazvegas Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 06.11.14, 17:03
      Witam
      A Pani jaką ma ulotkę, bo nic nie widać na fejsie ani nigdzie, tylko lista nr 13 poz. nr 5, może byście w końcu tą łazowską drogę zrobili, bo po remoncie p.Cieślaka ona jest tak krzywa jak była, a p. Cieślak już nie dość, że z okręgu 3 nie startuje, to jeszcze PO 4 chyba partii już z "dobrego powiatu" startuje, jakby poprzednie jego partie i kadencje były gorsze, a teraz będzie dobry powiat choć na ulotkach zaznaczają, że nie ma pieniędzy na drogi. I wykaz dróg które zrobią, przedstawią po wyborach, ot ciekawostka. Ciekawe co poremontują?
      • nika139 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 06.11.14, 21:09
        Ulotka jest w druku, mam nadzieję, że będzie wkrótce, niestety drukarnie się "nie wyrabiają". Co do tzw. "łazowskiej drogi" to konkretnie o który odcinek chodzi : przez Zielony Las czy przez miejscowość Łaz? Jedno mogę powiedzieć: skoro wszyscy chcą promować Zielony Las i jego walory, to koniecznym jest aby drogi dojazdowe, parkingi, miejsca postoju na trasach rowerowych i pieszych były w jak najlepszym stanie, ale to nie tylko zadanie powiatu. Tu muszą współdziałać ze sobą: powiat, miasto, gmina, nadleśnictwo i stowarzyszenia. Od umiejętności współpracy i dialogu będą zależały efekty, i nie ukrywam, że od możliwości finansowych też. A to co będzie robił powiat w zakresie dróg zależy w roku 2015 od tego, co w budżecie przewidział obecny Zarząd i Rada. Dopiero w kolejnych latach o budżecie, inwestycjach itp. będzie decydować w 100% nowy Zarząd i nowa Rada Powiatu. Nie mam zamiaru obiecywać gruszek na wierzbie, chociaż to być może lepiej brzmi w kampanii wyborczej, ale uczciwość nakazuje mi powiedzieć, że nawet jak dostanę się do rady powiatu, to nie oznacza, że na wszystko będę miała 100% wpływ. Na pewno będę popierać wszystkie uchwały, które będą sensowne. Poza tym jestem zwolenniczką zasady: lepiej zrobić mniej, a dobrze, niż dużo, ale byle jak.
        • wyborcazlazvegas Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 06.11.14, 21:23
          Właściwie chodzi o całą drogę od Żar do krzyżówki w Mirostowicach Dolnych na Jankową Ż., ale to byłoby zbyt piękne, więc chociaż w samym Łazie. Pani zna się na drogach?
          • michal.baumstein Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 06.11.14, 23:17
            Na pewno oglądała serial telewizyjny Kuby Morgensterna pt. "Polskie drogi"
          • wyborcazlazvegas Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 07.11.14, 22:13
            Do nika139
            Jak widać z braku odpowiedzi Pani sie nie zna na drogach, pytanie po co się pchać na radnego i coś obiecywać przy nieznajomości tematu drogownictwo, czyżby po to żeby tylko brać dietę? Poza tym jaka jest różnica co tam jest napisane w tej ulotce, gdy za nią stoi niekompetentna osoba.
            • nika139 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 08.11.14, 23:41
              wyborcazlazvegas napisał:

              > Do nika139
              > Jak widać z braku odpowiedzi Pani sie nie zna na drogach, pytanie po co się pch
              > ać na radnego i coś obiecywać przy nieznajomości tematu drogownictwo, czyżby po
              > to żeby tylko brać dietę? Poza tym jaka jest różnica co tam jest napisane w te
              > j ulotce, gdy za nią stoi niekompetentna osoba.

              Brak szybkiej odpowiedzi może także oznaczać, że nie siedzę codziennie na żarskim forum. Drogi to nie jest jedyny problem, choć bardzo ważny. Jeżdżę samochodem od 30 lat, więc temat jakości dróg od strony użytkownika jest mi znany nie najgorzej. Nie jestem z wykształcenia inżynierem od budowy dróg podobnie jak starosta, burmistrz, wójt, radni itd. Ale jeżeli czegoś nie jestem pewna, albo czegoś nie wiem, to tego szukam, zazwyczaj w dostępnej literaturze przedmiotu (książki, prasa), potrafię też zadawać pytania i nie uważam, że błędem jest przyznanie się do tego, że czegoś się nie wie i spytanie mądrzejszych od siebie w danym temacie. O wiele gorzej jest udawać, że się wszystko wie i rozumie, gdy w rzeczywistości nie ma się o czymś zielonego pojęcia. Poza tym to nie radni mają być specami od dróg, a np. urzędnicy, którzy się tą tematyką zajmują. Radny powinien przede wszystkim "widzieć" temat i starać się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie, tak dla mieszkańców, jak i dla budżetu samorządu. Od spraw technicznych są fachowcy.
              • wyborcazlazvegas Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 09.11.14, 19:02
                No właśnie to jest problem, że na radnych pchają się osoby, które są po prostu niekompetentne, pani jest tego przykładem, widziałem ulotkę, ble ble ble nic konkretnego, przepraszam, ale właśnie to jest to, co pani pisze o innych kandydatach, a temat należy znać a nie tylko widzieć, rada jest od patrzenia zarządowi na ręce.
                Typowy przykład niekompetentnych radnych wystąpił w mijającej kadencji w gminie Żary, najpierw przegłosowali plany miejscowe dla wiatraków, a potem po protestach chcieli 3km strefy buforowej i zdziwieni, że wojewoda uchylił ich radosną twórczość. Wynika z tego, że nawet nie wiedzieli co uchwalali, i właśnie przez brak mądrych technicznych radnych są później takie skutki.
                Tak więc ja dziękuję i na panią nie głosuję, poszukam jakiegoś kandydata z technicznym wykształceniem. I to byłoby na tyle.
                • nika139 Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 10.11.14, 23:36
                  Nie ma sprawy. Kandydowanie nie oznacza dla mnie być albo nie być. Jak nie zostanę radną, to świat się nie zawali. Będę dalej działać społecznie i pracować zawodowo. Szanowny wyborcolazvegas masz prawo głosować tak, jak chcesz, a ja nie mam zamiaru się na Ciebie obrażać. Życzę trafnego wyboru.
                  • michal.baumstein Re: Samorządowiec a dobro mieszkańców 12.11.14, 21:12
                    nika139 napisała:
                    > Będę dalej działać społecznie i pracować za
                    > wodowo.

                    To może przedstaw swoje dokonania i sukcesy w działalności społecznej,a kogoś to ujmie za serce i odda na ciebie swój głos.Bo czas leci nie ubłagalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka