Dodaj do ulubionych

Orange dots

03.11.04, 21:15
Nie, nie, nie bedzie o Legendary Pink Dots ;-) Zauwazyliscie w roznych
miejscach miasta czarne plakaty z wielkimi pomaranczowymi kropami? Co to
jest??? Jakas nowa bezposrednia akcja artystyczna?
Obserwuj wątek
    • pawel.zary Re: Orange dots 03.11.04, 21:53
      To chyba jakaś akcja podobna do tej jaką zrobiła ERA GSM z Heyah. wtedy
      wszędzie pojawiała sie ta czerwona ręka.
      Ten pomarańczowy punkt na czarnym tle wyskoczył mi na chwilę, chyba dzisiaj
      rano, jako reklama na któryms z portali
      PZDR
    • cancro Re: Orange dots 03.11.04, 21:56
      Ja też widziałem 1.11 ludzi rozlepiających w Żaganiu takie plakaty. Spieszę cię
      zmartwić croolicku - to tylko nowa akcja reklamoewa Idei.... Plakaty i ludzi
      ubranych w ten sposób widzę także we Wrocku. Podobno wszystko juz wkrótce ma się
      wyjaśnić w telewizji. Kolejna kiszka...
      • croolick Re: Orange dots 03.11.04, 22:14
        Poszperalem w necie:

        Żółte kropki to kampania reklamowa gazety Metropol pod hasłem „To się czyta w
        mieście!”

        www.telefon.pl/modules.php?name=_News&file=article&sid=2131&mode=thread&order=1&thold=-1
        • pawel.zary Re: Orange dots 03.11.04, 22:35
          Jestem lekko zaniepokojony ... Metropol to warszawska bezpłatna gazeta ...
          czyżby miały pojawić sie jakieś mutacje regionalne? A może chodzi o internet?
          Niepokój powodowany jest tym, że może to zagrozić istniejącej prasie lokalnej.
          Czyzby nieubłagana globalizacja miała nas dopaść w Żarach i Żaganiu?
          • waldi123 Re: Orange dots 04.11.04, 17:38
            Naszej rodzimej prasie lokalnej konkurencja tylko moze pomoc. :)
            • pawel.zary Re: Orange dots 04.11.04, 22:18
              waldi123 napisał:

              > Naszej rodzimej prasie lokalnej konkurencja tylko moze pomoc. :)


              Nie jestem przekonany ... ukazuje sie np. "Tygodnik żarsko-żaganski" i co? Nie
              pomogło i spowodowało to wielkiej rewolucji. Prasa jest jaka jest - mam z
              nimi często kłopoty, bo przeinaczają wypowiedzi (czasem tylko dwa słowa, ale to
              juz wystarczy, aby zmienic kontekst).

              Mam jednak inne uwagi. Prasa lokalna (nie tylko ta żarska) to
              ostatni "bastion" polskości i niezależności w mediach.
              Jeżeli wielki koncern medialny z wielkim kapitałem puści na rynek lokalny
              swoje pismo, to mozna domniemać, że będzie w nim prezentowana racja stanu
              niekoniecznie zgodna z oczekiwaniami mieszkańców regionu.
              Może zmienic sie rynek reklam - będzie głównie reklama ogólnopolska i coś, co
              okresla sie mianem "homogenizacji" (od serka homogenizowanego) - czyli coś w
              stylu "twoje imperium", "świat kobiety", "życie na gorąco" i.t.p.
              Chociaż z drugiej strony żaden lokalny "Kurczuk" nie bedzie szantażował
              redakcji wielkiego koncernu ...

              PZDR :-)
              • waldi123 Re: Orange dots 05.11.04, 00:01
                pawel.zary napisał:

                > Chociaż z drugiej strony żaden lokalny "Kurczuk" nie bedzie szantażował
                > redakcji wielkiego koncernu ...

                Masz racje, jak na razie wielkim tego medialnego swiata nie oplaca rynek
                lokalny. Male jednak jest piekne, oby tlko stosowalo sie do regul panujacych w
                normalnym swiecie. A swoja droga jak myslicie, jest ci u nas taki lokalny
                Kurczuk zy go nie ma :)
                • pawel.zary Re: prasa i lokalny 'Kurczuk" 05.11.04, 08:55
                  waldi123 napisał:

                  Male jednak jest piekne, oby tlko stosowalo sie do regul panujacych w
                  > normalnym swiecie. A swoja droga jak myslicie, jest ci u nas taki lokalny
                  > Kurczuk zy go nie ma :)
                  >


                  Zgadzam się - małe jest piekne i dobrze jest jak ma konkurencję innego małego i
                  pięknego, a najlepiej dwóch. Wielki kapitał to raczej walec, który wszystko
                  wyrówna z tendencją do równania w dół.

                  Lokalna prasa będzie miała zawsze trudności ze stosowaniem "reguł panujacych w
                  świecie", bo najczęściej jest tworzona przez amatorów-zapaleńców bez
                  odpowiedniego przygotowania i wykształcenia (ot tak sobie siadamy i piszemy
                  artykuły :-)).
                  Często też kieruje sie regułą - "nieważne co usłyszymy - ważne co zrozumiemy" :-
                  ). Stąd te wszystkie przekręcane wypowiedzi, czasem całkowicie zmieniające cały
                  sens.

                  Lokalni "Kurczukowie" są, oj są :-)) Oczywiście nikt nie powie tego otwarcie,
                  ale wystarczy zapytać dyskretnie naszych "ludzi mediów", to powiedzą jakie i od
                  kogo otrzymują telefony z pretensjami.
                  Szczególnie dominują w obrażaniu sie na prasę urzędnicy - okazuje sie ,że nawet
                  zgłasznie dobrych pomysłów dotyczących np. rozbudowy infrastruktury miejskiej
                  jest przez nich traktowane jako "atak" i "zagrożenie utraty stanowiska" :-)

                  PZDR
    • zaranin Re: Orange dots 07.11.04, 08:52
      A mi się wydaje, że to dwie różne reklamy, gdyż kropka w reklamach Idei jest
      żółta, a ta m.in. na plakatach pomarańczowa (i np. na stronie głównej gazety
      też bywa pomarańczowa)...Ciekawe to :P
    • dzondou Re: Orange dots 15.11.04, 16:59
      Jaja se robią, na słupach jest miejsce na ogłoszenia, a oni zaklejaja tymi
      plakatami wszystko nie patrząc co jest pod spodem, czy to klepsydra czy
      ogłoszenie o zaginięciu dziecka czy drobne ogłoszenie o sprzedazy wózka itd.
      Jak sie wyda, kto robi ten bałagan powinien dostac zaproszenie do zapłacenia
      grzywny. Chce sie reklamować? Niech robi to tak jak wszyscy, jeden plakat
      wystarczająco rzuca sie w oczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka