Dodaj do ulubionych

bezpieczna kasa?

31.01.06, 15:55
Mam taki problem. Miesiąc temu zostałam okradziona. Ukradli mi torebkę wraz z
dokumentami, portfelem, telefonem, kluczami itd. Dosyć szybko ustaliłam, kto
jest sprawcą kradzieży, nawet skontaktowalam się z nią telefonicznie.
Podczas rozmowy osoba ta przyznala się do sprawy, w jakimś sensie nawet
przepraszała. Znalazlam też swiadkow kradzieży, a sprawę zglosilam na
policji. Wydawało się, że sprawa szybko się wyjaśni. Kiedy jednak doszło do
konfrontacji, okazało się, że zarówno osoba, która ukradła mi tę torebkę, jak
i świadkowie wydarzenia, się wycofali. Wszystko w tej historii jest -
niestety - typowe, gdyby nie fakt, ze osoba, ktora mi ja ukradla pracuje w
nadzorze kas jednego z żarskich marketów...

Zastanawiam się, czy taka osoba, która codziennie nadzoruje pracę kas, która
ma do czynienia z pieniędzmi, jest osobą na właściwym stanowisku? Czy
mieliście do czynienia z podobnymi sytuacjami? Co sądzicie na ten temat?
Zastanawiam się też, co robić dalej?
Obserwuj wątek
    • drogba666 Re: bezpieczna kasa? 31.01.06, 18:09
      Idz z tematem do GR, powiedz to tej osobie powinna zmięknąć jej rura i odda ci
      skradzione rzeczy. Zadzwnon też do szefa tej osoby i opowiedz wszystko. Powinno
      to dac jakis efekt.
      • qash Re: bezpieczna kasa? 01.02.06, 14:50
        Tym tematem przypomnialas mi o pewnym procederze praktykowanym w kasie glownej w
        kauflandzie. Czy przypadkiem nie mowisz o tym samym markecie? Oto jak w
        Kauflandzie pracownicy kasy glownej lataja dziury w domowym budzecie...
        www.zary24.pl/portal/map/module.php?op=forum&page=&cmd=show&id=5436&category=2
        • ryb37 Re: bezpieczna kasa? 02.02.06, 12:13
          To ciekawe, mimo ze nie padła tu nazwa tego marketu, tez pomyslalem o
          kauflandzie. Czyzby Kauflad mial kolejny problem?
    • aniela07 Re: bezpieczna kasa? 02.02.06, 13:34
      Dzięki za odpowiedzi. Specjalnie w opisie problemu nie podałam nazwy marketu,
      ale jak słusznie zauważyliście chodzi o Kaufland. Tak naprawdę nie chodzi mi o
      sam Kaufland, ale o tę jedną osobę, która piastuje odpowiedzialne - wg mnie -
      stanowisko. Nie można rano być uczciwym i liczyć pieniądze, a wieczorem okradać
      innych. Ja tego nie rozumiem, dlatego postanowiłam o tym napisać na tym forum.
      • qash Re: bezpieczna kasa? 03.02.06, 09:28
        No to moze poruszyc ta sprawe... ta pani zdecydowanie nie powinna pracowac w kasie glownej a juz na pewno nie przy liczeniu i rozliczaniu z pieniedzy innych.
        Tak pewnie powie wiecej osob :)
        • aniela07 Re: bezpieczna kasa? 06.02.06, 15:22
          No ja staram się ruszać ale dziewczyna jest wyjątkowo bezczelna i uważa, że
          wszytko ujdzie jej półazem. Ja nie mogę tego pojąc, bo jakaś
          sparwiedliwośćchyba istnieje? Prawda? Czy mylę sie?
    • aniela07 Re: bezpieczna kasa? 24.02.06, 10:44
      Dla tych, których zainteresowała moja historia skradzionej torebki mam
      najnowsze wieści: SPRAWA ZOSTAŁA UMORZONA! Powód? Niewykrycie sprawcy… Na jaki
      komentarz zasługuje cała ta sprawa??? Aż skóra cierpnie na myśl kto zajmuje się
      rozliczaniem innych i obrotem gotówką! A może to nie jest ważne? Może ja się
      mylę???... Już mnie chyba nic nie zdziwi...
      • croolick Re: bezpieczna kasa? 24.02.06, 12:41
        Ja zostalem jakis czas temu oszukany na Allegro, zreszta jak wiele innych osob,
        ktore zamierzaly kupic przedmioty od pewnego zamieszkalego w Bytomiu oszusta.
        Pieniadze odzyskalem z BUK Allegro, ale oszustwo trzeba bylo zglosic. Oczywiscie
        czas stracony - spisanie protokolu, pozniej przesluchanie (panowie Policji byli
        tak mili, ze przyszli w niedziele z rana do domu, by jeszcze raz wysluchac, co
        powiedzialam, gdy zglaszalem sprawe). Przynajmniej raz w miesiacu otrzymywlem z
        prokuratury w Bytomiu pisma polecone ze zwrotka o postepach sledztwa
        (poszkodowynch bylo sporo zatem poczta sie oblowila), az w koncu przyszlo
        postanowienie o umozeniu sledztwa. A wiecie dlaczego, bo "pani X i pan X
        uporczywie uchylaja sie od skladania zeznan i nieznane jest ich miejce pobytu" -
        rece opadaja. Ja tam pieniadze odzyskalem, wiec spraw odechcialo mi sie drazyc.
        Ale widocznie ktos nie odzyskal wszystkich pieniedzy, bo po miesiacu przyszlo
        powiadomienie o tym, ze jeden z poszkodowanych zlozyl zazalenie od postanowienia
        prokuratury. Jak na razie nie dostalem pisma, czy nadal sledztwo jest
        prowadzone...
      • ted82 Zaproszenie 24.02.06, 22:28
        Zapraszamy z tematem do Gazety Regionalnej ;)
        Napewno coś się da z tym zrobić....
        • luzyczanin Re: Zaproszenie 26.02.06, 00:27
          ted82 napisał:

          > Zapraszamy z tematem do Gazety Regionalnej ;)
          > Napewno coś się da z tym zrobić....



          taaa ... będzie hicior na pierwsą stronę - ze smutną miną palcem wskazujesz
          Kaufland a wielkoliterowy napis grzmi " TAM KRADNĄ" , w tekście będzie kilka
          banałów z przekręconymi nazwiskami bądź funkcjami udzielających informacji
          i .... na tym koniec . Liną Twojej obrony może być to że pokazujesz nie market
          a tory kolejowe albo składnicę węgla ;)a Regionalna sprostuje że: nie rozdawali
          a kradli , nie w Moskwie tylko w Irkucku i nie mercedesy a rowery ! Miłej
          lektury .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka