pawel.zary
01.05.06, 18:51
Na majówce prowadzący ze sceny podkreślał co drugie zdanie, że Żary mają 1000-
letnią historię. Dobrze ... w pewnym momencie zaproponował, żeby mieszkańcy
miasta mogli ze sceny powiedzieć swoje życzenia wobec władz i
burmistrza ... :-) Wyszła na scenę ok. godz. 17-tej mała dziewczynka -
prowadzący powitał Basię - okazało sie jednak, że to nie Basia i nie Ania jak
myślał prowadzący - tylko Daria.
Darii marzy się, aby w mieście "codziennie był cyrk" ...............
Eh droga Dario ... ;-{)
Czy ktoś słyszał odpowiedź burmistrza w sprawie cyrku?
pzdr