09.07.06, 22:20
Czy ma ktoś namiary na jakiegoś dietetyka, który ułozy mi diete(chce przytyć
8 kg.)Oczywiście zapłace.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: dietetyk 09.07.06, 23:44
      ja bez dietetykla bym Ci swoje 8 oddala
      i placic nie musisz :)
    • p_e_k_o Re: dietetyk 10.07.06, 00:08
      riki29 napisała:

      > Czy ma ktoś namiary na jakiegoś dietetyka, który ułozy mi diete(chce przytyć
      > 8 kg.)

      No to masz problem, bo w Żarach jak na razie nie ma McDonald'a. Jak wiadomo
      jest to jeden z podstawowych problemów powodujących nadwagę w USA.
      Ale możesz bez opamiętania ładować potrawy niezwykle bogate w węglowodany i
      tłuszcze. A co najważniejsze - im później zjesz kolację, tym lepiej (np. o
      23.00, czy tuż przed snem). Zalecam też wyjątkowo mało ruchu, to powinno pomóc.


      > Oczywiście zapłace.

      Daj spokój :)
      • te_ea Re: dietetyk 10.07.06, 00:19
        p_e_k_o - próbowałam i nie działa

        moofka - każdy tak mówi, a potem twierdzi, że nie da rady :p

        riki29 - jak coś bedziesz wiedzieć, daj znać też bym chciała przytyć....
      • erykzary Re: dietetyk 10.07.06, 01:27
        > Ale możesz bez opamiętania ładować potrawy niezwykle bogate w węglowodany i
        > tłuszcze.
        >A co najważniejsze - im później zjesz kolację, tym lepiej (np. o
        > 23.00, czy tuż przed snem). Zalecam też wyjątkowo mało ruchu, to powinno >pomóc.

        węglowodany i tłuszcze nie na każdego skutkują, pożnie jedzenie, powiedziałbym nawet "nocne" też. Przez półtora roku ładowałem się jakimiś obrzydliwstwami i jadłem bardzo późno i nic :( Nie radzę też korzystania z niby rewelacyjnych ziół bo od nich, mało brakowało, a nabawił bym się czegoś tam na żołądku. Próbowałem przytyć, trudno nie wyszło, ale jem to co najbardziej lubię i mogę całe życie ważyć 53 kg., a w karcie zdrowia czerwonym markerem napisane mieć "znaczny niedobór masy ciała". Nie ma co na siłę się uszczęśliwiać...
        • te_ea Re: dietetyk 10.07.06, 01:40
          fakt...ale by się chciało.
          Najważniejszą rzeczą jednak jest by być zdrowym. Jeżeli zdrowie dopisuje to i
          chudym można być :))
          Czego (dobrego zdrowia) wszystkim życze
          • moofka Re: dietetyk 10.07.06, 08:21
            e tam kobiety, zeby tylko taki problem
            jak to powiadają mądrzy ludzie
            nie mozna byc za szczuplym i za bogatym :D
            jak zdrowie dopisuje, to czym sie martwic
            za to jaki ogromny wybor na wyprzedazach :)
            malo jest osob na ktorych dobrze lezy rozm 34
            • riki29 Re: dietetyk 10.07.06, 09:41
              miło mi sie zrobiło jak przeczytałam Wasze wypowiedzi:)moze niektórzy z Was
              pogodza sie z tym ale ja nie zamierzam.Tak dla Waszej wiadomosci to przy
              wzroście 170 waze 47 kg.niestety prowadze bardzo intensywny tryb życia, zresztą
              siedzący a raczej lezacy tez mało daje( 2 tyg.szpitala, super jedzenie,
              totalne obijanie sie i 1 kg. do przodu)Wykluczyłam równierz wszystkie choroby(
              szereg badań)i co? Jestem zdrowa.Nie chce tak wyglądać!!!!Wiem wiem zaraz ktos
              powie ze sie czepiam i ze niektóre dałyby duzo zeby miec taka figure ale mi
              jest z nią źle.Aha późne jedzenie oraz jedzenie w Mc Donaldzie też nic nie
              daje. Mysle że została mi odpowiednia dieta tylko to musi zrobic fachowiec i
              takiego też szukam.
              • te_ea Re: dietetyk 10.07.06, 11:59
                riki widze, że mamy identyczny problem...
                • riki29 Re: dietetyk 10.07.06, 14:09
                  No to jestesmy dwie.Jak to miło ze jest jeszcze ktos na swiecie kogo denerwuja
                  coraz to kolejne gazety.kiedy otwieram i widze wielki napis DIETA W 7 DNI lub
                  2 kilo wW 2 Dni, to poprostu mnie trafia.
                  jak uda Ci sie przytyc chocby 1 gram to daj znac:)
                  • erykzary Re: dietetyk 10.07.06, 14:16
                    riki29 napisała:
                    >>Tak dla Waszej wiadomosci to przy
                    >>wzroście 170 waze 47 kg.niestety prowadze bardzo intensywny tryb życia

                    wzrost 174, waga 53 kg ...też nieźle...hehe
              • p_e_k_o Re: dietetyk 10.07.06, 22:19
                riki29 napisała:

                > Aha późne jedzenie oraz jedzenie w Mc Donaldzie też nic nie daje.

                Jest jeszcze jedna zasada. Zawsze powtarzam, że jeśli ktoś chce schudnąć, to
                może tego dokonać stosując się do dwóch zasad - więcej ruchu i przede wszytkim
                mniej żreć.
                Może w Twoim przypadku pomogłoby "więcej żreć". Przecież nie da się wszystkiego
                spalić i coś musi się odłożyć w organiźmie (chyba że masz cudowny metabolizm,
                albo "obce ciało" :)
                No i są jeszcze jakieś tam odżywki powodujące zwiększenie masy ciała (mięśni) -
                może pomogłoby coś takiego?
    • croolick Re: dietetyk 11.07.06, 00:58
      Najlatwiejszy sposob, by szybko przytyc, to rzucic palenie. Metoda sprawdzona osobiscie ;) jesli nie palisz, zacznij a potem przestan, jesli palisz zrob jak wyzej, gwarancja pelnego sukcesu ;)
      • riki29 Re: dietetyk 11.07.06, 01:41
        Wiec tak, zrec wiecej juz nie dam rady(zjadam wiecej np.niz moi rodzice razem
        wzieci).Przemiane materii mam fakt BARDZO DOBRA.A jesli chodzi o palenie to
        pare lat temu przestalam i......nie przytylam ani grama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka