Dodaj do ulubionych

Sprzątanie świata.

17.09.06, 21:01
Na dzisiejszym spacerze w Zielonym Lesie spotkalem rodzine, ktora zbierala smieci. To sie nazywa wychowanie i obywatelska postawa!

i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/IM000555.jpg
p.s.
Dewastacje w ZL to koszmar - pod wieza Promnica gownazeria spalila calkiem niedawno ustawiona lawke...
Obserwuj wątek
    • p.e.k.o Re: Sprzątanie świata. 17.09.06, 23:19
      Słyszałem dzisiaj, że ktoś porozwalał worki ze śmieciami, które zebrano podczas
      piątkowego sprzątania w parku przy alei JPII. Poza tym ktoś wyrwał tam trzy
      niedawno posadzone lipy.
      Mamy więc do czynienia z dwoma zupełnie skrajnymi postawami. Pytanie - która
      przeważy?
      • s_ares Re: Sprzątanie świata. 17.09.06, 23:38
        No, wlasnie!
        Jak na razie w Zielonym Lesie widze sily "antyentropijne"...
        Finowie by sie z wrazenia poprzewracali! Ze o Szwedach nie wspomne. Ale u
        nas "ludziska" potrafia tylko rozprawiac o tym, jyk to w Szwecji dobrze. Bo i
        dobrze! Wiecie, ze sa pierwszym krajem na swiecie, ktory ma ujemny koszt
        wytworzenia kWh energii elektrycznej?
        I to glownie z segregacji smieci sie bierze. Jak by zobaczyli, co sie u nas ze
        smieciami robi, to nie tylko by sie poprzwracali. Oni w pierwszym odruchu
        chcieli by sie
        pochlastac, ze jest na swiecie taki raj, gdyzie surowce wtorne i
        energetyczne mozna zbierac jak grzyby!
        A oni w nim nie mieszkaja!
        P.S.
        Pare lat temu, nie mogac zniesc smieci wokol kunicko-mirostwickiego Morskiego
        Oka, pozbieralismy z synem smieci wokol jeziorka, vel glinianki. Pare osob nas
        widzialo, bo byla piekna wiosna i juz sie ludzie wybierali na rekonasans przed
        latem. Najlagodniejszym komentarzem byly drwiace spojrzenia. Najlagodniejszym
        slownym komentarzem byly uwagi na temat naszej sprawnosci intelektualnej.
        Najlagodniejszym komentarzem wokalno-mimicznym, czyli mixem dwoch powyzszych,
        byly stlumione smiechy.
        A to Polska wlasnie...
        • s_ares Re: Sprzątanie świata. 17.09.06, 23:46
          Oj, chyba musze znowu cos wyjasniac:)
          Bo tym razem wyrazilam sie nieostro.
          Sily antyentropijne w nawiasie oznaczaja w tym wypadku przyrost informacji w
          postaci napisow na wyrzucanych opakowaniach. Czyli przyrost smieci. Posluzylam
          sie takim towarzyskim slangiem, z rozpedu zapominajac, ze jest on...znany
          jedynie w tym rzeczonym towarzystwie.
          Sorki...
          Ale - czy nie uwazacie, ze jest to calkiem zgrabne i przewrotne okreslenie?
          • nika139 Re: Sprzątanie świata. 18.09.06, 20:56
            Określenie zgrabniutkie. My też jak zbieramy śmieci poza akcją sprzątania
            świata, jesteśmy postrzegani, najoględniej mówiąc jako marsjanie. A niszczenie
            pachołków przy drodze w Zielonym Lesie to już plaga. Nic tylko takim połamać i
            powyrywać... Wiadomo co i skąd.
            • s_ares Re: Sprzątanie świata. 18.09.06, 23:17
              Nika, to moze jednak idzie ku lepszemu?
              Jesli, jak widze, Marsjan przybywa, to typowe podejscie Ziemianina do jego
              planety jest, a wlasciwie - bedzie - w odwrocie?
              Tylko czy wtedy Ziemie przemianujemy na Marsa?
              Otoz - wydaje mi sie - w przeciwnym wypadku Ziemia bedzie Marsem...tylko troche
              wiekszym... Co jest do zrobienia: spustoszyc Ziemie i jeszcze Ksiezyc rozwalic,
              to bedzie Phobos i Deimos, a moze i wiecej...Bo jakby rozwalic "z czuciem", to
              da sie zrobic i bedzie material na dwa nieregularne ksiezyce, plus "kanaly",
              ktore obstaluje reszta materialu ksiezycowego, ktora przywali w Ziemie i zrobi
              efektowny "kanyon", przy ktorym Canyon Colorado wysiada, jak i wysiadaja
              aktualne kaniony Rio Colorado. Ze o marsjanskich nie wspomne...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka