Dodaj do ulubionych

Gabinet Historii Miasta

01.10.06, 15:51
Tyle lat myślano o muzeum miasta. Tylko myślano, bo stać nas jedynie na
jednoizbowy Gabinet Historii Miasta pod kierownictwem dyrektora biblioteki p.
Tyry.(w budynku Cechu Rzemiosł Różnych, ul. Ogrodowa)
Dziwnym zbiegiem okoliczności (przez nieuwagę tylko) udało mi się zajrzeć do
szykowanego do otwarcia Gabinetu. Tym razem wyprzedziłem p. Skobelskiego,
który jeszcze nie zdążył przeciąć wstęgi.
Biedny ten nasz gabinet (oczywiście jeśli chodzi o eksponaty), bo do
wyposażenia nie mam zastrzeżeń, więcej chyba tam lamp, niż eksponatów.
Skoro jednak Gabinet powstał, to może my "biedni" mieszkańcy wesprzemy
archeologa żarskiego p. Niwińskiego (zajmuje tam stanowisko kierownika przez
4 godz. dziennie)i dostarczymy mu jakieś eksponaty. Przez tyle lat sprawując
stanowisko naczelnika miasta S. Tarnas, nie potrafił zadbać o historię i
eksponaty, teraz więc sami musimy zaopatrzyć gabinet.
Obserwuj wątek
    • erykzary Re: Gabinet Historii Miasta 01.10.06, 21:39
      > Biedny ten nasz gabinet (oczywiście jeśli chodzi o eksponaty), bo do
      > wyposażenia nie mam zastrzeżeń, więcej chyba tam lamp, niż eksponatów.

      trwają chyba dopiero przygotowania do otwarcia pewnie dlatego mało eksponatów, zresztą czego się spodziwałeś?...
      • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 01.10.06, 21:55
        Ja tam spodziewalbym sie wysilkow ze strony miasta na rzecz utworzenia prawdziwego muzeum a nie tworzenie jakiejs porwizorki prowadzonej przez Miejska Biblioteke Publiczna i wspomagana przez powolane ramach mobilizacji do tego celu Zarskie Stowarzyszenie Historyczne. Muzeum musi prowadzic dzialalnosc badawcza a "Izba"? Napewno nie. A ilu jest historykow w ZSH? Odpowiedz na te pytania jest kluczem do odpowiedzi, dlaczego muezealna prowizorka mi sie wybitnie nie podoba.
        • lech_galik Re: Gabinet Historii Miasta 01.10.06, 23:00
          Muzeum przede wszystkim musi być ważną atrakcją umacniającą pozycję Żar na turystycznej mapie kraju. Oczywiście działalności badawczej nikt nie wyklucza. Bydynek biblioteki świetnie się na muzeum nadaje, ale w całości.
          Natomiast takiemu miastu jak Żary przydałaby się porządna biblioteka. O powierzchni przynajmniej 3 do 5 razy większej od obecnej. Obecna biblioteka repertuar ma z czasów kiedy w wydawnictwach królował niepodzielnie socrealizm. Pieniędzy na zakup nowości brak bo komuchy ciągle będące w Żarach u władzy nie odczuwają nawet potrzeby zakupu nowości. Nie czytali w czasach socrealizmu, nie czytaja i dziś :) po co im żywa biblioteka z wrogim repertuarem? Żeby nie daj Boże młodzież zaczęła czytać Hayeka, Fridmana, czy Ayn Rand? Taki trup jak ŻBP pełen Putramentów im do celów propagandowych w zupełności wystaczy.
          • erykzary Re: Gabinet Historii Miasta 01.10.06, 23:37
            Zgadzam się z Wami, i tak się zastanawiam czy w mieście znajdą się jacyś entuzjaści gabinetu oprucz pomysłodawców?
            tak na marginesie, zobaczcie co na temat gabinetu myśli p.Werstler:
            zary.rwi.pl/articles.php?id=20
            • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 00:42
              No wszystko pieknie, tylko czemu nestor Wrestler namaszcza z gory dyrektora? Muzeum "starostwa" to calkiem co innego niz muzeum miejskie. Moim zadniem przy tworzeniu konieczny jest nowy KONKURS na stanowisko dyrektora muzeum - niech kazdy kandydat przedstawi swoja wizje placowki i powinien to byc porzadny konkurs a nie partyzantka jak w przypadku konkursu na dyrektora wirtualnego Muzeum Pogranicza Slasko - Luzyckiego.
              • mk_ck Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 09:38
                croolick napisał:

                > No wszystko pieknie, tylko czemu nestor Wrestler namaszcza z gory dyrektora?
                Muzeum "starostwa" to calkiem co innego niz muzeum miejskie. Moim zadniem przy
                tworzeniu konieczny jest nowy KONKURS na stanowisko dyrektora muzeum - niech
                kazdy kandydat przedstawi swoja wizje placowki i powinien to byc porzadny
                konkurs a nie partyzantka jak w przypadku konkursu na dyrektora wirtualnego
                Muzeum Pogranicza Slasko - Luzyckiego.<

                Dlaczego uwazasz, że to była partyzantka? Czy dlatego, że wybrany został dr
                Tomasz Niwiński?
                To było działanie zgodne z ustawą i przypisaną do niego procedurą. Fakt, że
                Muzeum nie powstało w realu, był wielokrotnie omawiany na tym forum. Sprzedaż
                obiektu w którym Muzeum miało funkcjonować jednoznacznie przekreśla zamiar jego
                powołania.
                Dziennikarz pyta:
                -Ale skoro powiat zrezygnował z tworzenia muzeum, a zajęło się tym miasto, to
                pewnie radni miejscy powinni to prawnie usankcjonować.
                Janusz Westler odpowiada:
                -Oczywiście, że tak. Bo w tej chwili status gabinetu historii nie jest jasny,
                ponadto nową placówką powinien zaopiekować się wydział oświaty i kultury w
                ratuszu. Jest to sprawa pilna.

                Pozwole sobie na komentarz:
                Prowadzenie muzeów jest USTAWOWYM obowiązkiem powiatu. Źle się dzieje jeśli
                stawiamy znak równości między "gabinetem historii", a placówką muzealną
                działającą w oparciu o przepisy prawa. To nie POWIAT zrezygnował z tworzenia
                Muzeum - to obecnie rządząca ekipa w 2003 roku "zawiesiła działalność Muzeum"
                nie znajdując mozliwosci jego uruchomienia. Przypomnę, że zaplanowalismy w
                budżecie na rok 2003 - 100 tys. zł na pokrycie kosztów uruchomienia placówki.
                Miałem deklarację wsparcia ze strony niektórych firm oraz miast i gmin. NIe o
                pieniądze tu szło, bo późniejsze róznego rodzaju wydatki (administracja droższa
                o ok. 3 mln zł rocznie) nie wskazuja na ubóstwo powiatowej władzy. Muzeum
                Pogranicza nie zostało wykreslone z rejestrów Ministerstwa Kultury i mam
                nadzieję, że następna ekipa powiatowej władzy wróci do tej sprawy z należytą
                powagą.
                pzdr
                • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 09:45
                  mk_ck napisał:

                  > Dlaczego uwazasz, że to była partyzantka?

                  Bo konkurs przeszedl bez echa, poinformowano jedynie o efektach. Ilu kandydatow sie pojawilo na konkursie?

                  > Czy dlatego, że wybrany został dr Tomasz Niwiński?

                  nie, nie mam nic do niego. Chcialbym tylko, by kazdy, kto ma ochote mogl wystartowac w takim konkursie a nie tylko kandydaci bliscy urzedowi. Chcialbym tez, byc poinformowany dokladnie dlaczego wygral ten a nie inny kandydat.

                  > Muzeum Pogranicza nie zostało wykreslone z rejestrów Ministerstwa Kultury i
                  > mam nadzieję, że następna ekipa powiatowej władzy wróci do tej sprawy z
                  > należytą powagą.

                  A dlaczego ten projekt nie powstal we wspolpracy z gminami powiatu?
                  • mk_ck Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 11:49
                    croolick napisał:

                    > mk_ck napisał:
                    >
                    > > Dlaczego uwazasz, że to była partyzantka?
                    >
                    > Bo konkurs przeszedl bez echa, poinformowano jedynie o efektach. Ilu
                    kandydatow sie pojawilo na konkursie?
                    Konkurs przeszedł bez echa? Wręcz przeciwnie, było sporo o tym w prasie i
                    Teleżecie.
                    Zapamietałem dwóch kandydatów: Piotr Mazurkiewicz i Tomasz Niwiński (peko
                    będzie wiedział)

                    > > Czy dlatego, że wybrany został dr Tomasz Niwiński?
                    >
                    > nie, nie mam nic do niego. Chcialbym tylko, by kazdy, kto ma ochote mogl
                    wystar> towac w takim konkursie a nie tylko kandydaci bliscy urzedowi.
                    Chcialbym tez, byc poinformowany dokladnie dlaczego wygral ten a nie inny
                    kandydat.
                    >
                    > > Muzeum Pogranicza nie zostało wykreslone z rejestrów Ministerstwa Kultury
                    > i mam nadzieję, że następna ekipa powiatowej władzy wróci do tej sprawy z
                    > > należytą powagą.
                    >
                    > A dlaczego ten projekt nie powstal we wspolpracy z gminami powiatu?
                    Nieprawda, gminy (w tym obie żarskie) były zainteresowane projektem i oferowały
                    pomoc.(pisałem w poprzednim poscie)
                    pzdr
                    • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 20:09
                      mk_ck napisał:

                      > Konkurs przeszedł bez echa? Wręcz przeciwnie, było sporo o tym w prasie i
                      > Teleżecie.

                      smiem publicznie watpic, poniewaz nie przeoczylbym takich informacji (jestem namietnym odbiorca wszelkich lokalnych wiesci). Natomiast o tym, ze konkurs juz sie odbyl dowiedzialem sie wlasnie z mediow i wtedy faktycznie moze bylo "glosno".

                      > Zapamietałem dwóch kandydatów: Piotr Mazurkiewicz i Tomasz Niwiński (peko
                      > będzie wiedział)

                      No to tlum, faktycznie ;-) A jak wogole ten konkurs wygladal?

                      > Nieprawda, gminy (w tym obie żarskie) były zainteresowane projektem i
                      > oferowały pomoc.(pisałem w poprzednim poscie)

                      to skoro muzeum nie powstalo swiadczy o marnej organizacji przedsiewziecia i nie mozna tlumaczyc sie jedynie brakiem pieniedzy w kasie powiatu. Wystarczy, ze starostwo daloby aportem kamieniczke, ktora kupil w zeszlym roku Decker (przynajmniej porzadnie go remontuje) a gminy zrzucilyby sie na remont. Ponmato placowki muzealne maja dotacje z MK.
                      • mk_ck Re: Gabinet Historii Miasta 06.10.06, 11:37
                        croolick napisał:

                        > mk_ck napisał:
                        >
                        > > Konkurs przeszedł bez echa? Wręcz przeciwnie, było sporo o tym w prasie i
                        Teleżecie.

                        > smiem publicznie watpic, poniewaz nie przeoczylbym takich informacji (jestem
                        namietnym odbiorca wszelkich lokalnych wiesci). Natomiast o tym, ze konkurs juz
                        sie odbyl dowiedzialem sie wlasnie z mediow i wtedy faktycznie moze
                        bylo "glosno ".
                        Ja publicznie nie wątpię, że ta sprawa umkneła Twojej namiętności, podobnie jak
                        mój post powyżej o którym piszę, że Skobelski sprzedał kamieniczkę, którą
                        przekazalismy dla Muzeum.
                        >
                        > > Zapamietałem dwóch kandydatów: Piotr Mazurkiewicz i Tomasz Niwiński (peko
                        będzie wiedział)

                        > No to tlum, faktycznie ;-) A jak wogole ten konkurs wygladal?
                        Zapamiętałem dwóch, było ich więcej. kOnkurs wyglądał tak jak to przewiduje
                        ustawa, zgodnie z nią został ogłoszony i rozstrzygniety. Aby uczynić zadość
                        swojej namietności pofatyguj się do starostwa, jesli nie chcesz rozmawiać z
                        Peko, zapytaj p. sekretarz Marty Chomki.
                        > > Nieprawda, gminy (w tym obie żarskie) były zainteresowane projektem i
                        > > oferowały pomoc.(pisałem w poprzednim poscie)
                        >
                        > to skoro muzeum nie powstalo swiadczy o marnej organizacji przedsiewziecia i
                        nie mozna tlumaczyc sie jedynie brakiem pieniedzy w kasie powiatu. Wystarczy,
                        ze starostwo daloby aportem kamieniczke, ktora kupil w zeszlym roku Decker
                        (przynajmniej porzadnie go remontuje) a gminy zrzucilyby sie na remont. Ponmato
                        placowki muzealne maja dotacje z MK.>

                        Masz rację, ale to nie moja wina. Organizacji przedsięwzięcia nie było, ekipa
                        Skobelskiego zaniechała jakichkolwiek działań w tym zakresie, a ja nie mogłem
                        realizowac tego przedsięwziecia z ławy opozycji.
                        pzdr
          • p.e.k.o Re: Gabinet Historii Miasta 03.10.06, 21:55
            lech_galik napisał:

            > Natomiast takiemu miastu jak Żary przydałaby się porządna biblioteka. O
            > powierzchni przynajmniej 3 do 5 razy większej od obecnej.

            Zawsze możesz wpisać to do swojego programu wyborczego. Wybudowanie 5 razy
            większego gmachu niż obecny budynek MBP.

            Dodam tylko, że takiemu miastu jak Żary przydałby się jeszcze międzynarodowy
            port lotniczy, coś w rodzaju paryskiego Eurodisneylandu, a może jakieś budowle
            na wzór tego, co postawiono niegdyś w Gizie :)
            Wszystko by się nam przydało, wszystko.
            • lech_galik Re: Gabinet Historii Miasta 04.10.06, 00:30
              p.e.k.o - odnosze wrażenie, że masz zadanie krytykować wszystko co ja pochwale :)
              w związku z powyższym napiszę że Franek Wołowicz to jest fajny facet <lol2> i że jak świat szeroki i długi nie ma uczciwszych i bardziej kompetentnych urzędasów niż w Żarach.
          • s_ares Re: Gabinet Historii Miasta 03.10.06, 22:30
            lech_galik napisał:
            (...) Natomiast takiemu miastu jak Żary przydałaby się porządna biblioteka. O
            powierzchni przynajmniej 3 do 5 razy większej od obecnej.
            ---No, tu sie zgadzam.

            Obecna biblioteka repertuar
            ma z czasów kiedy w wydawnictwach królował niepodzielnie socrealizm.
            ---Hm...Ty tam w ogole byles???

            Pieniędzy na zakup nowości brak bo komuchy ciągle będące w Żarach u władzy nie
            odczuwają nawet potrzeby zakupu nowości.
            ---No, chyba nie byles:) Fakt, ze zakup nowosci nie oszalamia ogromem, ze
            brakuje wielu znaczacych pozycji, ale jakos trzeba wybierac z oferty
            wydawniczej (ktora swoja droga tez nie nadaza za gustem subtelnego czytelnika,
            lecz raczej liczy na maksymalny zysk; a maly naklad=wysoka cena, tudziez modny
            tytul/autor=jeszcze wyzsza cena). Pamietaj, ze akurat na biblioteki przeznacza
            sie znacznie mniejsza czesc PKB - delikatnie mowiac - niz w czasach wrednej
            komuny.
            Czy to "komuchy ciągle będące w Żarach u władzy " ?
            Watpie. Takie z nich komuchy, jak ze mnie wikary.

            Nie czytali w czasach socrealizmu, nie czytaja i dziś :) po co im żywa
            biblioteka z wrogim repertuarem? Żeby nie daj Boże młodzież zaczęła czytać
            Hayeka, Fridmana, czy Ayn Rand?
            ---Tam, znaczy w BM, sa wieksze "bomby"! Dostepne ogolnie od lat bardzo wielu:)
            Chyba jednak nie jestes stalym bywalcem tego przybytku:))) A masz tam w ogole
            karte?

            Taki trup jak ŻBP pełen Putramentów im do celów propagandowych w zupełności
            wystaczy.
            ---Koncz wasc, wstydu oszczedz!
    • bimberstein Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 21:26
      bimberstein napisał:

      > Tyle lat myślano o muzeum miasta. Tylko myślano, bo stać nas jedynie na
      > jednoizbowy Gabinet Historii Miasta.

      Ponieważ zacząłem ten wątek to spróbuję go podsumować. Zauważyłem kłótnię o
      pieniądze, personalia i obiekty.
      Co do pieniędzy, to ich nie mam, co do personalii to obojętne jest dla mnie,
      kto będzie tym zarządzał, byleby dobrze.
      Co do obiektu natomiast, to jest takowy, który nadawałby się na takie muzeum.
      Obiekt znajduje się na tyłach kościoła garnizonowego i należy do Gminy
      Żydowskiej. Gmina Zydowska chętnie zamieniłaby cały ten obiekt np. na obecną
      salę w której znajduje się Gabinet Historii.
      Problem polega na tym, że nie było chętnego, by prozmawiać z Gminą Żydowską.
      A oni czekali i mieli nadzieję.
      • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 21:31
        Z urzedowej strony slyszalem, ze to oni nie chcieli o tym rozmawiac :-) I komu wierzyc?
        • bimberstein Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 21:34
          croolick napisał:

          > Z urzedowej strony slyszalem, ze to oni nie chcieli o tym rozmawiac :-) I
          komu
          > wierzyc?

          Z żydkiem trzeba umieć rozmawiać.
          On mówi: Nie sprzedaję, ale jaki obiekt macie dla mnie?
          • croolick Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 21:37
            bimberstein napisał:

            > Z żydkiem trzeba umieć rozmawiać.

            Ten "zydek" brzmi jakos tak nieladnie (endecko)

            > On mówi: Nie sprzedaję, ale jaki obiekt macie dla mnie?

            no to w takim razie nie rzadza nami Zydzi ;-) No a na powaznie, to faktycznie tak moglo byc - miasto nie potrafilo TKSZ nic zaoferowac.
          • s_ares Re: Gabinet Historii Miasta 02.10.06, 21:40
            "> Z żydkiem trzeba umieć rozmawiać.
            > On mówi: Nie sprzedaję, ale jaki obiekt macie dla mnie?"

            Oj, nieladnie, nieladnie...
            Z jakim "żydkiem"???
            A tak w ogole: znaldz mi takiego "polaczka", ktory odda, co jego i nie zapyta,
            co w zamian.
            Jak tam bylo, to nie wiem, ale tutaj nastapilo jakies materii pomieszanie. Nie?



    • bibliotekarz3 Re: Gabinet Historii Miasta 06.10.06, 14:22
      jesli pisze pan o jakiejś osobie, warto podawać dokładne jej nazwisko-bo
      przekręcanie czyjegoś miana, to niegrzeczność, jeśli nie chamstwo- Gabinetem
      opiekuje się p. Jerzy Tomasz Nowiński, i pracuje 8 godzin dziennie a nie 4, jaK
      BYŁ pan łaskaw napisać..właśnie z takich niepełnych informacji rodzą się
      wydumane i bzdurne historie
      • bimberstein Re: Gabinet Historii Miasta 07.10.06, 00:03
        Gabinetem
        > opiekuje się p. Jerzy Tomasz Nowiński, i pracuje 8 godzin dziennie a nie 4,

        Zapraszam do przeczytania tablicy informacyjnej na klatce schodowej budynku na
        Ogrodowej. No chyba, że ja nie umiem czytać :)
        • bibliotekarz3 Re: Gabinet Historii Miasta 09.10.06, 07:54
          czytac to pan moze i umie, ale z mysleniem to juz gorzej. godziny otwarcia nie
          sa jednoznaczne z godzinami pracy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka