halna-tropikalna
08.12.08, 21:51
w maju urodziłam cudne dzieciątko w żarach NA WYSPIE. Teraz
poczytałam o...umieralni, dobrych i złych lekarzach, (pijakach) ja
chcę dodać swoją opinię. Słuchajcie, jeżeli ktoś będzie chciał się
czegoś dowiedzieć na temat lek gin por k. i porodówek, to się
przerazi. Dodam, że mam więcej niż jedno dziecko i już wielu lekarzy
poznałam jednak gdy pojechałam do żar (przepiękne miasto) to ten
szpital i w porównaniu do GUBINA jest miejscem cudnym, przyjaznym
mamie, dziecku a nawet i tatusiowi. nie mogłam żyć z poczuciem że
coś chowam tylko dla siebie. KOBIETY,MATKI NIE JEŹDZIJCIE DO GUBINA.
TAM NAWET CIEPŁEJ WODY NIE MA! Pragnę przy okazji podziękować
położnej Pani Krysi z Wyspy. za jej ciepło jakie nam okazała, za
cierpliwość, za pomoc i zrozumienie. polecam również doktora L.
Tabaczyńskiego, który jest naprawdę dobrym specjalistą, szczególnie
w usg płodu, poza tym jest miły, uprzejmy i rzetelny. a przy tym
(już nie nosi "babskich" spinek) (bo z taką opinią już się
spotkałam). wiem, że znajdą się osoby którym on nie w smak ale
przecierz wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.