Dodaj do ulubionych

sluz-raz jeszcze

12.01.04, 14:16
Otoz mam pytanie o obserwacje sluzu...wiem ze pojawia sie on na kilka dni
przed owulacja, ale czy mozna sprecyzowac ile (2-3 czy 5?czy to jest
indywidualne)?czy zawsze jest go duzo?Wczoraj i dzis rano (17 dc)
zaobserwowalam po raz pierwszy od odstawienia pigulek (5 miesiecy)
taki "ksiazkowy" sluz o konsystencji bialka, temperatura jeszcze mi nie
wzrosla (36,6). Tego sluzu bylo tyle ze bez problemow go zaobserwowalam.
Stramy sie o dziecko i czytalam ze owulacja nastepuje "w dzien szczytu sluzu"-
ale co to jest ten "szczyt sluzu"- takie same objasnienia mam w zeszyciku do
obserwacji, ktory dostalam od mojego lekarza...
Bardzo prosze podzielcie sie ze mna swoimi "doswiadczeniami", bo wydaje mi
sie ,ze im wiecej wiem tym mniej umiem to zastosowac....
pozdrawiam wszystkich!!!
Obserwuj wątek
    • utka Re: sluz-raz jeszcze 12.01.04, 15:42
      Aniu witaj serdecznie, nie wiem czy ci tu jakos pomoge, ale cos napisze.
      Otoz u mnie sluz taki o jakim piszesz - przezroczysty bardzo rozciagliwy,
      czasami z takimi krwawymi wlokienkami - czyli jednym slowem plodny pojawia sie
      ok 10 - 11 dnia cyklu. Skok temperatury mam 14 -15 dnia i zaraz potem sluz sie
      zmienia na lepkawy.
      U Ciebie jest to juz 17 dzien, ale moze to byc dopiero poczatek cyklu plodnego -
      moze sie to utrzymac dzien 2 lub 3. W takim sluzie plemniczki moga przetrwac i
      ze 4 dni, wiec owocnych staran i jak najmniej stresu a wszystko bedzie dobrze.

      Nie wiem czy cos Ci to moje pisanie da, ale wiedz, ze ciagle pamietam o Tobie i
      zycze jak najlepiej

      sciskam mocno
      • grrrrw Re: sluz-raz jeszcze 12.01.04, 16:38
        Szczyt sluzu to dzień kiedy OSTATNI raz zauwazyłaś wydzieline o cechach
        zgodnych z definicją. Nie jest to dzień kiedy było go najwięcej, nie jest to
        dzień kiedy najlepiej sie rozciągał, tylko ostatni.
        Owulacja ma istotnie najczęściej miejsce w dniu szczytu, albo w pierwszy dzien
        po szczycie.
        Dni z tym sluzem moze byc dowolna ilość, to nie ma znaczenia.
        Po odstawieniu tabletek czeste sa cykle z kilkakrotnymi łatkami takiego
        sluzu, za kazdym razem traktujemy je jako dni płodne, ale tylko temperatura
        zwertyfikujesz, czy jajeczkowanie miało rzeczywiscie miejsce. Zawczasu nie da
        sie tego przewidzieć.
      • ann99 Re: sluz-raz jeszcze 13.01.04, 13:14
        Witaj utko!!!No i gratuluje udanego poczatku roku!
        Mam nadzieje,ze tez w koncu dolacze do "szczesliwych brzuchatych". Wczoraj
        nabylam "lietrature fachowa",aby nie zadawac glupich pytan na forum:-)) ale
        watpliwosci przychodza "na bierzaco".Dzis temperaturka troche "skoczyla" o 2
        kreski, nie wiem czy sie tak utrzyma czy spadnie(po przygodach z zatrzymaniem
        cyklu ubieglym razem teraz juz niczego nie jestem pewna). Nawet chyba sie nie
        zmartwie jak zjawi sie @, bo to bedzie znaczylo ze wszystko jest OK.
        Pozdrawiam!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka