Dodaj do ulubionych

Ambassador Club - Hurgada (***)

17.09.03, 21:11
Niewielki hotel w Hurgadzie, położony przy trasie szybkiego ruchu Safaga - El
Gouna.
naprzeciw wejścia do hotelu (po drugiej stronie trasy szybkiego ruchu)
znajduje się lotnisko Hurgada.

Plusy:
- piękna i wielka wspólna plaża z hotelem Royal Pallace;
- bardzo mały ruch samochodowy przed hotelem (cisza);
- prawie rodzinna atmosfera panująca w hotelu;
- basen w samym środku owalnego hotelu;
- bardzo tani sklepik hotelowy z przemiłą obsługą;
- tani;
- olbrzymie pokoje z cichą klimatyzacją.

Minusy:
- brak własnej plaży (nadrabia wspólną przepiękna plażą z Royal Pallace)
- odległość od plaży (10 min. piechotą lub co 30 min hotelowym busem -
bezpłatnym);
- niewyszukane posiłki, choć smaczne;
- widok na lotnisko;
- dookoła budowy;
- małe (choć działające) lodówki w pokojach

-
Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 31.12.03, 22:25
      Plusy:
      - chyba najtańszy hotel w na całym wybrzeżu morza czerwonego.

      Minusy:

      - Wielkie i brudne pokoje,
      - roje komarów z pobliskiego śmieciowiska,
      - wyposażenie pokoi rozpada się,
      - tapicerka na kanapach i stołkach jest tak brudna z plamami juz nie powiem po
      czym, że myśl o siedzeniu na tym czymś napawa wstrętem,
      - nie działające telewizory, a kłótnia z obsługą skończyła się włączeniem 2
      arabskich kanałów,
      - brak klimatyzacji, bo te nawiewy które są nie można nazwać aircondition, a
      jedynie słabo i głośno działającą wentylacją,
      - na ścianach rozmazane zwłoki komarów i innych pasozytow, w które pokoleniom
      turystów udało się trafić czym popadnie,
      - droga na stołówkę przypomina tor przeszkód poprzez zdewastowany dziedziniec
      basenem,
      - fatalne, ubogie i monotonne jedzenie przy czym to co nie zostanie zjedzone
      jest przetwarzane i podawane na następnym posiłku,
      - koszmarnie brudne i lepiące się talerze i sztućce,
      - jedna łyżeczka do herbaty i kawy na kilka stolików,
      - leniwa obsługa dzieki której mnóstwo czasu traci się na oczekiwanie na kawę
      herbatę,
      - wydzielanie ilości jedzenia, dopiero wyrażne popędzenie obsługującego
      skutkuje nałożeniem dodatkowej ilości np. ziemniaków czy mięsa,
      - odległość do plaży nie wynosi 10 minut jak napisano w katalogu, ale
      minut 20 wyciągnietym kłusem,
      - wydawane ręczniki na plaże to nie ręczniki, ale sprane, szare, dziurawe
      szmaty w zielone paski,
      - niesprawna instalacja sanitarna w pokojach, cieknąca woda ze spłuczki na
      podłogę. Interwencja u obsługi spowodowała zakręcenie wody co przy dolegli
      wościach żołądkowych spowodowanych totalnym brudem skończyło się.....nie
      będę tego opisywał,
      - obcowanie ze zgrajami ubranych w dresy słowaków, którzy /widziałem to na
      własne oczy/ kradli niewiarygodnie bezczelnie u egipskiego jubilera.

      Wspomnienie w Hurgadzie egipcjanom, że jest się w hotelu Ambassador kończyło
      się uśmiechami współczucia.
      Unikajcie jak możecie tego hotelu, za żadne pieniądze nie dajcie się tam
      wtłoczyć. Ja trafiłem tam z "poręczenia" Alfy Star, ale z ogłoszeń na miejscu
      wiem, ze jeszcze Triada oferuje tam miejsca.
      Jeśli chcecie wypocząć i wrócić zdrowi absolutnie nie korzystajcie z
      Ambassadora !!!
      Pozdrawiam serdecznie
      • fragles_a Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 04.01.04, 22:14
        Ambasador to katastrofa. Uciekaj galopem stamtąd póki możesz bo potem będziesz
        chory z brudu i nie zdołasz. wszystko co napisane o brudzie ,jedzeniu-fuj,to
        najświetsza prawda, zmarnowany pobyt.MAKABRA I wstyd się przyznać że się tam
        mieszka.Wybierz cokolwiek innego...pozdrawiam
      • sarafran Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 07.08.04, 19:14
        Coś mi się wydaje że Ty w ogóle w tym hotelu nie byłeś....Jedzenie jest w
        formie bufetu szwedzkiego więc kto ma Tobie je wydzielać???? Secundo:mogłeś
        wziąć swoje ręczniki na plażę.Tertio:chiałeś luksusów mogłeś wykupić Amphorę
        alebo pięciogwiazdkowca.
        A zresztą nie masz co innego do roboty 31 w Sylwestra tylko obsmarowywać
        Hotel????????A może te złe opinie wynikaja ze zgorzkniałego nastawienia do
        życia......???????
    • marchefka27 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 07.01.04, 17:17
      Częciowo zgadzam sie z przedmówcami:
      - obsługa w czasie sprzatania zamiast sprzatania zajmowała sie grzebaniem w
      rzeczach i ukladaniem figurek z recznikow i ciuchow,
      - po hotelu kreci sie "Alonzo" (jak go nazwalam bo wyglada jak z brazylijskich
      telenowel) nagabujacy do wymiany kasy - reszta obslugi w miare ok choc na
      stołówce różnie bywało
      - reczniki na plaze - stare szmaty
      - kapac sie w basenie nie mozna w porach posiłków - np obiad od 19 do 22 smile
      - sklepik wcale nie jest tani tak jak i bar - na miescie piwo 5 funtow tu 15
      albo i wiecej bo reszte wydaja z ociaganiem
      ale :
      - do Royal Palace wcale nie jest 20 min sprintem - szybkim krokiem 10 min
      najwyzej
      - fakt ze taksowki nie brac do Ambasadora tylko do Royal i z tamtad busem bo
      pare razy czekaly nas niemile niespodzianki - np "special price" oczywiscie
      nalezy takie propozycje olac i zaplacic 1 funta albo wcale- skutkowalo smile
      - lodowki sa wystarczajace
      - zarcie fakt beznadziejne monotonne a odgadywanie zawartosci tzw zapiekanki
      bylo niezla zabawasmile
      - nawiew zimnego lub b zimnego powietrza to faktycznie nie klima - a w
      listopadzie noce robily sie chlodne i w rezultacie spalam w skarpetkach pod
      kocemsmile
      - tv odbierala polskie kanaly
      - meble faktycznie brudne
      ALE NIE JECHALAM TAM SIEDZIEC W POKOJUsmile a zatrulam sie w Minii a tutaj (moze
      dzieki odkazaniu whisky nicsmile
      Zycze mimo wszystko dobrej zabawy.
      A super hotel jest np golden five albo jeden wczesniej, niezly jest tez
      Megawish - fajne bungalowy i zarcie ok
      Pozdrawiam Marchefka
      • pc_maniac Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 08.01.04, 15:36
        Widać, poziom usług musiał się pogorszyć. Tak to w Egopcie niestety się zdarza.
        Ja np. za wodę w sklepiku płaciłem 1,5 LE, za dużą Colę 3 LE, a piwo 5 LE.
        Może podnieśli w sklepiku ceny?!
        • unc Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 08.01.04, 23:33
          Coz nie zgodze sie z przdmowcami. Nie bede bronil hotelu czy obslugi nie bede
          tez mowil w jakich okolicznosciach tam bylem w kazdym badz razie bylem z grupa:
          - jedzenie super
          - obsluga super
          - czysto
          - meble w dobry stanie
          - klimatyzacja az zabardzo chlodzila naprawde bylo czasami zimno
          - obsluga bardzo mila kulturalna
          - basen ujdzie bo maly ale nie bylo problemu jak chcialem sie wykompac podczas
          obiado kolacji czy nawet o 4 w nocy
          - cala obsluga bardzo mila
          - telewizja dzialal bez problemu odbiera nawet polskie kanaly
          Jest owszem kilka minusow ale naprawde bardzo malo. Bylem w tym hotelu nie raz
          a 4 i zakarzdym razem bylo super nie zawiodlem sie nigdy, nie bede ukrywal ze
          bylem w royalu raz i wiecej tam nie pojade
          • pc_maniac Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 27.01.04, 11:30
            Byłem w tym hotelu w zeszłym roku i w styczniu tego roku, więc mam pewną skalę
            porównawczą.
            Owszem, jedzenie niezłe, obsługa całkiem miła (NIE KRADNĄ - można nawet na
            tydzień pozostawić wszystkie rzeczy w pokoju i się nie pokazywać).

            Niestety czystość w hotelu, jak i w pokojach dość zdecydowanie się pogorszyła.
            Podejrzewam, że przyczyna tkwi w ilości personelu, gdyż na okres posezonowy
            zmniejszyła się zdecydowanie. Ten hotel nigdy nie lśnil czystością, ale
            wcześniejszy stan jakoś nie raził, obecnie za czysto w pokojach nie jest.
            Dodatkowo ciągle psująca się winda może doprowadzić do przekonania, że
            personel pracuje na zasadach "jakoś to będzie".
            • gusia_78 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 15.02.04, 20:05
              Właśnie wróciłam z Hurghady i przez ostatni tydzień mieszkałam w Ambassadorze.
              Aby nie powtarzać poprzednich opinii przedstawię tylko częśc swoich odczuć. W
              pokoju było generalnie czysto chociaż w kilku szafkach poniewierał się kurz.
              Winda działała bez zarzutu. Woda kosztowała w sklepiku 1,5 LE a cola 3 LE.
              Jedzonko było dobre chociaż czasem zbyt zimne. Miła chociaż czasem opieszała
              obsługa, uwaga dziewczyny:bardzo kochliwi kelnerzy.Zewnętrznie jednak hotel był
              dość brudny i zakurzony. Ja jednak czułam się w nim bardzo dobrze.
              Osobom wymagającym zdecydowanie nie polecam. Tym którym zależy jedynie na tanim
              hotelu w przyzwoitych warunkach na pewno tak. Teraz poza sezonem nic tam się
              nie dzieje. Z pewnym miłym wyjątkiem, codziennie muzyka na żywo w wykonaniu
              przemiłego pana a czasem jego żony obdarzonej cudownym głosem.
              Brak plazy rekompensuje na pewno cudowna w Royal Palace a ponadto fakt, że co
              pół godziny podjeżdża tam bus z Ambassadora z pod którego przejazd do centrum
              kosztuje tylko 1 Le a nie jak z większości połozonych dalej hoteli 2 Le.
    • pc_maniac Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 30.07.04, 12:39
      Gość portalu: beti napisał(a):

      > to mozna tak sobie korzystac z basenu innego hotelu???

      Nie całkiem. Jednak Ambassador ma plażę na terenie hotelu Royal Pallace,
      zresztą bardzo ładną i spokojnie można tam korzystać z całej infrastruktury
      hotelu Royal Pallace.

      ewa42 napisała:

      > A jesli juz w Ambassadorze,to jaki pokoj najlepszy???Z widokiem na basen??
      Hotel
      >
      > ma chyba dwie czesc,tak??Ktora lepsza? Ja juz nie mam wyboru zmainy hotelu, i
      > lece 14.08

      Ambassador Club nie ma pokoi z widokiem na basen, ponieważ (otwarte) korytarze
      prowadzą wokół pięter właśnie od strony basenu oraz niby ogródka.
      Pokoje zaś mają widok na zewnątrz terenu. Wybór jest niewielki - albo na
      budowę, albo na lotnisko.
      Osobiście polecam te z widokiem na lotnisko, samolotów nie slychać wcale, za to
      widok startującego w oddali samolotu na tle gór i pustyni na fotce jest
      rewelacyjny.
      • marchefka27 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 11.02.05, 21:29
        Ambasador ma pokoje od strony basenu z obu stron hotelu - takie pokoje mieli
        moi znajomi.
    • pachnucek Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 03.08.04, 14:10
      Wrocilem wlasnie z Egiptu gdzie bylem zakwaterowany w opisywanym Hotelu
      (22.07.2004-29.07.2004)
      Co do Hotelu:
      Samo polozenie moglo by byc lepsze. Pokoje sa z malymi balkonikami z pieknym
      widokiem...(nr pokoju 155 (czesc hotelu bez windy) Widok patrzac na lewo: jedno
      wielkie pobojowisko plac budowy a na dole hmmmmm trudno stwierdzic ale
      smierdzialo jak z kanalizy... na wprost Hotel ktory zreszta nie jest skonczony
      wiec widok tez nie zaciekawy a doslownie oddalony jakies 15m od balkonu, na
      prawo bylo widac lotnisko w oddali.
      Na plaze do Royal Palace mozna isc pechota ok.10-15 minut zalezy jaka trasa.
      Co 30min jezdzi bezplatny busik UWAGA: jak jest duzo ludzi nie ma ograniczenia
      co do ilosci. My jechalismy w 18 smile przezycie nie do zapomnienia.
      W Basenie woda czysciutka mozna wiec sie kapac do woli (oczywiscie w
      wyznaczonych godzinach...)
      Klimatyzacja chodzi bez zarzutu.
      Pokoje duze jeden sypialniany drugi "goscinny" z telewizorem (jedyny program po
      polsku to Tvn ale bardzo sniezy)
      Wyglad Hotelu hmmmmm z zewnatrz jak i wewnatrz pozostawia duzo do zyczenia

      Obsługa, zakwaterowanie i posiłki:

      Obsługa az nadto gorliwa aczkolwiek sklonna do Bakszyszu UWAGA: nie sa sklonni
      do wydawania reszty.
      Kategorycznie niezgadzam sie z przedmowcami co do wydawanych recznikow na
      plaze. Reczniki sa duze i to w niezlym stanie i co najwazniejsze oddajac brudne
      mozna brac czyste i tak codziennie smile
      Pokoje sa sprzatane codziennie a z pozostawionych ubran lub recznikow obsluga
      uklada z nich zurawie serduszka i co tylko przyjdzie im na mysl (bylem mile
      zaskoczony tym akcentem)
      Posilki calkiem calkiem smaczne jak na Hotel 3*** staraja sie smile
      Co do Zakwaterowania o 12.00 trzeba oddac pokoik wiec niekiedy trzeba spedzic
      duzo czasu w recepcji nie zawsze klimatyzowanej... (ale z tego co sie orientuje
      tak jest w wiekszosci Hoteli)
      UWAGA na Biuro Podrozy ALFA STAR lubia zmieniac godziny odlotu mi z 17.45
      zmienili na 2.20 ( ale o tyle byli uczciwi ze poinformowali mnie o tym fakcie
      dzien wczesniej i zapewnili w Hotelu pokoj do 21 + kolacje)
      To by bylo z Grubsza na temat Hotelu Ambassador Club
      Jak Byscie mieli jakies pytania podaje maila i nr gg: pachnuc@tlen.pl
      gg:1177799
      Pozdrawiam i zycze wszytskim milego wypoczynku








    • tomaszki123 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 18.02.05, 08:33
      W Egipcie bylam w drugiej polowie sierpnia 2003 Wybralam sie na wycieczke 7+7 z
      biura Triada z opcja hotel Traf***... no i trafilam do Ambasadora. Zanim
      dojechalismy do hotelu, przewodniczka poinformawala nas ze hotel jest 10 min
      drogi od morza co nas zupelnie zalamalo. Po dotarciu do hotelu okazalo sie ze
      hotel jest calkiem przyjemny, a dojscie (dojazd) do plazy wcale nie jest takim
      duzym utrudnieniem. Ogolnie bardzo mi sie podobalo. Czytajac opinie innych osob
      uwazam, ze kazdy ma inne wymagania i dlatego oceny sa az tak rozne. Ja
      wiedzialam ze jade do hotelu *** i uwazam ze Ambasador na te gwiazdki
      zasluguje. Pokoje bardzo duze z wydzielona czescia sypialniana (ja mialam pokoj
      na I pietrze z widokiem na basen). Jedzonko dobre, no moze troche nudne, ale w
      koncu to hotel 3*, a nie jakis hilton 5*. Wazna rzecza o ktorej warto wspomniec
      jest fakt ze hotel ambasador korzysta nie tylko z plazy Royal Palace, ale tez z
      jego basenow i wszystkich animacji. Ja spedzalam cale dnie na terenie tego
      kompleksu i ubawilam sie swietnie. Wspaniali animatorzy, ktorzy zachecaja do
      zabawy: aqua aerobic w morzu, waterpolo w duzym basenie itd <- naprawde dobra
      zabawa. Podsumowujac z checia wybralabym sie tam jeszcze raz.
      • gracja271 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 24.03.05, 10:28
        Właśnie wrócilismy z Amabsadora. Spedzilismy tam dwa tygodnie. Hotel z zewnatrz
        sprawia wrażenie dość brudnego. W środku jest zaniedbany. Pokoje bardzo duże.
        Jeden to sypialnia, drugi to pokoj dzienny z tv i niewielkim aneksem kuchennym
        przy wejsciu do łazienki. Łazienka wyposażona w wc, umywalkę, ogromne lustro i
        wannę z prysznicem. W pokojach i w łazeince było mnóstwo róznych usterek typu
        niedomykająca sie szafa, odrapana słuchawka od prysznica o którą mozna bylo sie
        skaleczyc i bardzo nieszczelne, wrecz wypadajace okno w sypialni.
        Sprzątanie pokoi ograniczało się do układania (po zostawieniu bakszyszu)
        roznych zwierzatek z brudnych!!! recznikow. O czyste reczniki, mydlo, papier
        toaletowy sami prosilismy w recepcji, bo osoba sprzatajca nigdy nam nie
        przynosiła. Ze zlewu w aneksie kuchennym wychodzily mrowki, wiec musliemy go
        zatkacsmile, a w druga noc potwornie pogryzly nas komary. Jak sie okazalo wiecej
        osob narzekalo na zjawisko komarow i to tylko przez jedna, góra kilka nocy po
        przyjezdzie. W sypialni bylo bardzo duze i wygodne łóżko. Klimatyzacja działała
        bez zarzutu i było bardzo cicha. Jedzenie dobre i bardzo duży wybór na
        sniadania i na kolacje.Obsługa hotelowa bardzo miła. W hotelu byli sami Polacy
        i kilku Duńczyków. W plecaku mozna było nosić wode i soki z zewnatrz. Nikt nie
        sprawdzał. W przeciwienstwie do hotelu Royal Palace, gdzie bylismy kilkakrotnie
        swiadkami rewidowania plecakow. Hotel korzysta z plazy hotelu Royal Palace.
        Jest to bardzo ładna i przestronna(w porownaniu z plazami w Sakkkali)plaza.
        Nigdy nie bylo problemu z lezakami i wolnymi miejscami. Bylo ich pod dostatkiem
        o kazdej porze dnia. Zdziwil mnie tylko fakty, ze nie ma tam zadnego ratownika.
        Niestety zdarzyl sie wypadek i jeden z turystow sie utopilsad Na drugi dzien
        zaraz sie pojawil ratwnik. Dojscie do plazy zajmowalo nam 10 minut. Szlismy na
        skroty kolo szkoly sw. Józefa, a potem przez ogród Meczetu.O kazdej pelnej
        godzinie odjezdzał tez busik hotlowy dowożący do plaży.
        Obsługa hotelowa bardzo miła. Podsumowując pobyt w
        Amasadorze uwazamy za bardzo udany. Skromny hotelik dla malo wymagających osob.
        Doskonała baza wypadowa. Z reguly tylko tam spalismy, a cale dnie spedzalismy
        na zwiedzaniu, badz przebywaniu na plazy.
        Jestesmy bardzo zadowoleni i nie zalujemy, ze wybralismy ten hotaliksmile
        Zapomnialam dodac, ze wdok z balkonow mielismy na lotnisko i nie zamienilibysmy
        go na inny. Samolotow absolutnie nie bylo slychac. Za to mozna podziwiac
        przepiekne zachody slonca za goramismile
    • kasian00 Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 21.06.05, 09:15
      Ja w tym hotelu byłam miesiąc temu (z oferty traf 7+7). No cóż-gdyby go
      wyremontować i dokładnie posprzątać to byłby super! Ale nie było aż tak
      tragicznie w moim przypadku, bo podobno trafiłam na najlepszy pokój (a
      właściwie apartament, o ile dobrze pamiętam 126). Miałam mały –
      powiedzmy „aneks kuchenny”, łazienkę, sypialnie i pokój dzienny z balkonikiem z
      widokiem na basen. Inne pokoje z jednej strony z widokiem na wielki plac
      budowy, a z drugiej na drogę i lotnisko.Somolotów nie było w ogóle słychać.
      Żadnych robaków ani komarów nie miałam. Co w niektórych pokojach było
      nieuniknione. Jeśli chodzi o jedzenie to trzeba przyznać że było bardzo dobre.
      Wiadomo, że nie było aż takich wyborów jak w hotelach 5* ale było naprawdę
      smaczne, tym bardziej że miałam porównanie z jedzeniem na statku. Na plaże
      jeździ co godzinę bus, ale ja tylko raz z niego skorzystałam gdyż chodziłam
      pieszo.Jest to jakieś 10 minut spacerkiem. Plaża bardzo ładna. Na koniec dodam
      że żadna „zemsta faraona” mnie nie dopadła. Oprócz piwka żadnych alkoholi nie
      piłam, a myjąc zęby korzystałam z wody z kranusmile
      Nie było źle, myślałam że będzie gorzej. Wiedziałam czego mogę się spodziewać,
      więc nie narzekam. Zresztą w hotelu spędzałam bardzo mało czasu.
      A na pocieszenie "na mieście" mówiono że wcale tak źle nie trafiliśmy, bo
      w "Sant Maria" jest o wiele gorzejsmile
      • pc_maniac Klimatyzacja 11.08.05, 22:01
        Klimatyzacja w pokojach sterowana jest indywidualnie.
        Plusem jest fakt zamontowania wymiennika w części aneksu kuchennego, co nieco
        zmniejsza głośność pracy w sypialni.
        • egipt-hotele Egipt 18.08.05, 12:25
          Hotel nie duzy ale przyjemny. Bylam w pokoju 128. Sypialnia z duzym lozem,
          toaletka, szafa. Pokuj goscinny z TV (odbiera polskie kanaly-dzieki czemu
          dowiedzielismy sie o zamachu w Sharm el Sheikh) i balkonem, stol i lozko. Jest
          rowniez w pokoju aneks kuchenny ( zlew i lodowka)-nie ma naczyn i wc (wanna i
          prysznic, duze lustro) bardzo czyste i zadbane. W pokoju dzialala klimatyzacja,
          mozna recznie sobie regulowac nawiew.Pokoje bylu codziennie sprzatane, reczniki
          wymieniane i papier toaletowy, mydelka. W sypialni obsluga hotelowa na lozku
          zawsze ukladala nam z recznikow rozne zwierzeta np. krokodyle, labedzie, pawie-
          superr. Hotel jest blisko lotniska, ale samolotow nie slychac, w nocy przy
          zachodzie slonca mozna zobaczyc jak samoloty startuja. Hotel posiada nie duzy
          basen - reczniki na basen dostaje sie.Moglismy korzystac z basenu (bardzo duzy)
          w hotelu Palast. Jedzenie dobre tylko jak na 2 tygodnie to sie powtarzalo az do
          znudzenia.W hotelu jest sklepik w ktorym jest tanio. Plaza ladna -piasek gruby
          i ciemny. Na plaze mielismy 10 min na nogach a busem ktory wyjezdzal co
          godzinke z pod hotelu to 5 min - za darmo - jest to bus AMBASADOR CLUB. Ogolnie
          bylo superr.Polecam i zycze udanego wypoczynku.
          • iwonapa1 Re: Egipt 12.09.05, 11:52
            Byłam w sierpniu w hotelu Ambasador wraz z całą rodziną.Hotel jest bardzo
            kameralny tzn. mało ludzi i ochrona nie wiska toreb.Kiedykolwiek by się nie
            przyszło na posiłek zawsze były wolne miejsca.Obsługa bardzo miła, codziennie
            mieliśmy wymieniane ręczniki i sprzątany pokój.Jest to hotel dla lubiących
            spokój(nie ma animacji),tani sklep na miejscu,więc nie trzeba było nosić wody,
            niedrogie napoje do kolacji.Pokoje duże, my mieliśmy dwie sypialnie i salon z
            kuchnia. Jeżeli chcą państwo miło spędzić czas w Ambasadorze podzielę się
            kilkoma uwagami.Wziąć z domu grzałkę i kubki,trochę jedzenia, bo po dwóch
            tygodniach śniadanka stają się monotonne (jajeczka w kazdej postaci),ściereczki
            i jakiś płyn do sprzątania, bo to kraj arabski i nie liczcie, że dobrze
            sprzątają .Dobrze jest wziąć też ręczniki kąpielowe, bo hotelowe są trochę zu
            żyte, a na terenie Royal Palace nikt nie będzie was traktował, jak turystów o
            mniejszym portwelu.Na miejscu dobrze zajrzeć do biura Orbit Tourst po tanie
            wycieczki. Nasz pobyt był bardzo udany i myślę,że jeżeli kiedyś będę tam znowy
            wybrałbym znów ten hotel, gdzie za małe pieniądze można miło spędzić czas.
      • 1303a Re: Ambassador Club - Hurgada (***) 07.10.05, 21:52
        Właśnie dokładnie rok temu o tej porze byłam w hotelu Ambasador.
        Pamiętam z jakimi mieszanymi uczuciami tam jechałam, po przeczytaniu opinii na
        forum. Przeżyłam , powiem wiecej było fajnie , obsługa bardzo się starała , nie
        podobał mi się pokój z widokiem na plac budowy ( budowa pewnie jeszcze trwa) ,
        to zamienili mi go na lepszy. Jak na trzy gwiazdki i Egipt za małe pieniądze,
        było warto. Byłam z Triadą , z której też jestem bardzo zadowolona.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka