Dodaj do ulubionych

Empire-Hurghada (****)

    • daga_ivett Re: Empire-Hurghada (****) 08.08.06, 12:15
      Czy znacie jakies sprawdzone biura z ktorych mozna wyjechac na wycieczke
      fakultatywna chodzi mi glownie o Kair? Zalezy mi na kasie, a boje sie, ze moge
      trawic na jakis oszostow..

      I drugie pytanie, gdzie najlepiej wymienic dolary na funty egipskie? Mozna to
      zrobic w hotelowym kantorze czy lepiej gdzie indziej?
      • ania_b-ca Re: Empire-Hurghada (****) 09.08.06, 20:08
        funty możesz wymieniać spokojnie w hotelu.
        co do wycieczek - do kairu i luksoru- radze u rezydenta, gdyż lokalne biura nie
        mogą jak narazie ich organizować, jest kilka co organizuje te wypady ale trzeba
        się liczyc że albo cie zawrócą, albo jedziesz zwykłym rejsowym autobusem ( nie
        koniecznie z klimą czy wc) i nigdy nie wiesz czego możesz oczekiwać
        • czerwonag Re: Empire-Hurghada (****) 16.09.06, 23:55
          ja jechałam normalnym autokarem z klimą i w konwoju do Kairu Jechałam od Mirka
          +20103145711 gg 660900 polecam, kontakt był natychmiastowy, uczciwy ,koszt to
          55$ i mieliśmy suchy prowiant i objad
    • aeki Re: Empire-Hurghada (****) 21.09.06, 15:49
      pytanie czy plaża ma rafę ?????
    • antidotumm Re: Empire-Hurghada (****) 18.04.07, 14:55
      Wrocilam w polowie kwietnia. Jak dla mnie - hotel na swoja cene jest
      rewelacyjny, pokoj mial ok. 30 metrow, darmowa lodowka, TV i sejf, jedzenie
      wspaniale (zwlaszcza slodycze po kolacji), na baseny chodzilam do Empire Beach -
      ok. 100 m do Empire Beach, potem nastepne 100 m hotelowym ogrodem.
      Obsluga bardzo dobra, animacja takze.
    • kacpere Re: Empire-Hurghada (****) 30.04.07, 16:42
      Info odnośnie Empire Hotel.

      Wykupiliśmy w tym hotelu noclegi w dniach 18-28.04.2007.r.

      Hotel oceniłbym jako przeciętny, ale jednocześnie solidny.
      Jest to moloch stojący w mieście, więc dla turystów przyzwyczajonych do
      resortów w zabudowie bungalowów na pierwszy rzut oka będzie nieprzyjemny. Po
      bliższym zapoznaniu ma jednak kilka plusów. A minusy jakieś też pewnie można
      znaleźć:
      - hotel w miescie, nie przy plaży
      + obudowany z każdej strony wysokimi budynkami, dzięki czemu na terenie hotelu
      jest naprawdę cicho
      -/+ mały pokój i mały balkon, ale da się przeżyć
      + porządna lodówka w pokoju
      -/+ widok z okna zależy od miejsca, gdzie Cię zakwaterują - od widoków na
      morze, poprzez widok na basen lub Hurghadę, aż po widok na sąsiedni budynek. My
      dostaliśmy tą ostatnią opcję, nie chciało nam się wykłócać w recepcji i jakoś
      przeżyliśmy. smile Ale może to satanowić problem dla osób bardzo wrażliwych wink
      + czysto
      + porządne jedzenie, chociaż nie jest zróżnicowane
      - po zakwaterowaniu nie zdziw się, jeśli w pokoju coś nie będzie działało. Ja
      poszedłem do recepcji i powiedziałem, że jeśli nie naprawią wszystkiego w pół
      godziny, to albo mi zmienią pokój, gdzie wszystko będzie OK, albo oddają mi
      kasę za 10 dni i pójdę szukać innego hotelu. W oficjalnym cenniku doba hotelowa
      w dwuosobowym pokoju jest za 70$, więc szybko uwinęli się z naprawą, bo wizja
      zwrotu 700$ chyba troszkę ich przeraziła wink
      + na terenie hotelu bardzo dobra restaturacja włoska, naprawdę świetne jedzenie
      + na terenie hotelu baaardzo tani minimarket. Np. cena wody 1,5 litrowej to 2
      LE! Jak ktoś nie lubi za bardzo oddalać się od hotelu, to będzie mu to bardzo
      na rękę
      + 2 czyste i nie przeładowane baseny "główne" i 1 mały basen na 1 piętrze
      - baseny są małe
      -/+ hotel nie ma własnej plaży, ale można korzystać z plaży hotelu Empire
      Beach. To jakieś 200 metrów ulicą, przy której niestety czatują bardzo namolni
      sprzedawcy. Dla mnie stanowiło to raczej zabawę, bo ale zdaję sobie sprawę, że
      ich zachowanie może zirytować.
      - plaża bardzo mała, ale jakoś zawsze udawało nam się gdzieś znaleźć wolne
      leżaki
      - resztki rafy
      + piaszczyste wejście do wody

      INFO: My mieliśmy pokój z widokiem na sąsiedni budynek, nasz numer pokoju to
      7409. Jeśli ktoś chce uniknąć takiego widoku z okna, to niech to weźmie to pod
      uwagę przy kwaterowaniu!

      Ogólnie hotel wart polecenia ze względu na cenę oraz na bardzo dobry stosunek
      jakości do ceny.
      Jeszcze raz jednak podkreślam - jak ktoś przyzwyczaił się do Meridienów lub
      Hiltonów, to odczuje różnicę.

      Pozdrawiam,
      Kacper
    • maladetta Re: Empire-Hurghada (****) 16.08.07, 11:44
      Czy w okolicach tego hotelu jest apteka?
      • krzysiaki Re: Empire-Hurghada (****) 08.10.07, 18:31
        Witam!!!
        Własnie przylecielismy z Hurghady z hotelu Empiresmile. Jednym słowem
        bylo cudownie. Prawda jest taka jesli ktos chce wyjechac za
        niewielka cene polecamy ten hotel. Najwazniejsze - czysto!!!(mysmy
        mieli nawet 1 Funt codziennie daje duzo rezultatow)Pokoj ogromnyyyy
        (jak cos nr pokoju 418) 3 baseny w tym 1 na 1 pietrze. Blsko do
        apteki i kafejki internetowej. Plaza moze nie za duza i warto wstac
        wczesniej i sobie zajac. Ja opalalam sie na tym kamienistym klifie
        (cudowny wiatr i bryza ktora sprawia ze nie czujesz tego upalu i
        zgielku ludzi) Obsluga przemila!!!!!Pozdrawiamy Zizo, Mohameda i
        Agnieszke. Jedzenie jest dobre jesli ktos lubi ryz, makaron, ogorki,
        pomidory soczewice, i oliwki. Pieczywo na ogol slodkie bulki
        rogaliki drozdzowki itp. Chlebek jest maly ale dla wszystkich
        wystarczasmile Jesli jedziesz a 2 tyg moze znudzic ci sie jedzenie w
        polowie 2 tyg (nam tak sie stalosmile bo ciagle to samo)Nie polecam
        brac opcji HB bo z miasta raczej bym nic nie kupila. All daje ci
        mozliwosc jedzenia ile chcesz i picia nawet na plazy - co wiadomo
        jest tam najwieksze pragnienie- cola, mirinda, sprite, woda, soki,
        piwo (5%), drinki mozna pic do bolu. Pizze i frytki mozna zjesc przy
        plazy jesli ktos zglodnieje. Aha obiady podawane sa w hotelu Empire
        Bich. Jesli ktos chce zjesc w M' donaldzie to musi pojechac do
        nowsze czesci Hurghady - Sakali (przejazd taksowka obojetnie ile
        osob nie wiecej niz 10 Funtow)Przejscie z hotelu Empire do Empire
        Bich zajmuje 5min ale przez pierwsze dni moze dluzej smile z powodu
        zaczepiajacych sprzedawcow. Pozniej juz dadza ci spokoj bo beda cie
        znali. Jesli chodzi o wycieczki takie jak Luksor Kair mysmy wzieli
        normalnie z biura Sun Fun poniewaz nasza kolezanaka wykupila
        wycieczke z miejskiego biura i nie byla zadowolona( do Kairu jechala
        zwyklym PKS bez wc i w Kairze sama musiala sie poruszac na wlasa
        reke) ale mozna trafic na fajne biura wiec radze najpierw dopytac
        sie roznych turystow zanim chce sie kupic wycieczke z danego biura.
        Jesli chodzi natomiast o wycieczke do wioski Beduinow Safari na
        kładach oraz nurkowanie na wyspie Giftun polecamy biuro zaraz po
        drugiej stronie ulicy idac do hotelu Empire Bich po prawej stronie
        Nie mielismy zadnych zarzutow jesli chodzi o wyciecZki bylo supe!!!!
        a przed wszystkim Nurkowanie i nawet nie musisz z butla by moc
        zobaczyc cos co znajduje sie pod woda a nie da sie tego opisac.
        Oczywiscie trzeba sie targowac. My za 2 wykupione wycieczki na 2
        osoby z owego biura ( Safari na kładach do wioski Beduinow oraz rejs
        na wyspe Giftun z tym trzykrotne schodzenie do wody nurkowanie z
        rurka oraz obiadek )zapłacilismy 37$

        Jestesmy bardzo zadowoleni z wycieczki Nie jestesmy wymagajacym
        malzenstwem bo uwielbiamy jezdzic w gory i spac w schroniskach Wiec
        ten hotel byl dla nas bardzoooooo fajnyyyyy!!!!!!!!!
        Pozdrawiamy wszystkich wybierajacych sie do Empire
        Wszelkie pytania na gg - 4950765
        • magdalena.e Re: Empire-Hurghada (****) 28.10.07, 15:56
          My nie jesteśmy zadowoleni z tego hotelusad Byliśmy w Egipcie po raz 4
          (wcześniej: Beirut, Hor Palace i Mirette) i był to zdecydowanie NAJGORSZY z
          hotelisad Co do pokoju, to OK duży (nr. 532), chociaż z naszej grupy (braliśmy 7
          pokoi) trzy pokoje musieliśmy wymienić - znajomi dostali je w części B -
          maleńkie z widokiem na ścianę. Część A - naprawdę ok. Standardowe dwu osobowe
          normalne a te czteroosobowe naprawdę duże. A więc, co do pokoi Ok. Sprzątane tak
          jak we wszystkich hotelach egipskich, czyli "po łebkach" ale nie przeszkadza mi
          to. Ładne dekoracje na łóżkach. Mogę przyczepić się do ręczników, które nam
          dawali - niezbyt pierwszej świeżości, co mnie ogromnie dziwi, gdyż sprzątający w
          swoich "kantorkach" mają mnóstwo nowych, popakowanych jeszcze w folię
          ręczników... Stołówka - KOSZMAR. Przede wszystkim nie jest przystosowana
          wielkościowo do tak dużej ilości gości. Na kolacji był luz jak poszło się przed
          22, można było wówczas bez problemu znaleźć wolny stolik ale na śniadanie, to o
          której by sie nie poszło ZAWSZE był ścisk. Doszło do tego, ze któregoś ranka
          zrobiliśmy awanturę i mieliśmy zamiar iść zjeść na korytarzu bo na prawdę nie
          było gdzie usiąść. Jedzenie PASKUDNE. Nie jesteśmy wybredni ale mając porównanie
          z poprzednich hoteli w HRG oraz z Tunezji w której ostatni raz byliśmy w czerwcu
          tego roku, to po prostu KOSZMAR. Nie dość, ze wybór niewielki, to jeszcze na
          maxa spaprane (albo za słone, albo nie dogotowane, albo za suche mięso itp)
          Nawet sałatki były nie dobresad - te sosy do nich NIEJADALNE (jeden taki coś w
          rodzaju cadzykowego jeszcze znośny) Ja osobiście byłam na kolacji 4 razy na 14
          dni i jadłam wówczas surówkę z rzodkiewki, lub sałatkę z serem żółtym - to było
          nawet niezłe. Co do śniadań, to kupowaliśmy w sklepie serek topiony lub rybę
          wędzoną, bo inaczej zostałby nam chleb z masłem lub dżemem do jedzenia -
          ewentualnie omlet lub naleśnik - też tylko to jadalnesad Nie polecam tego hotelu
          NIKOMU.
          • 0nna Empire-Hurghada (****) 01.11.07, 23:33
            Dziękuję moim przemówcom za cenne wpisy.
            Będę tam w styczniu, przejazdem , w programie Wzdłuż Nilu z Rainbowtours.
            Mam kilka pytań:
            -czy są w łazienkach suszarki do włosów, szampony, mydełka
            -czy są w pokojach czajniki, kubki, szklanki
            -czy w Waszej grupie nabawił się ktokolwiek tzw zemsty faraona
            -czy były dostępne deski i żelazka
            Jak wygląda w Empire all inc, bo takią mam opcję tej objazdówki.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • magdalena.e do: onna 05.11.07, 00:29
              jak możesz, to zmień hotel. chyba, że w okresie zimowym w tym hotelu nie jest
              tak okropnie jak październiku. co do pytań:suszarek, szamponów nie ma. na
              początku były dwa mydełka - oczywiście potem nie donoszono kolejnych. w pokoju
              nie ma czajnika ani kubków. są jedynie małe szklaneczki do płukania zębów ale
              można w nich robić kawę czy herbatę, bo nie pękają od wrzątku. Faraona nie miał
              niktsmile zresztą za każdym razem w Egipcie jest nas spora grupa, jemy na mieście i
              Faraon się nie mści na nikimsmile o deskach i żelazkach zapomnijsmile All różni się od
              HB tym, że na plaży w Empire Beach masz piwo, napoje i drinki oraz lunch -
              niezbyt dobry. co dziwne w hotelowym barze w Empire nie ma Allsad tylko w Empire
              Beach. aha! codziennie dostaniesz butelkę wody niegazowanej - przynajmniej tak
              było w październiku.
              • krzysiaki Re: do: onna 08.11.07, 10:45
                Sprostuje wypowiedz poprzedniczki. W hotelowym barze jest All
                inclusive. A jesli chodzi o hotel - jezeli jedzie Pani z
                nastawieniem na luksusy to prosze wybrac 5* Ten hotel ma 3* i jest
                przeznaczony dla osob malo wymagajacych. Jezeli skupiac sie Pani
                bedzie na wycieczkach czy tez przebywaniu na plazy i w miescie to
                hotel przeznaczony moze byc do spania i odswierzenia siesmile.
                Osobiscie jestesmy malo wymagajacym malzenstwem wiec nam sie
                podobalo. Jezeli nastawi sie Pani przed wyjazdem ze bedzie brzydki,
                brudny i ogolnie beznadziejny hotel to wlasnie tak bedzie. Kazdy co
                do hotelu ma inne opinie - najlepiej samemu ocenic czy bedzie fajny
                czy nie. Poza tym za taka cene np jaka mysmy pojechali na 2 tyg w
                Allu to dla nas rewelacja.
                Pozdrawiamy i zyczymy milego pobytu - Nawet jak sie nie spodoba
                prosze to przyjac jak fajna przygode zyciasmile
    • pederastwa Re: Empire-Hurghada (****) 12.11.07, 16:05
      Jedynym plusem tego hotelu jest jego lokalizacja, wcześniej już tu
      opisywana. Obsługa dosyć sympatyczna, zawsze witają przechodzacego
      turystę, ale panom sprzatającym pomimo zostawianego codziennie
      bakszyszu zdarzyło się 2 lub 3 razy pominąc nasz pokój podczas
      sprzatania.
      Reszta natomiast bardzo kiepska:
      1)poczatkowo dostaliśmy klitkę z widokiem na ścianę sąsiedniego
      budynku (pomimo 20 LE w paszporcie. Bylismy tam tylko dwa dni, bo
      później jechaliśmy na rejs po Nilu. Po powrocie z rejsu 10 $
      pozwoliło nam na otrzymanie fajnego pokoju.
      2) ręczniki w łazience kiedyś były białe - obecnie szarobure
      3) ręczniki plażowe - tragedia - buro-niebieskie, sprane szmaty,
      częśc postrzępina. Jak płynelismy na wycieczkę na wyspę Giftun
      wstydziliśmy się je wyciągnąć przy innych turystach na statku.
      4) Jadalnia - wieczny problem ze znalezieniem miejsca, straszny
      gwar, duszno. Jak przychodzilo się później na kolację mozna było
      uniknąć najgorszego tłoku, ale czasem brakowało już niektórych
      potraw, a na stołach byly porozrzucane resztki jedzenia. Po kilku
      dniach odpuśilismy sobie jedzenie kolacji w tym hotelu i jadaliśmy w
      okolicznych knajpkach (polecam!).
      5) Na plazy również tłoczno - większośc osób biegla
      rano "zarezerwować " leżaki. Po godz. 11 zwykle nie było już wolnych
      miejsc.

      Ogólnie hotel dla bardzo malo wymagających. My bylismy nastawieni
      głownie na zwiedzanie, więc nie spędzilismy w nim zbyt wiele czasu.
      Ja jesli jeszcze wybiorę się do Egiptu wybiorę hotel **** i na pewno
      mniejszy, bardziej kameralny. W Empire wszędzie jest się otoczonym
      przez tłum ludzi. Dodam jeszcze że byliśmy na przełomie pażdziernika
      i listopada - podobno latem jest tam więcej osób.
    • 0nna Empire-Hurghada (****) 01.12.07, 21:18
      Dziękuję wszystkim za wspaniałe wpisy.
      Jadę do Egiptu 2 raz, pierwszy raz to tylko Kair z obstawą rodziny
      męża koleżanki- jak usmyczone pieski na spacerze...
      Powodzenia.
      Do zobaczenia na szlakach....
    • egipt-forum Re: Empire-Hurghada (****) 10.01.08, 23:48
      Zapraszam na www.egiptforum.pl
    • binari Re: Empire-Hurghada (****) 11.03.08, 13:53
      Takie pytanie, bo jade z kobieta w lipcu do Empire, ale nie chcemy brac AllInc,
      bo nie korzystalibysmy z tego prawie w ogole, skoro wiekszosc czasu chcemy
      spedzic na wycieczkach. Ale... jak wyglada sytuacja z placeniem za drinki, piwo,
      oraz napoje w hotelu i na plazy?? Czy to tylko dla ludzi z AllInc? Srednio nam
      sie chce potem biegac po sklepach i szukac czegos do picia.
      • aeki Re: Empire-Hurghada (****) 05.04.08, 16:29
        Jak nie chce wam się biegać bierz all
        • binari Re: Empire-Hurghada (****) 16.04.08, 15:12
          To nie o to chodzi. Po co brac All, skoro moze 5-6 dni bede na plazy, reszta na
          rozjazdach wycieczkowych, gdzie All sie nie liczy. Chodzi mi o podejscie do
          barku na plazy i zaplacenie. Czy ten barek jest tylko dla ludzi z wykupionym
          All, czy mozna sobie placic??
          • ania_b-ca Re: Empire-Hurghada (****) 01.05.08, 18:26
            z barku możesz korzystać bez problemów, po prostu za zamówione
            napije i posiłki bedziesz płaciła
    • stasek_01 Re: Empire-Hurghada (****) 17.05.08, 13:14
      Ja mam takie pytanie z innej beczki:
      1. W jakiej odległości od hotelu jest najbliższy kościół katolicki?
      2. W jakich godzinach odprawia się tam msze świętą?
      • ania_b-ca Re: Empire-Hurghada (****) 23.05.08, 21:10
        W hurghadzie nie ma kościła katolickiego, najbliższy jest chyba w
        kairze. Natomiast jest tam Kościók koptyjski, obrządek podobny jest
        jak w kosciele prawosławnym
      • ania_b-ca Re: Empire-Hurghada (****) 23.05.08, 21:11
        stasek_01 napisał:

        > Ja mam takie pytanie z innej beczki:
        > 1. W jakiej odległości od hotelu jest najbliższy kościół katolicki?
        > 2. W jakich godzinach odprawia się tam msze świętą?

        To jest kraj muzułmański więc nie licz na coniendzielna mszę świetą
        • detrodea Re: Empire-Hurghada (****) 31.07.08, 15:48
          1. W Hurghadzie są dwa hotele : Empire i Empire Beach.
          2. Empire ma 2*, Empire Beach na pewno nie ma 4*
          3. Jest jeden właściciel tych hoteli i są oddalone od siebie o 250
          metrów. Empire jest w mieście, Empire Beach na plaży.
          4. Mozna korzystać z "dobrodziejstw" obu hoteli w opcji all
          inclisive.
          5. Proponuję dokladnie sie dowiedzieć w biurze podróży, do którego
          Empire jedziecie - bo możecie sie bardzo zdziwić.
          6. Empire jak na 2* przystało - nie spodziewać się wiele (a może
          raczej spodziewać się sporo niespodzianek hehe).
          7. Jedzenia nie należy próbować - albo raczej spróbowac raz bo
          więcej nie da rady. Jajecznica na sniadanie dawała radę, ale reszta
          smakowała tak samo. Nie żartuję - najokropniejsze doświadczenie
          kulinarne w zyciu...
          8. Empire Beach skutecznie rekompensował - jedzenie super, ale mozna
          tam było tylko obiadki jadać....
          9. Plaża kiepska, mała, kamienista więc korzystałam tylko z basenu.
          10. Baseny - super, ale woda tak zimna, że za każdym razem
          zastanawiałam się 10 minut, czy tym razem też dam radę do niej
          wejść...
          11. Ogólnie Empire nie polecam, Empire Beach jak najbardziej, ale
          pojęcia nie mam jak jest w pokojach....
          • joanna.kaminska.1 Re: Empire-Hurghada (****) 01.08.08, 19:32
            A jak wyglada w Empire z all inclusive? FAktycznie all czy np
            wybrane napoje czy cos.. nie chciałabym sie później zdziwic.. Prosze
            o odpowiedź
          • kropka.79 Re: Empire-Hurghada (****) 02.08.08, 16:28
            ooj oj oj - ja byłam pod koniec czerwca i na plaży kamieni nie było -
            nawieźli? wink mam zupełnie inne zdanie. Mieszkałam w Empire - w
            kazdym katalogu miał on 3*. Było czysto, z pokoju miałam widok na
            morze, a co do jedenia - duży wybór. Myślę, że kazdy nastawia sie na
            coś innego. Ja jechałam z zamiarem zwiedzenia wszystkich możliwych
            miejsc, a więc służył tylko do noclegów oraz porannego i wieczornego
            jedzenia i zalezało mi na tym, żeby hotel był czysty, położony
            blisko plaży i niedaleko centrum. Sprzątanie codzienie (obyło się
            bez dawania kasy), miła obsługa, jedzenia mnóstwo i to
            najróżniejszego (polecam koftę, choc bardziej smakowała mi na
            safari). Jedyny minus - soki - beznadziejne, ale przeciez to nie
            problem. Nie było problemu z wnoszeniem wody do hotelu (w
            przeciwieństwie do innych, gdzie sprawdzano torby - przegiecie).
            Polecam zatem wszystkim tym, którzy jadą po to by zobaczyć coś
            więcej niż przyhotelowy basen smile
            • miraqle czy w pokojach są suszarki do włosów 15.12.08, 15:49
              czy w pokojach są suszarki do włosów i czy sa polskie kanały w TV???
      • tess77 Re: Empire-Hurghada (****) 07.05.09, 14:32
        Wiem że pytanie dawno nieaktualne, ale może komuś innemu sie przyda
        moja odpowiedź. W Hurhadzie jest kościół katolicki, nie rzymsko-
        katolicki, ale katolicki obrządku koptyjskiego. (nie mylić z
        koptyjskim prawosławnym , których w Egipcie jest mnóstwo. KATOLICKI,
        czyli taki,w którym rzymski katolik może waznie uczestniczyć we Mszy
        św. niedzielnej. Kościół jest niedaleko hotelu Ambasador Club i
        niedaleko lotniska, przy katolickiej szkole St Joseph's School. Mało
        kto o nim wie, rezydenci też nie, ale byłam tam dwa razy we wrześniu
        2004 i, o ile od tego czasu nie wydarzył sie jakiś kataklizm, pewnie
        nadal jest. Msze w niedziele były o godz. 19.00.
        • julia.35 Re: Empire-Hurghada (****) 21.07.09, 19:11
          Bardzo ciekawa informacja smile Mam pytanie czy możesz coś powiedzieć
          na temat opłat leżaków, czy również dla opcji HB są gratis na plaży ?

          I jak ogólnie oceniasz hotel Empire ?


    • martka1987 Re: Empire-Hurghada (****) 27.03.09, 19:13
      czy uwazacie ze to dorby wybor dla ludzi mlodych?? nastawionych na nocne imprezy??
      • martka1987 Re: Empire-Hurghada (****) 15.04.09, 23:16
        ?????????
    • joel85 Re: Empire-Hurghada (****) 27.05.09, 18:05
      Hej. Po 2 tygodniach w Hurghadzie nadszedł czas rozrachunków  A tak poważnie
      opisze Wam na co zwrócić uwagę. Wiem, ze pewnie niektórzy powiedzą o mnie po
      przeczytaniu tego, że mam niewiadomo jakie wymagania, że takim jak ja to
      nigdzie nie dogodzą, że jak oczekiwałem czegoś wiecej to powinienem jechać do
      jakiegoś kurortu i zatrzymać się w Hiltonie. Ja tez tak oceniałem posty innych
      czytając forum zanim pojechałem. Dzis wiem, że w kilku przypadkach to błąd, nie
      należy szukac tylkopozytywnych opinii i tylko nimi się kierowac.
      Ale do rzeczy:

      1. All Inclusive

      W Empire Beach, gdybym miał jednym zdaniem wypowiedzieć się o AI powiedziałbym –
      NIE WARTO!
      Dlaczego?
      Jadąc tutaj miałem wyobrażenie, że AI to egzotyczne drinki, przybrane ładnie, ze
      słomką i w ogóle. Tymczasem rzeczywistość wyglada troche inaczej – to tylko
      kilka rodzajów podstawowych alkoholi (chyba 5), i nie są to Finlandia czy Johnny
      Walker ale o ile dobrze pamiętam np. Fineland, Johnny Walkser itp. – podróby.
      Sam drink to tez nie jest cos na widok czego slinka cieknie tylko w zwykej
      literatce plastikowej, mytej „na kolanie” wlane ile się barmanowi naleje whisky
      plus tzw. ice – cola – cola rozcienczona lodem…
      I jeszcze jedna rzecz – tyczy się nie tylko drinkow, ale i wogole podawania
      napojów – ONI ZAWSZE ROZLEWAJĄ WSZYSTKO I SZKLANKI SIĘ KLEJĄ, ICH RECE SIĘ
      KLEJA, STÓŁ SIĘ KLEI – I TYMI SAMYMI REKAMI PODAJA INNYM!
      To wkurzalo najbardziej…

      Generalnie AI daje mozliwosc dodatkowego posilku – obiadu – ALE – w tym klimacie
      jeśli zjesz sniadanie załóżmy o 10 – to na obiad o 12-15 już nie masz miejsca…
      3 posilki to za duzo.
      Sa jeszcze w AI przekaski – ale podobnie jak z drinkami – estetyka podania
      pozostawia tez troche do zyczenia.
      Ale mowiac ze AI jest nieoplacalne mam na mysli rzecz najprostsza – cene. Bo tak:
      - koszt na tydzien to 100 $ wiec przy zalozeniu ze 1 dolar = 5,7 LE to mamy
      około 570 LE w kieszeni. I w ten sposób jeśli ma się ochote – to można kiedy
      tylko się zechce zjesc to na co ma się ochote i tam gdzie się chce – a nie tylko
      to co macie w karcie.
      Np. w Chez Pascal kurczaka zjesz już za 49 LE – duza porcja, salatka – duza – z
      mozarelli – za 20 LE.
      Wiec nawet jeśli obiad wyniesie Was około 70 LE – to na tydz macie 350 LE. Ale 7
      razy na miescie nie wierze ze zjecie, bo po 1 – sa wycieczki- wiec te dni
      odpadaja, a po 2 – czego nie zycze – zemsta faraona – kiedy nie chce się Wam
      jesc, a po 3 – klimat – kto je w upał duzo???

      Ja przez 2 tyg skorzystalem na 14 razy tylko 3!!!! z obiadu w AI.
      A nawet jeśli bez AI nie macie napojow do kolacji ( bo do sniadania są dla
      wszystkich) to nie jest to duzy koszt! Na tydzien max 40 LE.

      Reasymując – AI jest opłacalne tylko wtedy, gdy ktoś jedzie upijać się
      codziennie, przy tym nie zalezy mu co i z czego pije, oraz gdy ma ogromne
      potrzeby kulinarne ( a widzielismy rosjan zjadajacych po 3 talerze potraw na
      sniadanie i obiad i kolacje).
    • joel85 Re: Empire-Hurghada (****) 27.05.09, 18:06
      2. Standard pokoi – bardzo w porzadku. Nie ma co narzekac. Poza tym mało czasu
      się w nich spedza. Klima glosna ale efektywna.
      Sprzątanie ok. nawet bardzo ( figurki zostawiane z recznikow) chociaz zalezy na
      kogo się trafi – bo w pierwszym tyg. sprzatajacy naprawde super – robil swoje,
      czy dostal czy nie napiwek, nie zaczepial turystek jak 98% tutejszych obleśnych
      ( to opinia kobiet) facetów. Natomiast w drugim tyg już gorzej, ale w normie –
      tzn – jeśli zostawisz napiwek ( my co 2 dni zostawialismy 5LE) to ok. ale bez
      napiwku kiepsko.

      3. Plaża

      W porzadku. Najwiekszy problem to upierdliwi „przedstawiciele” różnych
      tutejszych biur itd. Którzy namawiaja na milion rzeczy. Jeśli powiesz choc slowo
      – już przez 10 min się go nie pozbedziesz. Zasada – IGNORUJ! Traktuj jak
      powietrze, albo uparcie mow ze nie, dziekuje. I tak w kolko! Nie bójcie się
      robic z nich idiotów, nie badzcie frajerami. Mi tez się wydawalo ze to
      niegrzecznie tak kogos potraktowac dopóki nie zapytalem sam siebie – a czy
      grzecznie jest komus truc d…. kiedy chcesz się opalac w spokoju za co zaplaciles???
      Jeśli chcecie spokoju swietego, pieknej wody i ciszy – udajcie się na tzw plaze
      nr 4 (public beach). Stajac twarza do Triton Empire Beach – idzcie jakies 400 m
      w prawo i będzie po lewej. Tam za caly dzien placi się 10 LE ale warto.

      4. Internet.

      NIE W HOTELU ( 30!!!!!!!! LE za 1 h). Gdy wyjdziecie z Empire Beach (three
      corners) idzcie w prawo – mijacie chez pascal, i po lewej jest mala uliczka –
      tam jest internet – obok sklepu z logo pepsi) tam za 1 h – 2 LE ( uwaga – 15
      razy taniej!) Tam jest gosc Abdul – on organizuje wycieczki – safari, Giftun –
      taniej duzo niż Alfa Star.

      5. Spacery po miescie.

      Rada podobna jak na plazy – ignorowac wszystkich – nawet nie wiecie jakie to
      fajne tak dawac komus do zrozumienia ze macie na tyle sily psychicznej i
      asertywnosci żeby „olać” kogos. Pamietajcie – nie sugerujcie się tym, ze
      zrobicie komus przykrosc, albo ze nie będziecie kulturalni – tam jest jedna
      zasada – albo on z ciebie albo Ty z niego zrobisz frajera.
      Najlepiej jest pojechać taxi do Sakali – dzielnicy – tam fajna uliczka – od el
      joker – (restauracja z owocami morza) poprzez inne miesjca – KFC - gorsze niż u
      Nas  ale ok. , MC Don. Burger King, ChinaTown…tylko pamietajce – na dzien dobry
      zanim wsiadziecie do taxi zapytajcie – „ for 10 LE to…?” – nigdy wiecej nie
      dawac! Ja miałem sytuacje ze pytam – gosc – ok. – ale jak wsiadlem – to cos
      mamrocze ze za 20, ze za 15 – wiec…wysiadam i już ( a wtdey oczywiscie – ok.
      ok., for 10)…

      6. Jedzenie w Empire.

      W ciągu tygodnia nie powinno się znudzic, w dwa – owszem – ale pozytywna ocena.
      Dobre desery.

      7. Sklepy.

      Starajcie się iśc tam gdzie sa kasy fiskalne. Bo inni was skasuja wg wlasnego
      uznania. Najlepiej wychodzac z hotelu – isc na prawo – jakies 400 – 500 m do
      ronda. Mijacie po prawej sklep – niegys LIDL dzis LIDLe – nie dajce się nabrac –
      tez myslalem ze to LIDL – a rezydentka mnie oswiecila ze to LIDL – owszem – ale
      był nim kilka lat temu. A wiec mijacie szerokim lukiem ta hybryde zwana LIDLe i
      na rondzie w prawo – tam za jakies 100 m jest niebieski sklep po prawej – ABU
      ASHRAM chyba się zwie – tam macie ceny, macie kasy fisk. – bez oszustw.

    • joel85 Re: Empire-Hurghada (****) 27.05.09, 18:06


      8. Wycieczki fakultatywne.

      Kair, Luxor, Giftun – tylko o tych mogę się wypowiadac.
      Jedna rada – starajcie się mieć najmniej 1 pelny dzien odstepu miedzy KAIR a
      LUXOR czy GIFTUN – na regeneracje.
      Od razu powiem ze wszystkie te miejsca sa warte zobaczenia.
      Dlugie podróze ale warto się troche pomeczyc. Wkurzalo tylko jedno – ze wracajac
      – Empire jest zawsze na koncu – i przez – nie przesadzam – 1,5 h jezdzicie po
      Hurghadzie rozwozac innych!!!
      Giftun – plynie się super, swietnie wtedy opala! Widzielismy delfiny na wolnosci.

      9. Opalanie.

      Naprawde ostroznie. Lepiej na poczatek SPF 50 lub 40tka – niż zalowac. Pol godz
      drzemki na sloncu – i gigantyczny efekt. A co gorsza dopiero po jakims czasie –w
      hotelowym pokoju – widac efekt.

      10. Napiwki.

      To zmora.
      UWAZAJCIE po wyladowaniu – tam koles pakujac walizki do autobusu – kaze Wam
      dawac „bakszisz” – NIE DAWAJCIE – gora 1 LE – ew. jak koms nie szkoda 1 $!.
      Koles wykorzystuje „swiezosc” turystow – którzy mysla ze tak trzeba i daja po
      10$! Ile musicie na to w POL pracowac? A ten truten tyle chce za dzwigniecie
      torby tylko! Wiec zostawiacie bagaz i odchodzicie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Na wycieczkach – NIGDY NIE DAWAJCIE OBCYM APARATU – kiedy proponuja ze Wam
      zrobia zdjecie – kaza sobie placic za to gruba kase! NIC ZA DARMO w tym kraju!
      PAMIETAJCIE O TYM! Niektorzy sa tak agresywni, ze podbiegaja, zdejmuja wam
      aparaty z szyi – i chca zdjecia robis – ale NIE!!!!!!!!!!!! NIE
      POZWOLCIE!!!!!!!!!!!!

      11. Rezydenci/przewodnicy

      Wszystko ok. – w miare pomocni itd. Ale podczas wycieczek zabieraja Was w dziwne
      miejsca, gdzie podobno można kupic oryginalne rzeczy. Np. podczas objazdu
      hurghady – idziemy do domnimanego Inst. Papirusa. Od osoby, która mieszka tam
      kilka lat, jest z Pol. Zwiazana z turystyka – wiem – ze to co Wam mowia w tym
      calym instytucie (sklepie jak dla mnie) – czyli: „ pamietajcie, tylko u Nas
      papirus jest oryginalny, nie kupujcie u innych”.
      G…. prawda. Inni – nawet na ulicach maja to samo, tylko nie maja zadnego
      potwierdzenia ze to oryginal – ( a prawda jest taka ze takie pieczatki itp. jakw
      Instytucie to samemu można zrobic).
      Zasada prosta – jasny kolor – to nie papirus a bananowiec czy jakos tak a ciemny
      – papirus. Różnice tylko w obrazkach.
      AHA!!! Jak kupujecie papirus na ulicach – i mowicie – dam 5 LE za 1 – a koles ze
      nie, ze musisz 10 – to wezcie nagly zwrot zrobcie i powiedzcie – ok., dziekuje i
      szybko idziecie- TO ZAWSZE DZIALA! Zatrzyma Was i sprzeda za tyle ile
      powiedzieliscie. To dotyczy wielu produktów.
      Bzdura jest tez wizyta w perfumerii w Gizie – siedzi się tam przez 1,5 h zamiast
      zwiedzac np. Kair. A siedzi się po to, by ktos Ci wepchnał szajc zwany perfumami.
    • martka1987 Re: Empire-Hurghada (****) 28.05.09, 21:55
      Czy są w pobliżu hotelu jakieś fajne dyskoteki? Czy jest dyskoteka na terenie
      hotelu?? Jak z animacjami?? Jaki pokój brać ? Pozdrawiam
      • darek33a Re: Empire-Hurghada (****)biuro podrozy obok 22.04.10, 19:22
        Czy korzystal z biura podrozy znajdujacego sie w poblizu hotelu Empire?Jakie sa
        tam ceny.Biuro posiada jakas strone internetowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka