Dodaj do ulubionych

Mirette - Hurghada (***)

07.10.03, 15:17
(cyt.z opisu przysłanego mailem: Anka)

"Bardzo sympatyczny hotel, trzy piętrowy ułożony w kształcie półkola. Hotel
posiada 2 okrągłe baseny.(mogą być) leżaki przy basenie nie są płatne i na
plaży również nie.

Hotel połączony jest tunelem podziemnym z hotelem Palma de Mirette, z
którym tworzy kompleks rekreacyjny. Goście mogą korzystać również z atrakcji
hotelu Palmy. Tam też znajduje się niewielka plaża, ale bardzo przyjemna.

Hotel Mirette wyposażony jest w apartamenty ok. 40-50 m2 - co było dla mnie
ogromnym zaskoczeniem. (sypialnia, pokój dzienny (niekiedy połączony z
kuchnią ,a niekiedy osobny) , łazienka, balkon. Z każdego balkony widać
morze. Czasami tylko kawałek ale widać.

Jest też telewizor, bez polskich programów. Jedynie niemieckie i arabskie.
Ale kto jedzie do Egiptu oglądać telewizjęJ)))

W kuchni jest lodówka segment kuchenny, kuchenka gazowa, lub na prąd. Nie we
wszystkich pokojach jest czajnik bezprzewodowy.(a polecam zabrać ze sobą,
gdyż zawsze można sobie zrobić kawkę lub herbatkę podczas popołudniowej
sjesty.

Można powiedzieć, ze jest to hotel dla niewymagających klientów. Nie ma tam
żadnych strasznych luksusów. Po prostu standard.

Pokoje są sprzątane codziennie. Ręczniki co dziennie świeże.

Jeżeli chodzi o jedzenie to spożywa się je w hotelu Palma de Mirette. Jest
go ogromnie dużo i jak dla mnie bardzo smaczne. Jest tam po prostu wszystko.

Egipcjanie słyną z cudownych ciast - więc zawsze było ich tam z 12 rodzai.
Tak jak sałatek warzywnych i nie tylko.

Oczywiście "trzeba" zabrać ze sobą "jakieś procenty". Bez tego zemsta
faraona murowana!!!

Jeden kieliszek po śniadaniu, jeden po kolacji. To minimum oczywiście.smileJJJ
najlepszy jest koniak ..no..albo czysta smilesmilesmile

Pozdrawiam serdecznie
Anka"
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Mirette - Hurghada (***) 18.11.03, 15:18
      (cyt.: PS 18.11.2003 10:30)

      Rozmawiałem z ludźmi, którzy byli w Mirette i ogólnie ocenili na b. słabe ***:
      narzekali na obsługę, standard pokoi, duże robaki, mały basen (w stosunku do
      wielkości hotelu). Hotel oddzielony jest od morza ulicą łączącą starą i nową
      Hurghadę (jest przejście podziemne). Klienci z Mirette mają dostęp do plaży i
      basenów oraz wyżywienie w Palma de Mirette. W Mirette wypoczywa dużo
      miejscowych rodzin (bardzo licznych)egipskich. Ciekawostką jest fakt, że np.
      sejfu bez łapówki nie dostaniesz (po prostu mówią, że nie ma wolnych)."
      • bumcykcyk2 Re: Mirette - Hurghada (***) 09.01.04, 12:09
        Hotel przypomina blokowisko. Jest za duży i przytłaczający. Śmieszny maleńki
        basen z kretyńsko zaprojektowaną ścianką wodną (mogła by tam być zjeżdżalnia, a
        nie ma).

        Duże pokoje z oddzielnymi sypialniami to jedyny atut hotelu. Łazienki
        straszliwe - brudne, porozpiżdżane z pordzewiałymi brodzikami.

        Ceny w sklepiku w recepcji analogiczne jak w Palma de Mirette, co jest nie na
        miejscu zważywszy na krańcowo odmienny standard obu hoteli.

        Dwie gwiazdki.
        • miss_paradox Re: Mirette - Hurghada (***) 24.06.04, 20:17
          ja bylam w listopadzie 2002.

          I jak was tak czytam, to rzeczywiscie zaczynam dostrzegac, ze mirette nie jest
          szczytem marzen turysty wink Jednak wtedy w ogole nie zwrocilam na to uwagi.
          bardzo podobala mi sie plaza przy Palma de mirette. Ale wtedy nie bylo zbyt
          wilu turystow i jakos nie wyobrazam sobie wszystkich z okolicznych hoteli przy
          max ich zapelnieniu na plazy.

          Nieprawda jest, ze z mirette z kazdego pokoju widac morze. ;P Z mojego nie bylo
          widac.

          Hotel jest dla ludzi nie wymagajacych luksusow, z tym sie zgodze.

          Basen w mirette rzeczywiscie "kretynsko" zaprojektowany, jak to zauwazyl moj
          przedmowca haha, zawsze byl opustoszaly.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka