Dodaj do ulubionych

I znowu TUI

05.05.19, 13:41
TUI wykiwało mnie już kilkakrotnie i zawsze mówiłem sobie, że to już ostatni raz. Niestety, człowiek zapomina szybko. Tym razem znowu skusiły mnie świetne godziny odlotu i przylotu i mimo nauczki zarezerwowałem tygodniowy wyjazd do Hurghady z Wrocławia. Oczywiście tydzień przed wylotem okazało się, że na miejscu nie będziemy o 11 rano ale o 23 natomiast wyjazd powrotny bez zmian – godz. 22.40. No cóż, zajechaliśmy, zasiedliśmy w autokarze i wyruszyliśmy do hotelu. Transfer 28 kilometrowy przy 14 osobach w autokarze trwał 2 godziny!!! Autobus kręcił się po mieście więc mieliśmy okazję przejeżdżać kilkakrotnie obok tych samych punktów. Chyba im płacą za godzinę. W pokoju wylądowaliśmy ok 23.30. Na spotkaniu z rezydentem (bardzo sympatycznym) okazało się, że możemy przedłużyć dobę hotelową w dniu wyjazdu za skromne 60 dolarów za 6 godzin.
Czy nie macie wrażenia, że te dogodne godziny wylotu i przylotu są zagrywką ze strony biura? Znam ich tłumaczenie, że to charter, że linie lotnicze… itp. Ale czy naprawdę biura podróży nie mają możliwości wyegzekwowania od swoich partnerów wywiązania się z umowy?
Wiem oczywiście, że to moje pisanie nic nie da, ale gdzieś trzeba było się uzewnętrznić :-)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dodekanezowiec Re: I znowu TUI 05.05.19, 19:15
      Ale wątpię że TUI samo zapelnilo samolot. Często dzielą to nawet z "wrogimi" Rainbow i Itaka. Problemem jest bardziej Wrocław. Większość samolotów ma bazę w Wawie, Katowicach czy Poznaniu. Wylatuje taki z bazy rano i wraca wieczorem. A z Wrocławia wylatuje wieczorem a wraca rano. Kiedyś specjalnie z Poznania lexialem do Grecji mimo że mieszkam we Wrocławiu. Byłem de facto 8 dni A z Wrocławia byłoby 6. Kupno w last ale początek września więc już ukształtowane w miarę godziny i nie uległy zmianom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka