Gość: kinia
IP: *.dynamic.chello.pl
08.02.11, 21:57
film jest niezły-a jeśli chodzi o rolę Farrella to służą mu "poważniejsze" produkcje. nareszcie zaczął grać w dobrych filmach, a nie tylko produkować komercję. Faktycznie rola keiry knightley wypadła blado na tle całej fabuły,ale wspomniany wyżej Farrell i Thewlis ratują cały film. choćby dla nich dwóch warto go obejrzeć.