Gość: Master
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
07.05.04, 01:10
Geezus, ten koleś i jego kumpel Ben Afleck to totalna beznadzieja aktorska,
chociaż Damon, przyznaję, jest lepszy (ale o to akurat wyjątkowo łatwo, bo
przy Benie latarnia uliczna gra jak de Niro). Lansowanie takich miernot to
gruba pomyłka.`