Gość: U
IP: *.dialup.sprint-canada.net
24.05.04, 03:50
Szkoda ze dla niektorych glupich Amerykanow zabronili
"demokratycznie" go ogladac, by im rozjasnic choc troche w glowach,
pokazujac nowego Fuhrerka prawdziwie jakim i kim on tak naprawde
jest. Hitler tez byl kochany przez "swoich" a nawet niektorych
obcych, tyle tylko ze wtedy z filmami bylo troche gorzej. Na
wojny tez wyruszal ze swoja koalicja.