Gość: bisou
IP: *.pl
16.03.02, 08:30
wczoraj wyszłam z kina pod wrażeniem. Film był dopełnieniem tego, czego nie
można było zobaczyć w Pięknym umysle. Te filmy są wbrew pozorom bardzo mocno ze
sobą powiązane. Nie będę opowiadać, bo trzeba go obejrzeć "na świezo" bez
wcześniejszych streszczen i opowieści.