Dodaj do ulubionych

Black Hawk Down - tłumaczenie

IP: 172.30.20.* 25.03.02, 10:07
Sorry ale nie widziałem filmu, ale tłumaczenia na polski od dość dawna
zaskakują moją osobę, czy tylko ja jestem tak czuły na tego rodzaju głupoty
Obserwuj wątek
    • geminix Re: Black Hawk Down - tłumaczenie 25.03.02, 11:04
      Generalnie się z tobą zgadzam, polskie tłumaczenia są czasem
      bardzo "zaskakujące", szczególnie jeśli idzie o tytuły, ale akurat w tym
      przypadku tłumacz miał naprawdę ciężkie zadanie i myślę że wybrnął z niego z
      twarzą. Przeanalizujmy tytuł orginalny:
      Black Hawk to nazwa śmigłowca bojowego USMC, USAF i US Navy więc w zasadzie nie
      powinno się jej tłumaczyć więc zostaje Black Hawk (jakby ktoś napisał "Czarny
      Jastrząb" to umarłbym ze śmiechu), w związku z tym że dla Polaków Black Hawk
      jest nazwą kompletnie nie znaną (inaczej niż np. Ford) to niech będzie
      śmigłowiec - bardzej popularną nazwą tego statku powietrznego jest jednak
      helikopter, OK, zostaje helikopter.
      Down w typ przypadku można przetłumaczyć jako spadł.
      Więc w najlepszym wypadku byłoby "Helikopter spadł", przyznasz że to
      mało "medialne". Więc tłumacz dokonał moim zdaniem
      dopuszczalnego "uatrakcyjnienia" tytułu i powstało "helikopter w ogniu" - moim
      zdaniem całkiem nieźle.
      pozdrawiam
      Rafał
      • Gość: paul Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 193.0.117.* 27.03.02, 13:21
        Idealne tlumaczenie to takie, ktore jest odwracalne. Przetlumaczmy
        zatem "Helikopter w ogniu" na angielski: "Helicopter on Fire", co ma sie nijak
        do "Black Hawk Down". To po co w ogole tlumaczyc? Lepiej zostawmy tytuly w
        oryginale, przynajmniej latwiej sie bedzie zorientowac co jest co, bo jak czytam
        polska gazete z rozkladem kin, to musze zgadywac, co kryje sie za dziwacznymi
        tytulami zagranicznych filmow.
        • Gość: Jar Jar Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 19:36
          Sorry, ze sie czepiam, ale nie 'on fire' boc przeciez sie nie smazy,
          tylko 'under fire', pod ostrzalem.
          • debe Re: Black Hawk Down - tłumaczenie 27.03.02, 19:59
            no to i ja sie doczepie, on fire to pali sie a nie smazy...
          • Gość: paul Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 193.0.117.* 02.04.02, 13:05
            Slusznie, ze sie czepiassz, i moze nawet masz racje!!!

            Helikopter w ogniu kojarzy mi sie z pozarem - stad "Helicopter on Fire". Jesli
            chodzi o ostrzal, to pewnie lepiej byloby "Smiglowiec pod ostrzalem", co tylko
            dowodzi, ze mamy wszyscy racje, i tlumacznie jest do dupy.


        • Gość: Lechu Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 20:56
          Naprawdę, jest to najlepsze rozwiązanie.
          W Niemczech, gdzie znajomość angielskiego jest o wiele badziej
          rozpowszechniona, rezygnuje się coraz częściej z prób tłumaczenia na siłę,
          kosztem semantycznego oszustwa. Ostatnim przykładem jest "Beatiful Minds".
        • Gość: Anna M Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 62.233.140.* 15.04.02, 09:39
          A jak to sie ma do ochrony języka polskiego?
      • Gość: jup Houston - mamy problem !! Nie zmieniac nazwy z ang IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 00:23
        geminix napisał(a):

        > Generalnie się z tobą zgadzam, polskie tłumaczenia są czasem
        > bardzo "zaskakujące", szczególnie jeśli idzie o tytuły, ale akurat w tym
        > przypadku tłumacz miał naprawdę ciężkie zadanie i myślę że wybrnął z niego z
        > twarzą. Przeanalizujmy tytuł orginalny:
        > Black Hawk to nazwa śmigłowca bojowego USMC, USAF i US Navy więc w zasadzie nie
        >
        > powinno się jej tłumaczyć więc zostaje Black Hawk (jakby ktoś napisał "Czarny
        > Jastrząb" to umarłbym ze śmiechu), w związku z tym że dla Polaków Black Hawk
        > jest nazwą kompletnie nie znaną (inaczej niż np. Ford) to niech będzie
        > śmigłowiec - bardzej popularną nazwą tego statku powietrznego jest jednak
        > helikopter, OK, zostaje helikopter.
        > Down w typ przypadku można przetłumaczyć jako spadł.
        > Więc w najlepszym wypadku byłoby "Helikopter spadł", przyznasz że to
        > mało "medialne". Więc tłumacz dokonał moim zdaniem
        > dopuszczalnego "uatrakcyjnienia" tytułu i powstało "helikopter w ogniu" - moim
        > zdaniem całkiem nieźle.
        > pozdrawiam
        > Rafał

        Nie sadze że "Helikopter w ogniu" jest dobrze.
        W filmie w kluczowej scenie pada z ust kilka razy
        Black Hawk Down, Black Hawk down.

        I to jest głównym powodem dla tytułu filmu.

        To tak gdyby olano tekst : Houston mamy problem.

        Dlatego bez sensu ten "helikopter w ogniu."
    • Gość: no-name1 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 195.217.253.* 25.03.02, 13:27
      Tlumaczenie tlumaczeniem. Ale co za film. Bylam wczoraj i doslownie wbilo mnie
      w fotel. To chyba najlepszy film jaki widzialam ostatnio. Rewelacyjny i daje do
      myslenia. Pomyslec, ze prawdopodobnie takie same rzeczy dzieja sie teraz w
      Afganistanie.
      Warto taki film obejrzec, szczegolnie wtedy, kiedy wydaje nam sie, ze jest nam
      zle - zeby sobie czasem uswiadomic, ze nasze problemy sa tak naprawde nic nie
      warte, i ze powinnismy Bogu dziekowac kazdego dnia, ze urodzilismy sie w tak
      pieknym i wspanialym kraju jak Polska.
      Polecam ten film goraco.
      • Gość: Wojt Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.tlsa.pl 26.03.02, 11:00
        a ja bylem wczoraj, i nie wazne tlumaczenie - ten film jest doskonaly, nie
        pamietam kiedy w kinie cale 2 godziny siedzialem w napieciu i w zdenerwowaniu,
        cudowne jest wszystko, akcja, montaz, dzwiek, no i te efekty, tylko SZeregowiec
        Rayan tak wiernie oddawal realia walk,
        zgadzam sie z opinia, ze zyjemy w cudownym kraju, a gdzies tam daleko ludzie
        sie morduje, wspaniale jest rowniez to, ze ludzie sa gotowi oddac zycie zeby
        ratowac towarzyszy broni, choc oczywiscie to bylo przejaskrawione, w koncu to
        amerykanski film o ich dzielnych chlopcach,
        jeszcze tak sobie mysle, jak ci mlodzi 18,19 -latkowie sa dojrzali
        emocjonalnie, zeby wytrzymac w takich warunkach,
        po tym filmie podziwiam wszystkich takich wojakow, ktorzy wsrod swistu kul
        potrafia kierowac i dzialac, ratowac ludzi i osiagac cele,

        PS Koniecznie zobaczcie ten film !!!
        • Gość: A27 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 01:44
          Zobaczyc kolejny film o amerykanskich heroes? Co za duzo to niezdrowo.
          • Gość: jasiu Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 20:59
            Film jest kapitalny. Pod względem technicznym perfekcyjny. Świetni Shepard i
            McGregor. Co do tytułu to moim zdaniem niepotrzebnie był on tłumaczony.
            • debe Re: Black Hawk Down - tłumaczenie 27.03.02, 21:25
              popre tutaj A27... ilez mozna ogladac to samo?
              • Gość: asia Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 28.03.02, 11:20
                A droga debe oglądałaś ten film? Jeśli nie,to jak możesz się w tej sprawie
                wypowiadać?
                • debe Re: Black Hawk Down - tłumaczenie 28.03.02, 20:09
                  Asiu droga,
                  ogladalam...
                  • Gość: A27 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.proxy.aol.com 29.03.02, 03:51
                    Rok 2001 w filmie:
                    Pearl Harbor
                    Black Hawk Down
                    We Were Soldiers

                    Podobno Black Hawk byl ladnie nakrecony, ale zadna sila nie zmusi mnie by
                    ogladac kolejne swiadectwo jak to amerykanscy zolnierze zbawiaja swiat i
                    umieraja bohaterska smiercia.
                    • Gość: asia Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 29.03.02, 12:40
                      Amerykanie i owszem umarli, ale akcja w Mogadiszu była przykładem klęski i
                      tego, że wcale żołnierze amerykańscy nie są zbawić świata. I film o tym mówi.
        • Gość: Algien Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 5.2.1R1D* / *.hul.huji.ac.il 29.04.02, 17:46
          Co do tytulu, to nie mam zdania jak powinien byc
          przetlumaczony. Pewnie wogole, ale co do filmu -
          zgadzam sie w calej rozciaglosci z Wojt. Co dziwne,
          pomimo ze podobnie jak inni forumowicze, nie przepadam
          za "bohaterskimi filmami amerykanskimi", to jednak ten
          film, podobnie jak "Thin Red Line" w przeszlosci,
          stanowia chlubny wyjatek. I bardzo podobal mi sie Hartnett.
    • Gość: Otto Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 02.04.02, 13:55
      Helikopter w ogniu to faktycznie jakoś tak, hm tandetnie. Ale czemu nikt
      szanownych przedmówców nie zaproponował własnej wersji. Ja proponuję - 'Czarny
      jatsrząb spadł'. Albo jeszcz lepiej 'Czarny Jastrząb w dół'. Prawda, że ładne ?
      • Gość: Lechu Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 192.168.111.* 02.04.02, 14:19
        Mam nadzieję, że nie pracujesz w marketingu:)
      • Gość: tylerd Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.nas.onetel.net.uk 03.04.02, 16:59
        "czarny jastrzab obladioblada" moja propozycja
    • Gość: e Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 01:23
      Film wchodzi na rosyjskie ekrany pod tytułem "Cziornyj jastrieb". Nie wiem jak
      się Wam podoba, ale to może jednak lepsze niż "Wiertoliot w ognie"? ;-)
      e
    • Gość: Edziak Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: 62.49.255.* 14.04.02, 13:33
      Jak zobaczylam ten polski tytol to nie wiedzialam o co chodzi, dopiero opis mi
      uswiadomil co to za film. Przepraszam za brak Polskich liter ale na tym
      komputerze nie ma takiej mozliwosci.
      • Gość: ola11 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.port.gdynia.pl 15.04.02, 08:44
        A czy ktoś wie, co stało się z pilotem śmigłowca, potem uprowadzonym przez
        policję? A z żołnierzem, który nie chciał wracać na akcję, a jednak pojechał? I
        jeszcze z tym, ktory miał rękę w gipsie?
        Wiem, że to mało może istotne, ale dość mnie to intryguje. Zauważylam, że na
        koncu były wyjaśnienia, ale jacyś kinomani z "bozej łaski" musieli wlaśnie
        wychodzić, więc skutecznie zasłonili caly ekran.
        A film rzeczywiście dobry, szczególnie zdjęcia, tylko raczej chyba dla mężczyzn.
        • Gość: jasiu Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 12:53
          Gość portalu: ola11 napisał(a):

          > A czy ktoś wie, co stało się z pilotem śmigłowca, potem uprowadzonym przez
          > policję?
          Chodzi ci o Duranta (Eldard). Na literach pisało że wypuszczono go po 7 czy 8
          dniach.
          A z żołnierzem, który nie chciał wracać na akcję, a jednak pojechał? I
          >
          > jeszcze z tym, ktory miał rękę w gipsie?
          Nie wiem
          > Wiem, że to mało może istotne, ale dość mnie to intryguje. Zauważylam, że na
          > koncu były wyjaśnienia, ale jacyś kinomani z "bozej łaski" musieli wlaśnie

          > wychodzić, więc skutecznie zasłonili caly ekran.
          > A film rzeczywiście dobry, szczególnie zdjęcia, tylko raczej chyba dla mężczyzn
          > .
          Zaciekawiła mnie inna rzecz. Na końcu Steele podszedł do rannego żołnierza Ruiza
          leżącego już w namiocie a ten powiedział że jak będą wracać do miasta żeby go
          wzięli. Żołnierz o tym nazwisku był na liście poległych na końcowych literach
          czyli musiał umrzeć chociaż była mowa że przeżyje. Co wy na to?

          • ola11 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie 16.04.02, 10:33
            Dzięki za wyjaśnienia, czekam na dalsze. Niestety nie potrafię rozwiać Twoich
            wątpliwosci
          • Gość: czrny Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 12:03
            odnośnie tej sceny ze steelem to powiedzoeli mu że go zabiorą żeby mu sie
            lepiej umierało, przykra sprawa
        • Gość: BW Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.nrockv01.md.comcast.net 21.06.02, 18:23
          Przepraszam, ze tak pozno, ale moze cie to jeszcze interesuje - pilot helikoptera byl przez
          kilkanascie dni w rekach somalijskiej milicji, po czym dzieki negocjatorom z ONZ zostal oddany
          Amerykanom. Pilot byl jednym z informatorow autora ksiazki, na podstawie ktorej powstal
          film. A przy okazji - jestem za pozostawianiem angielskojezycznych tytulow w oryginale.
          Bartek
    • Gość: Pawelek A co tam bylo do tlumaczenia? IP: *.57.8.211.Dial1.Chicago1.Level3.net 01.05.02, 03:54
      Gość portalu: DP napisał(a):

      > Sorry ale nie widziałem filmu, ale tłumaczenia na polski od dość dawna
      > zaskakują moją osobę, czy tylko ja jestem tak czuły na tego rodzaju głupoty

    • Gość: Obieracz Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.citicorp.com 08.05.02, 16:31
      Przezacni,
      A mnie tlumaczenie sie podoba. Tytul oryginalny jest dla przecietnego Polaka nie do wymowienia i kompletnie nic
      nie znaczy. NIkt mnie nie przekona, ze 90 % mezczyzn w Polsce zna nazwy roznych typow uzbrojenia (nie
      wspominajac juz o znajomosci tej tematyki wsrod kobiet). Tytul "Helikopter w ogniu" jest obrazowy i po jego
      przeczytaniu raczej wiadomo o czym moze byc ten film. Pisanie ze "Helikopter sie smazy" jest zwyklym
      czepianiem sie.
      A na koniec prosze mnie uswiadomic kogo gral McGregor? (W zalewie identycznych, ubabranych krwia i kurzem
      twarzy nie udalo mi sie go rozpoznac, zwlaszcza, ze jego nazwisko zobaczylem dopiero w napisach
      koncowych)

      • Gość: jasiu Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 07:27
        McGregor grał Grimesa jednego z głównych bohaterów. Nie wiem jak można było go
        nie zauważyć. W początkowych sekwencjach pisał szybko na maszynie. Na przykład.
        • Gość: Obieracz Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.citicorp.com 09.05.02, 11:09
          Jasiu, to proste - ostatnio widzialem McGregora w Moulin Rouge. Tam wygladal jak facet a tu jak jakis za
          przeproszeniem wyrostek... Moze gdybym zobaczyl jego nazwisko w napisach poczatkowych to poszloby mi
          latwiej. Ale zdaje sie, ze w napisach poczatkowych jest tylko tytul filmu i wprowadzenie do historii
          dzialan w Somalii.
          • Gość: AGA Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.mnc.pl 23.05.02, 11:00
            Ja tam McGregora poznałam od razu i w całym filmie bardzo mi się podobał. W
            ogóle film jest świetny (Idziakowi należał się Oscar za zdjęcia!). A co do
            tłumaczenia tytułu,to jest O.K.,bardzo obrazowe. I o to chodziło.
            • Gość: mysia200 Re: Black Hawk Down - tłumaczenie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.06.02, 21:11
              a ja bym nie zwrocila na niego uwagi jakby szedl w kinach jako Black Hawk
              Down.a ze mam manię i hopla na punkcie helikopterow (uwielbiam odglos,patrzec
              jak lataja zwlaszcza w filmach ale nie znam sie na rodzajach)to sie
              skusilam.mądrale z was. Anglistka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka