Gość: El Favorro
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.09.04, 12:14
Hej! Pomarudźmy razem!
Ja najbardziej nie lubię :
- Rolanda Emmericha za wszystkie jego high-budgety,
- Wolfganga Petersena (za to samo, ale z wyłączeniem dwóch rzeczy, które mu
się udały - Das Boot i Shattered),
- Almodovara (tutaj posypie się na mnie grad kul),
- Nory Ephron (z wyjątkiem "Michaela", który był całkiem zabawny)
- Gore'a Verbinsky'ego (za nijakie filmy)
- Martina Scorsese (za brak wdzięku i epatowanie przemocą, którą zwykło się
nazywać 'realizmem')
- Johna Woo
- Chrisa Columbusa (ja rozumiem, że filmy familijne, ale dlaczegóż muszą być
głupawe?)
- no i oczywiście Olafa L.
pozdrawiam wesoło!