Dodaj do ulubionych

WFF: Duch Topielca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 18:36
Co za rozkoszny film :] Kalka amerykańskich teen movies i to raczej tych
głupszych, bo horrorowatych. Salwy śmiechu na widowni (może troszkę za głośne
czasami) uzasadnione absolutnie. Było tu wszystko, co znaleźć się powinno w
takim na przykład "Koszmarze minionego lata cz. 15", czyli college (że tak
się wyrażę), piękne dziewczęta, przystojne chopaky, impreza z muzyką typu
college rock, na której wszyscy ciągną z gwinta, jakiś mordujący wszystkich
złoczyńca, trochę wyskakiwania zza rogu, trochę darcia się, piękna dziewczyna
w niebezpieczeństwie, podział uczniów na tych fajnych i świnie, a przede
wszystkim spore nagromadzenie absurdu. Bohaterowie są tak z 5 lat starsi
chyba niż powinni być, ktoś, na kogo czyha złoczyńca, nigdy (prawie) nie
zapala światła w pomieszczeniu (tudzież korytarzu), przez który podąża, coś,
co może być znamienne dla fabuły główna bohaterka wychwyca dość prędko, ale
dokładniej sprawdza niestety pod koniec filmu, w obliczu śmiertelnego
niebezpieczeństwa najwyraźniej zasypia (bo nie mamy powodu sądzić, że
zemdlała) itd itd itd
Nie rozumiem jednak dwóch rzeczy: 1. Czy reżyser (twórca innego filmu na
tymże Festiwalu, a przy tym szwedzkiego kandytata do Oscara) świadomie zrobił
film, który jest pastiszem samego siebie czy też zachowywał powagę ale się
sparzył? 2. Dlaczegóż film ten w ogóle oglądamy na WFF?
To był dla mnie pierwszy raz, kiedy po sensie (pełna sala) nie było gromkich
braw, ale kilka nieśmiałych klepnięć :[
No, ale należy też wymienić jasne strony (dwie). Pierwszą z nich jest niezła
i bardzo dobrze zagrana postać obleśnego łajdaka (to ten trochę podobny do
Garou, tylko że blondyn :]), zaś drugą - obecność na liście płac tak
pociesznego nazwiska jak "MISIO MOKROSINSKI".

Pozdrawiam wesoło!
Obserwuj wątek
    • nadzieja_zalogowana Re: WFF: Duch Topielca 17.10.04, 12:09
      ja czulam sie zazenowana... W katalogu film byl opisany jako.... THRILLER... Za
      glosno sie smialam??? Z rozpaczy... Nie wiem dlaczego wczesniej nie opuscilam
      kina...
      Scena, gdy dwie udajace nastolatki kobiety wpadaja do niezabezpieczonej studni
      rozbawil mnie do lez... Tym bardziej, ze owa studnia byla wczesniej przez owe
      kobiety wskazywana - jako miejsce, gdzie trzeba uwazac... Ale gdy potwor goni
      nie mysli sie przeciez o takich rzeczach??? Hehe...
      • grover25 Re: WFF: Duch Topielca 21.10.04, 12:25
        Pozwolę sobie coś dopisać choć temat już mało aktualny. Ale film jest
        rzeczywiście kompletnym gniotem i fakt, że został on zaprezentowany na festiwalu
        jest to co najmniej oburzający. Nie wiem czy reagować w jakiś sposób? Składać
        protest?

        Może organizatorzy festiwalu byli zmuszeni sprowadzać filmy w pakiecie??? Częsta
        praktyka w branży producentów filmowych. Propozycja Szwedów była następująca:
        Weźmiecie „Zło” – kandydata do Oskara ale pod warunkiem że razem z chałowatym
        „Duchem topielca”. A może organizatorzy festiwalu chcą promować gnioty?

        No i dlaczego Mikael Hafstrom reżyser i autor scenariusza nakręcił taki film?
        Myślę że dla pieniędzy.
        • nadzieja_zalogowana Re: WFF: Duch Topielca 21.10.04, 17:48
          Protest nic nie pomoze. Oni tak pieknie olewaja ludzi...
          Zero odpowiedzi na maile...
          Taki mamy Miedzynarodowy Festiwal... Filmy w wiekszosci ciekawe, szkoda, ze
          organizacyjnie zenada...
          • tegoslaw_co_ma_nadzieje Re: WFF: Duch Topielca 23.10.04, 00:30
            Olewaja Ciebie nadzieja, a Ty nie mozesz tego przebolec. Ego bolesnie
            nadwatlone.
            Kobieto walnij sobie ze dwa kielichy czysciochy jak za starych dobrych czasow i
            przestan juz jeczec bo to sie staje zalosne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka