fokka
15.10.04, 14:32
Sex szesnastolatków w Norwegii.
Ale bez większych wypieków: pogodnie tu,
grzecznie i (naprawdę) miło jak u cioci.
Ot, ma się ochotę wyjść po seansie z mężem
do kinowej toalety i pokazać mu lot słowika
nad wiosenną łąką.
(Jedna uwaga do nieznajomego, który siedział
dwa rzędy za nami i ryczał ze śmiechu wraz z
ryczącą wespół, a towarzyszącą mu panią:
co za człowiek, drugi raz pana ze sobą do kina
nie wezmę. Never.)