IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.12.04, 01:52
Oglądaliście? Baliście się?:)
Nie pozdrawiam K.J. Zarębskiego, który temu filmowi dał tylko 2 gwiazdki w
telewizyjnej. Sorry, Winettou, ale mam inny gust.
Dla mnie jeden z lepszych thrillero-horrorów, które widziałam, a dlatego, że:
- wykorzystano prawdziwe wnętrza starego neogotyckiego szpitala, zbudowanego
na planie nietoperza:)(ponoć niszczeje i ludzie zajmujący się ochroną
zabytków apelują o wsparcie),
- nie ma w nim idiotycznych efektów komputerowych oraz nadprzyrodzonych mocy,
które ujawniają swą okropną postać - jakichś dyjabłów, monsterów typu
Predator, itp.,
- twórcy operowali skromnymi środkami - minimum muzyki, niespieszne tempo,
wiarygodnie wyglądający i dobrze grający aktorzy,
- to, co najstraszniejsze, jest ukryte w nas samych - film to wyciąga:)
Polecam miłośnikom grozy. BRRRR...
Obserwuj wątek
    • Gość: jaija Re: Session 9 IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.12.04, 00:10
      Nikt nie oglądał Dziewiątej sesji?
      ??????????????????????????
      • haiko Re: Session 9 23.12.04, 22:02
        Ja to sobie nagrałam ze względu na Petera Mullana, który odgrywał tam główną
        rolę Gordona. Muszę film obejrzec jednak po raz drugi i nad nim zastanowić się
        nad nim chwilę, dyż po raz pierwszy oglądałam to w towarzystwie, czyli wiadomo
        jak. Na pewno jest to horror trzymający w napięciu, bez sięgania po obrzydliwe
        rekwizyty. Czysto psychologiczny. Podoba mi się pomysł na jego realizację. Niby
        horror, ale utrzymany w niezwykle realistycznej scenerii. No i oczywiście Peter
        Mullan. Ale wobec niego w ogóle jestem bezkrytyczna. Na pewno zapamiętam scenę,
        jak pokazywano lobotomię. Zastanawia mnie jednak jedno? Może Ty mi podpowiesz,
        zanim zasiądę po raz drugi? Czy osoba schizofreniczki miała cos wsólnego z tym
        co się okazało na końcu? Czy to była nizależna choroba?
        Choc z reguły nie oglądam horrorów, to film polecam. Szczególnie dla osób,
        które lubia Hitchcocka i jego " Psychozę".
        • Gość: jaija Re: Session 9 IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.12.04, 23:59
          Wiesz, przeczytałam opinie kilku osób z bazy imb, niektóre pisały, że można
          interpretować film w ten sposób, iż nie ma żadnych facetów, którzy tam pracują,
          są oni tylko projekcją pewnych cech charakteru zabójcy... ciekawa teoria, takie
          wyjaśnienie bardzo możliwe... stąd ta schizofreniczka...rozszczepienie
          osobowości, ta sesja 9 to jego sesja...ale mozna mieć też inne zdanie. Co ty na
          to?
    • Gość: Yorick Re: Session 9 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 13:38
      Widziałem to, bardzo dobry film, ale jednocześnie najbardziej przygnębiający
      jaki widziałem. Nie mam ochoty do niego wracać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka