Gość: Dorota
IP: *.aster.pl
04.09.05, 18:43
Witam,
wczoraj bylam na Dziewczynie z perla - bardzo mi sie podobalo, ale czuje
pewien niedosyt. Kino chyba mialo jakas trefna kopie - pod koniec filmu chyba
pominieto jakos scene. Po tym jak mecenas-satyr (nie powtorze nazwiska:)
oglada obraz, jest pokazana Griet w jakims domu (w jakim?). Przychodzi do
niej Tanake i daje paczke, w ktorej sa perly. Czy cos zostalo pominiete?
Jezeli tak, to co?
Dziekuje za podpowiedz/odpowiedz.
Pozdrawiam.