Gość: dzidzia
IP: *.range86-134.btcentralplus.com
03.12.05, 11:06
dopiero wczoraj miałam okazję obejrzeć "pasję". z okazji jednak nie skorzystałam. dotrwałam chyba do 20 minuty. powiedzcie, czy warto brnąć dalej? czy aktorstwo przestaje być w końcu żenujące, sztuczki holyłudzkie, montaż jak z filmu telewizyjnego, czy ogólnie rzecz biorąc film ten pozostaje kiczowaty do końca? czy jednak jest to pozycja ciekawa, ja nie powinnam się zrażać i warto przebrnąć także przez kolejne brutalne sceny?