Dodaj do ulubionych

najstraszniejsza SCENA z filmu

    • Gość: Katha71 "28 days later....." IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.06, 18:39
      Trudno mi tu wymienic konkretna scene, caly film jest przerazajacy i mnie
      przesladuje.... Story: Przez przypadek z laboratorium ucieka wirus, zamieniajacy
      zwierzeta (np. malpy) i ludzi w krwozerce potwory. Brzmi idiotycznie, ale jest
      inteligentnie i dobrze zrobiony. Polecam!

      K.
      • Gość: BB Portret Doriana Graya IP: 213.241.40.* 13.01.06, 18:49
        Widzieliscie ze 20 lat temu brytyjską, telewizyjną ekranizację "Portretu Doryana
        Graya"? Mówię o scenie, kiedy bohater po raz ostatni oglada portret. Mało znane,
        ale nie może wyjść mi z pamięci.
        • Gość: jack Re: Portret Doriana Graya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:39
          Widziałem, zrobiło na mnie wrażenie.
          Chociaz zazwyczaj wieksze wrażenie robia na mnie filmy pokazujące realny świat,
          niz fantastyczne, horrory.
          Be duchów i potworów sam człowiek jest wystarczająco zagadkowy i bywa że jego
          postępowanie przeraża. Tylko, że to chyba trudniej pokazać w kinie.
          Moje ulubione: "Czas apokalipsy", kiedy scena po scenie odsłania sie postać
          Kurtza, monolog Kurtza z początku filmu
          "Oczy szeroko zamknięte", dr "Bill" śledzony na pustej ulicy, muzyka działa w
          tej scenie
          "Lśnienie" (chociaż jest tam i fantazja, a może psychotyczne projekcje?) puste
          przestrzenie i korytarze hotelu, oczekiwanie na to, co sie wydarzy w następnej
          scenie.
          Kiedyś ktoś napisał,m że sugerowanie okropności może mieć mocniejszy efekt niz
          jej dosadne pokazywanie. Podoba mi się takie podejście do sztuki filmu.
          "Collateral" - kiedy na taksówkę spada martwy człowiek, pasażer taksówki
          twierdzi, że on go nie zabił..."I shot, bullets and the fall killed him".
          Kilka innych by sie znalazło, teraz nie pamiętam.



        • Gość: marek Re: Portret Doriana Graya IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 00:08
          Gość portalu: BB napisał(a):

          > Widzieliscie ze 20 lat temu brytyjską, telewizyjną ekranizację "Portretu
          Doryan
          > a
          > Graya"? Mówię o scenie, kiedy bohater po raz ostatni oglada portret. Mało
          znane
          > ,
          > ale nie może wyjść mi z pamięci.

          Tak też to pamiętam. Brrr......

          A czy ktoś pamięta teatr telewizji z lat siedemdziesiątych pt. "Zemsta
          przychodzi o świcie"? Ogladalem to jako dzieciak i strasznie sie przerazilem
          gadajacego telewizora. To chyba byla komedia czy groteska, ale ja do pamietam
          przerazenie. Pare dni pozniej wydawalo mi sie, ze w telewizyjnej "kaszy"
          zobaczylem jakas twarz :-O
        • Gość: Dorian Gray Re: Portret Doriana Graya IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.06, 03:14
          Mawz 10000%racji
          • Gość: achu Nie z filmu ale może... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 09:44
            Z dzieciństwa pamiętam,że po przeczytaniu opowiadań Artura Conana Doyle'a bałem
            się takiej sceny w filmach i w życiu.
            Leżę w łóżku, czytam książkę, odrywam bezwiednie wzrok od książki i spoglądaqm
            w okno. Uaaaaaaaa!!! Do szyby przyciśnięta jest TWARZ jakiegoś człowieka z
            wybauszonymi oczami wpatrującymi się we mnie!!!

            Dodam, że im wyżej mieszkałem tym bardziej sie tego bałem.
            Pozdrawiam,
            Achu
        • Gość: leeloo Re: Portret Doriana Graya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 23:41
          ja to pamietam, lezalam w domu zlozona grypa a mialam z 10-11 lat.Film zrobiony
          w konwencji teatralnej. Strasznie sie balam :)
        • Gość: muromiec Re: Portret Doriana Graya IP: *.chello.pl 29.06.06, 15:46
          Wow!Ciekaw bylem,czy ktos o tym napisze,na mnie tez zrobilo to mega wrazenie,to
          byl zreszta spektakl telewizyjny BBC,mialem z 10 lat.Wow!
      • olcik Re: "28 days later....." 13.01.06, 20:41
        o rany... to byl jeden z najgorszych filmow, jakie widzialam... zasnelam na nim:D
        • Gość: magda Re: "28 days later....." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:00
          hym... jak bylam mala to ogladalam jakis film... i byla taka scenka ze babka
          pod prysznicem wziela recznik i sie wytarla... a on byl caly we krwi...
          Inna to sceny ze "Statku Widmo" kiedy ta mala dziewczynka opowiada historie jak
          zabijali tych ludzi...
          I jeszcze kilka scen z "Ringu"....
      • Gość: murb Re: "28 days later....." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:03
        W całym filmie przeraziła mnie jedna scena jak gostek idzie przez opuszczony
        Londyn i dotyka samochodu włączając alarm. Niby nic ale jest tak zmontowane, że
        rusza
      • Gość: blue Re: "28 days later....." IP: *.petrus.com.pl 14.01.06, 15:15
        Widzialam, podobal mi sie film, choc horrorow nie znosze.... Myslalam, ze to
        taka tylko historyjka, ale kilka razy fabula tak zakreca, ze bylam zaskoczona:)
        I ja tez sie balam, zwlaszcza na koncu, wszytsko moglo sie przeciez zdarzyc.
      • Gość: salieri Re: "28 days later....." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:57
        28 dni później-gość wychodzi z pustego szpitala, na ulicach tylko ptaki i
        porzucone gazety. Muzyka narasta, facet podchodzi do pustego samochodu i
        wtedy...włączył się ten alarm. Aż mnie wcisnęło w fotel. :)
      • Gość: chomik Re: "28 days later....." IP: *.sistbg.net / 80.51.159.* 19.06.06, 23:37
        brzmi idiotyczni i jest idiotyczne. film jest zalosny i totalnie lame
    • Gość: lady.sorrow Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:48
      1. psychoza - sposób w jaki porusza się przebrany z matkę Norman Bates (ciągle
      widzę ten szybki psychotyczny chód:)brrrr)
      2. Z archiewum X - był kiedyś odcinek z fetyszystą o takim, takim dziwnym
      spojrzeniu - do dziś widuję jego twarz w moim w pokoju (w rogu, tuż pod
      sufitem):). W nocy rzecz jasna:)
      ------------------------------------------------------------------------
      "Najlepszym przyjacielem każdego chłopca jest jego matka"
      • Gość: Leonart Urban w TV IP: 83.233.132.* 13.01.06, 18:50
        Do dzisiaj przechodzą mnie dreszcze
        • Gość: cah "To" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 19:08
          A oglądaliście "To" na postawie Kinga? O uroczym clownie, którego widzą tylko
          dzieci, bo są jego przysmakiem... Clown poruszał się poprzez kanalizację, a ja
          oglądałem to na jakiejś zielonej szkole jeszcze w podstawówce. Później wszyscy
          mieliśmy schizy idąc do łazienki :) A moja dorosła już wtedy kuzynka, też
          popadła w niezła paranoję i to po tym jak jej jedynie streściłem ów filmik :) A
          inne? "Psychoza" ale także końcowa scena kiedy bohaterowi pięknie zmienia się
          buzia, "Dziecko Rosemary" kiedy padają słowa" ma oczy po ojcu :), "Wstręt",
          który oglądałem ostatnio po raz 10 i jeszcze pewnie coś by się znalazło.
          • Gość: ja Re: "To" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:44
            zgadzam się przez "to" kinga miałam koszmary , ja lubię też "omen" no a jakiś
            czas temu pierwsza scena "grudge" dwa razy zaczynałam ten film bo się poprostu bałam
            • 2aigel Re: "To" 13.01.06, 20:41
              O rany!!! Nie przypominajcie mi tego tytułu. Od tamtego czasu nie oglądam w
              ogóle horrorów. Makabra , a szczególnie ten stateczek uciekający dziewczynce do
              studzienki kanalizacyjnej...
              • Gość: ASD Re: "To" IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.01.06, 03:02
                AAAAAAA już prawie wymazałem tę scenę z pamięci, a teraz mi się znowu przypomniała brrrrrr
                Przez ten film nie lubię klaunów.
                • Gość: wojtek Re: "To" IP: *.nat.student.pw.edu.pl 14.01.06, 19:58
                  oj pamietam stateczek, oraz "u nas jest duzo balonów..." i zęby Clowna
                • Gość: mała Re: "To" IP: 87.207.182.* 14.01.06, 23:54
                  Nie byłam w stanie tego obejrzeć do końca. Pierwsze 20 minut i wlazłam z głową
                  pod kołdrę mając nadzieje że żadnych clawnów w pobliżu nie ma.
                  • zima_zla Re: "To" 15.01.06, 18:09
                    też oglądałam to jako dzieciak i od tej pory nie oglądam horrorów :-)) kilka lat
                    miałam schizy z tym filmem w roli głównej!
        • Gość: ametyst najbardziej wtretna scena IP: 213.219.168.* 15.01.06, 10:47
          to scena z 13 grudnia 1981, gdy Jaruzelski, ze swa wiewiorczo-szczurza mimika
          zapowiada stam wojenny.
          Obecne pokolenie juz teaz, po 25 latach, udaje, ze prawie nie wie o co chodzi,
          zajete gonitwa za tandetnymi towarami z supermarketow i zapracowane za
          pieniadze, ktore nawet w czarnej Afryce nie sklonilo by Murzyna do wstania z kucek.
          Ta "nasza narodowa glupota" powoduje to, ze po prawie 50 latach komunizmu, ktory
          spustoszyl wnetrza mozgow ( i kieszeni ) Polakow prawie doszczetnie, wybieramy
          na prezydenta, i to nawet dwukrotnie, Kwasniewskiego, czlowieka, ktory byl
          stu-procentowym wytworem komunizmu.
          Czyli kat wygrywa zawsze !
          Kto wie, z jakiej ksiazki oraz czyjego autorstwa, zreszta nagrodzonego Noblem,
          pochodzi ten "nasz scenariusz" ?
          A jak wiadomo, historia sie powtarza...
      • Gość: Donnie Pfaster "HOME" w "The X-Files" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:54
        "Home" w "The X-Files". Odcinek, który straszy nas tym, czego boimy się
        najbardziej od małego: że coś znajduje się pod łóżkiem.
      • t-mon Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 15.01.06, 14:38
        Blair Witch Projekt-film ogólnie straszny-głosy zza kadru,szelest liści...
    • fagay Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 19:25
      1. Glowa konia w lozku w "Ojcu chrzestnym"
      2. Dowolny film Kieslowskiego.
    • Gość: JJ Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:37
      Na mnie zawsze duże wrażenie robią sceny, w których nagle człowiek uzmysławia
      sobie przypadkowość i nieuchronność śmierci...

      Na przykład, scena walki wręcz ze sztyletem z Szeregowca Ryana...
      ... albo pierwsza scena z Cliffhangera...
      i jeszcze scena na rzece z Sometimes a Great Notion.

      To tyle.
      • khysiek Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 10:58
        > Na przykład, scena walki wręcz ze sztyletem z Szeregowca Ryana...

        dokładnie to chciałem napisać, brrr, zaden horror się nie umywa do tego choć
        bardzo je lubię.
    • Gość: Blanka Kabaret IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 19:37
      Dla mnie scena, ktorej nie moge zapomniec jest scena z filmu Kabaret i
      song "Jutro nalezy do mnie" Zaczyna mlodzian o twarzy aniolka, potem sie
      przylaczaja nastepni, za jakis czas kamera odjezdza i widac tlum mlodych ludzi.
      10 lat pozniej wybuchla II wojna.
      • Gość: ogrood Re: Kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:45
        "ostatni patrol" z kompani braci, jak ten jeden dostał w twarz odłamkami
        granatu... i potem próba jego ratowania...
      • braineater Re: Kabaret 13.01.06, 19:45
        Absolutna racja. Ta scena po prostu wbija w ziemię.

        P:)
      • Gość: emu Re: Kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:08
        Ojej!!;) Blanko, ależ jesteś wrażliwa i oryginalna...;-)) Może jeszcze inne
        straszne sceny? Na przykład w "Powiększeniu" Antonioniego, gdy okazuje się, że
        w ręce sfotografowanej postaci jest pistolet? Albo "Godziny" -scena, w której
        Wirginia wchodzi do rzeki...,a wyłaniający się nagle ogromny portret Stalina
        w "Spalonych słońcem" Michałkowa? Jeśli spojrzymy nań w kontekście całego
        filmu, to ciarki chodzą po plechach.. Straszne...i nie tak prymitywne, jak te
        wszystkie filmy o egzorcystach, duchach i psychopatach...
        A ja taki prywmityw jestem i boję się zawsze, gdy widzę scenę morderstwa pod
        prysznicem w "Psychozie";-)
    • sauron67 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 19:49
      Dla mnie dosyc przerazająca jest scena z filmu "Teksańska masakra piła mechaniczną". Ogólnei cały film jest straszny ale scena gdy odciął chłoapkowi noge, zawiesił go na chaku rzeźniczym i posmarował mu te rane sola... i jak ten chłopak chciał zejść z tego chaka, który mu sie jeszcze bardziej zynał... Straszne...
      • Gość: WojtekG "UPADEK" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 19:59
        Scena, w której Magda Goebels morduje (wcześniej uśpione) swoje dzieci
        zgniatając w ich ustach fiolki z cyjankiem. Nie trzeba wymyślać horrorów...
        • Gość: Kuba Re: "UPADEK" IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 14.01.06, 14:16
          oj tak..
          dosłowność tej sceny.
          można było pokazać jakoś umownie, ale widz musiał się zmierzyć z każdą fiolką pękającą w ustach dzieci oddzielni.
          koszmar.
      • margoth_black Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 20:00
        A ja się nie boję:P
      • Gość: kasia Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:10
        chaka
        khan...
    • natasza_22 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 19:58
      Nie będę oryginalna, dwie sceny już sie pojawiły:
      1. japońska wersja Ring - kiedy dziewczynka w końcowej scenie wychodzi ze
      studniu, idzie w kierunku ekranu i wchodzi do pokoju. Gdy drugi raz oglądałam
      ten film (to było u koleżanki), scenę tę pominęłam - siedziałam z zamkniętymi
      oczami
      co do tego filmu - straszne było też szukanie dziewczynki w studni (nie sam
      finał, ale właśnie szukanie - chodzi mi o tę niepewność, co oni tam znajdą)

      2. Siedem - straszny był ten gostek, który miał być martwy, jednak okazał się
      żywy

      Trzecia scena - pamiętacie może którąś tam część ,,Szczęk"? Nie pamiętam
      dokładnie - ludzie chodzili sobie po oceanarium, a tam nagle pojawiła się głowa
      odgryziona przez rekina

      Tak w ogóle to chyba nie jestem stworzona do oglądania tego typu scen
      • Gość: G. Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:01
        Lśnienie (pierwsze), kiedy w pustym korytarzu nagle wylewa się rzeka krwi.
        • Gość: chomik Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.sistbg.net / 80.51.159.* 19.06.06, 23:46
          o tak, scena z rzeka krwi w lsnieniu byla ekstra
      • shiva772 Miasteczko Twin Peaks 13.01.06, 20:02
        ten moment kiedu matka Laury Palmer płacze siedząc na fotelu...odwraca się a za
        fotelem ten siwy gość przycupnięty. Myślałam, że popuszczę ze strachu. I wogóle
        Twin Peaks uważam za najlepszy horror świata.
        • berg-amo Re: Miasteczko Twin Peaks 14.01.06, 10:35
          Ostatnia scena, gdy bohater pyta co z Amy, a w lustrze widzimy demona.
      • Gość: b.b. Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.01.06, 20:03
        ja jak byłam mała, to przerażała mnie każda scena z diabłem Piszczałką,
        strasznie się go bałam
        • Gość: Ździchu Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.chello.pl 13.01.06, 20:30
          zgadzam się! jak oni mogli to puszczać dzieciom? - ja po nocach nie spałem.
        • Gość: ogrood Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:18
          też to pamiętam, a te widły widelce :D, "zjeżdzałka-piszczałka!" jak na poręczy
          zjeżdzało... ech stare dzieje...
          • Gość: :) Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.ols.vectranet.pl 14.01.06, 09:48
            UWIELBIAŁAM PISZCZAŁKĘ!!! był cudowny, a oglądałam go jak miałam z 8 lat.
    • Gość: ;-) Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.chello.pl 13.01.06, 20:02
      Mnie "Ring" rozbawił.Bardzo rozśmieszył.Może dlatego,że na zbyt wiele
      liczyłam...
      • Gość: iś Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.kolonianet.pl 13.01.06, 20:10
        Z Czyż nie dobija się koni, jedna taka, nie mogę opisać, taka straszna.
        Widziałam z 30 lat temu, nigdy drugi raz nie obejrzałam
      • Gość: rudi ridz Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.185.broadband3.iol.cz 13.01.06, 20:17
        najstraszniejsze są napisy końcowe dobrego porno filmu :-)))))))
      • kasicus Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 21:12
        ja pamietam taki film z donaldem sutherlandem... (dziwne ale pan sutherland ma
        jakies dziwne powinowactwo do strasznych filmow)chyba "dzien szaranczy" czy cos
        w ten desen sie nazywalo... scena gdy tlum zaczyna sie tratowac... brrr... od
        tego czasu mam uraz do imprez masowych :]
    • Gość: zed is dead babe Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 13.01.06, 20:22
      A ja jeszcze jedną przytoczę scenę. W "Pierwszej Miłości" kiedy Marian zaczyna
      całować się z Iloną. Pie..ć te wszystkie sceny o duchach, to jest dopiero
      hard-core. Uzmysławiasz sobie wtedy bezsens egzystencji, frapujące myśli nie
      dają od siebie uciec. Wszystko zdaje się uciekać w otchłań. Czujesz otchłań,
      jesteś sam po środku PUSTKI, Gdyby chociaż Marian nałożył naustnik, lub
      pomalował usta, wszystko byłoby inne.... Do dziś nie mogę się otrząsnąć
    • untochables Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 20:22
      film "Inni" z Nickole Kidman kiedy wszystko sie wyjaśnia

      dla podkręcenia się, kiedy byłem sam w domu zgasiłem światło i obejżałem sam
      finał - bajera ;)
      • Gość: Kuba Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 11:02
        Misery - dużo strasznych scen. Dowód na to, że równie skutecznie można straszyć
        bez efektów specjalnych...
        Końcówka Obcego - 8 Pasażer Nonstromo.
    • Gość: sylwuśka Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:25
      Dla mnie właśnie ta scena z filmu "Ring", gdy ta dziewczyna wychodzi z
      telewizora jest najstraszniejsza. Po tym długo, długo nie mogłam zasnąć moim w
      pokoju. Stoi w nim telewizor... ;)
    • Gość: tom SEJM POLSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:36
      SEJM POLSKI
      • Gość: missaga Re: SEJM POLSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:05
        boshe to dopiero straszne, a oni to puszczaja jak dzieci wracaja ze szkoły!!a co trzeci zawał to z powodu obrad sejmu!
      • Gość: eltalon Re: SEJM POLSKI IP: 193.201.167.* 16.01.06, 12:47
        Godzinne orędzie nowego prezydenta :DDD
    • olcik Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 20:50
      tak wiec;)
      kolejnosc przypadkowa:

      1. Ring (japonski) - scena z dziewczynka wychodzaca z TV, ale i kiedy siostra
      (?) glownej bohaterki opowiada o swojej corce, ktora w filmie umiera jako
      pierwsza - pokazana retrospekcja odnalezienia corki w szafie... ar.

      2. Dark Water (japonski) - caly film. pierwszy raz krzyczalam w kinie, i to
      ciezkie wyrazy. ze strachu, oczywiscie:)

      3. az dziw, ze to sie jeszcze nie pojawilo - Egzorcysta. scena, gdy opetana
      dziewczynka schodzi po schodach w pozycji "mostek", z przekrecona glowa i
      "rzyga" krwia.

      4. Egzorcyzmy Emily Rose - gdy chlopak Emily budzi sie w nocy... i widzi ja...

      (wlasnie wrzasnelam na widok wlasnej matki, ktora niespodziewanie spotkalam na
      korytarzu, khehe)

      jak cos mi sie przypomni - dopisze;)
    • Gość: tom Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.hq.culm.net / *.culm.net 13.01.06, 20:56
      Tańczący i pstrykający palcami karzeł z Miasteczka TweanPeaks.
      • Gość: Luohan a biczowanie jezusa w pasji?? IP: *.one.pl 13.01.06, 21:06
        w kinie ludzie prawie umierali, babcie nie oddychaly albo szosty zmysł to tez
        nie byl łatwy film i mozna by troche wymienic scen.... ja do dzis przezywam
        zabicie wilka w filmie tańczący z wilkami
        • Gość: braat1 Re: a biczowanie jezusa w pasji?? IP: *.centertel.pl 27.03.06, 08:16
          W szostym zmysle ruszyla mnie scena z malym chlopcem, ktory mowi: Choc pokaze
          Ci gdzie tata trzyma bron...
          • gagateq 6 zmysł 25.06.06, 00:17
            taaa, ta scena była mocna..ale wymiotująca dziweczynka przerazliła mnie najbardziej! do dziś boję się, że wyskoczy mi spod biurka (scena z pogrzebu, kiedy, tak nagle wyskakuje z tą kasetą video..)BRRR
    • Gość: sza_man Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.06, 21:10
      Dla mnie zawsze przerażająca była obracająca się o 360 stopni głowa opętanej
      dziewczynki z "Egzorcysty"
      • Gość: joa "Lokator" Polanskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:18
        Kiedy resztkami sil wdrapuje sie do swojego mieszkania i rzuca sie po raz drugi przez okno,
        zeby sie dobic. Masakra.
        • Gość: joa i jeszcze "Glowa do wycierania" Lyncha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:27
          cala
    • ssselena Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 21:36
      dla mnie najstraszniejsza tzn robi zawsze na mnie mocna wrazenie to ta...
      nosferatu tego pierwszego jak kiepskiej jakosci obraz jeszcze dodaje
      klimaciku:) moment w ktorym hrabia staje w drzwiach a drzwi same sie przed nim
      owteiraja:) no jest niesamowite jak dla mnie;)
    • ragazza4 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 22:05
      1. scena z filmu 'Hellraiser' (Wysłannik piekeł) kiedy z odrobiny krwi rozlanej na podłodze starego domu wyłania się kościotrup ledwo co obleczony mięsem..potem jest jeszcze ochydniej...
      2. powoływana wielokrotnie już na tym forum końcowa scena z japońskiego 'Ringu'kiedy czarnowłosa wiedźma wyłazi z telewizora
      3. scena z filmu Twin Peaks - kiedy BOB (Leland) morduje kuzynkę Laury, czyli Maddy
      4. cały film 'Oldboy', którego nie mam odwagi po raz wtóry obejrzeć;)
      • projekt11 finał filmu 13.01.06, 22:09
        Straszny finał filmu - obok śpi nie moja żona
        • Gość: carola0075 omen IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 22:19
          jak dla mnie to wiekszosc scen.
      • Gość: jester Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:40
        > 3. scena z filmu Twin Peaks - kiedy BOB (Leland) morduje kuzynkę Laury, czyli M
        > addy

        Naprawdę rzadko boję się na filamch ale cały ten odcinek to jest po prostu
        poezja strachu. Najlepsza jest ta scena, w której Olbrzym mówi do Coopera ze
        sceny w jakimś klubie nocnym: "To się znów dzieje..." Ten film ma taki
        niesamowity klimat, że w porównaniu z tym wszelkie odcinane głowy czy
        poruszające się lalki to dla mnie dobranocka.
        • Gość: jester Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:54
          Acha i zapomniałem o "FRAGLESACH"!!! Ten kto wymyślił tę bajkę i zadecydował, że
          powinna być emitowana jako dobranocka powinien być izolowany ze społeczeństwa.
          To było bezdenne źródło moich dziecięcych koszmarów.
        • ragazza4 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 00:49
          taaak...i jeszcze te niesamowite piosenki w wykonaniu Julee Cruise - Rockin' Back Inside My Heart i The world spins...
      • zima_zla Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 15.01.06, 18:17
        cały film oldboy - za drugim razem było jeszcze gorzej :-)))
    • lilith41 Cradle Of Fear 13.01.06, 22:11
      "Cradle Of Fear". Okropnych scen jest kilka, aż strach je opisywac, bo zbiera
      sie an wymioty... To trzeba zobaczyc...
      • Gość: QBA Lśnienie IP: *.net-serwis.pl 13.01.06, 22:19
        po protu Lśnienie
        • Gość: ogrood Re: Lśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:22
          "Ukryty Wymiar" z Samem Neil'em to dopiero jest hardkor..., kto widział ten wie,
          polecam tylko ludziom z choć jednym stalowym nerwiszczem...
          • Gość: Ździchu ukryty wymiar IP: *.chello.pl 14.01.06, 12:08
            dobry film. polecam :)
            • Gość: Zwierzu Re: ukryty wymiar IP: 212.160.164.* 14.01.06, 17:24
              racja, film niezły i mało znany w sumie, opinie na jego temat są skrajne, ale
              mnie się podobał, przed projekcją brak było jakiejkolwiek kampanii reklamowej a
              tu zaskoczenie..
    • Gość: kate Ukryty Wymiar IP: 65.92.235.* 13.01.06, 22:22
      Chyba taki polski tytul byl, angielski Event Horizon z Sam Neill.Jedna z
      koncowych scen jak Dr. William Weir (Sam Neill)jest pokazany z wydrapanymi
      oczami.Brr
      • Gość: ogrood Re: Ukryty Wymiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:24
        a gdzie tam... te krótkie sceny co on opowiada te migawki z wyrpuwanymi flakami
        i rzygajacymi krwia załogą poprzedniego statku... brr
        • Gość: kate Re: Ukryty Wymiar IP: 65.92.235.* 13.01.06, 23:17
          Tez, ale kurna ta z Samem mnie powalila.Klimatu tez dodaje scena jak wchodza na
          opuszczony statek a sensory informuja ze jest zycie na tym statku.
          Jest tez inny film, nie tak dobry jak Event Horizon, ale niektore sceny
          wbijaly w fotel - Blair Witch Project.Wiele scen straszylo tym czego nie bylo
          widac.Dobrze zrobiony pamietajac ze produkcja filmu nie kosztowala wiele, ci co
          go zrobili zarobili dosc duzo,a ci co kupili owy film od pomyslodawcow i
          tworcow zarobili jeszcze wiecej.
    • Gość: comic Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.chello.pl 13.01.06, 22:42
      wszelkie paskudztwa co obracają głową z wszelkiich egzorcyzmów
      wszystkie włosy co są wodą i woda co jest włosami - ringi, klątwy i takie tam,
      lsnienie - nigdy więcej...
      i kilka fimów których tytułów nie znam - oglądanych spod kołdry w wieku 10 lat
      (w 1 pokoju tv i moje łóżko było - najbardziej straszne było to gdy mama mnie
      przyłapała i wyłączała tv - wtedy potwór w mojej wyobraźni żył ....kilka nocy)
      • Gość: Sugar White Noise i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:00
        "White Noise" z Michaelem Keatonem. Film ogólnie słaby (scenariusz), ale
        atmosferę ma ciężką. Bardzo fajny pomysł i fantastyczna realizacja.
        Najstraszniejsza scena - gdy Keaton poraz pierwszy słyszy demony w TV...

        Ponadto:

        - "Piła" (Saw) - massakryczny film. Scena końcowa gdy main character odcina
        sobie nogę (arghhh...)

        - "Seven" - dla mnie dużo straszniejszą sceną od lenistwa, była nieczystość.
        Pitt z Freemanem jadą do gościa, któremu Spacey założył jakieś noże na... i
        kazał uprawiać seks z prostytutką - zabijając ją. Jak przyjeżdzają na miejsce
        gość najpierw krzyczy żeby go uwolnić i mu to zdjąć, a potem podczas
        przesłuchania cały się trzęsie i powtarza że nigdy tego nie zapomni. Ja też
        nigdy nie zapomnę tej sceny...

        - "Videodrome" - Davida Cronenberga i scena gdy James Woods wkłada sobie rękę
        do brzucha.

        - "Kill Bill" - scena gdy Darryl Hannah traci drugie oko. Najmocniejsza scena
        Tarantino. Kilka razy próbowałem obejrzeć ją po raz drugi ale za cienki
        byłem... Scena pogrzebu Umy Thurman też jest ciężka.

        - "Tytus Andronicus" - Jessica Lang jedząca pasztet (hard-core)
        • Gość: maruti Re: White Noise i inni IP: *.bulldogdsl.com 14.01.06, 19:23
          - "Piła" (Saw) - massakryczny film. Scena końcowa gdy main character odcina
          > sobie nogę (arghhh...)

          Eee tam... mala pestka przy porownywalnej scenie z Audition.
    • Gość: kaspian Akademia Pana Kleksa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.01.06, 22:47
      pamietam jak ogladalem ten film w dziecinstwie... strasznie sie go balem...

      nawet dzisiaj kiedy zdarza mi sie ogladac, to pomijam scene z wilkiem...

      • Gość: Maxers Re: Szczeki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:01
        Ja zawsze mam stracha przy Szczęki I (klasyka) jak koleś nurkujący w wodzie
        napotyka na dnie spuchniętą,blądą głowę wyrwaną z miejscu lącznia sie szyji z
        kregosłupem(prze rekina oczywscie) max dobre!:D - a stare:P
        • Gość: th Obcy!!!!!! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:06
          Dziwne, nikt tu nie pisze o "Obcym". Pamiętam, że II część była dla mnie
          porażająca. Obok w kinie siedziały jakieś dziewoje, które większą część filmu
          przesiedziały z twarzami zasłoniętymi dłońmi :-)
          • Gość: leming Re: Obcy!!!!!! IP: *.aster.pl 13.01.06, 23:58
            Pisza, pisza, chyba czytac ci sie nie chcialo.
      • Gość: kate Re: Akademia Pana Kleksa IP: 65.92.235.* 13.01.06, 23:21
        O kurna, to moja 7letnia wtedy corka dobrze zareagowala - wrzaskiem i
        natychmiastowym wylaczeniem dvd.Po ponad roku nie chce slyszec o powtornym
        ogladnieciu filmu i dowiedzeniu sie jak to sie wszystko skonczylo.NAwet zeby
        pominac scene z wilkiem.Nie ma bata.
      • Gość: Marcin Fakt, to byla trauma jakich malo! IP: *.inet.dkfz / *.inet.dkfz-heidelberg.de 14.01.06, 19:53
      • Gość: chomik Re: Akademia Pana Kleksa IP: *.sistbg.net / 80.51.159.* 19.06.06, 23:56
        taa, w mlodosci tez przy scenie z wilkami i wilkolakami wymiekalem tylko ze
        bylem na tyle zboczony ze zawsze chcialem ogladac ja znowu, choc balem sie
        niesamowicie, pewnie stad takie uwielbienie do horrorow:)
    • Gość: terefere Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.kalisz.mm.pl 13.01.06, 23:11
      Ocean strachu (open water), tym bardziej przerażajacy, że oparty na faktach.
    • Gość: skydak Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.85-237-177.tkchopin.pl 13.01.06, 23:14
      "pianista" - kiedy rodzina szpilmanów dzieli się jednym kupionym iryskiem na
      chwilę przed odjazdem do obozu zagłady. nie jestem w stanie o tym myśleć
      • m.rackiewicz Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 23:23
        Nikt nie wspomniał o "Nieodwracalne".Jest tam kilka przerażających scen np. scena gwałtu albo cała sekwencja w klubie "Odbytnica".
        • Gość: Manco Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.chello.pl 13.01.06, 23:30
          Kolega Rackiewicz ma rację. Chociaż mnie najbardziej przestraszyła atmosfera filmu "Piknik pod wiszącą skała". Trudno mówić o konkretnej scenie. Nastrój wspomagany muzyką.
      • Gość: kate Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: 65.92.235.* 13.01.06, 23:23
        A dla mnie scena jak sie rozlala zupa na bruk i kobieta z bezsilnosci placze a
        koles zjada to jak leci.Pokazane upodlenie czlowieka na maksa.
        • Gość: ASD Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.01.06, 03:17
          ...oraz scena wyrzucenia dziadka przez okno przez Hitlerowców.
      • Gość: wirusx W "Pianiście" najstraszniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 22:46
        jest ta scena, kiedy niemieckiemu żołdakowi zacina się pistolet...
    • m_mski75 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 13.01.06, 23:41
      "Ostatni brzeg"... całośc od momentu gdy okręt wraca z Alaski.
      • Gość: Bolek Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:49
        Piszczałka Latałka, Fraglesy i Pan Kleks - to bez kitu najgorsze filmy z mojego
        dzieciństwa. A jeśli chodzi o poważniejsze filmy to : 1.Scenka
        z 'Amerykańskiego wilkołaka" chodzi o sen głównego bohatera. 2. Scena gdy koleś
        zjada swój mózg w "Hannibalu".
    • Gość: marcy Dziecko Rose Mary... :-O IP: 193.192.62.* 14.01.06, 00:00
      Trudno wybrać jedną scenę, cały film ma taki klimat osaczenia, śmiertelnego, nieznanego zagrożenia, które może czaić się za drzwiami sąsiadów...

      Lub nawet w kołysce!!!
      • Gość: Bolek Re: Dziecko Rose Mary... :-O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 00:26
        Ogólnie film mówi o leku przed macierzyństwem i narodzinami dziecka, bardzo
        oddziałowuje na podświadomość i o to właśnie w tym filmie jest
        najstraszniejsze "oczekiwanie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka