zzdorka
17.02.03, 12:44
Witam.
W Polsce chyba jeszcze nie ma filmu w kinach.
Dla tych, ktorzy nie ogladali czesci pierwszej, albo nie chca sobie popsuc
zabawy ogladajac Hypercube: NIE CZYTAC DALEJ
Dla pozostalych:
Bardzo sie ucieszylam, ze jest kontynuacja tego filmu. Myslalam, ze bedzie
rozwiniecie mysli, jakies moze rozwiazanie. No! Przynajmniej ulepszoa czesc
1. A co sie okazalo? Film jest niestety zlepkiem rzuconych pomyslow. Mam
wrazenie, ze rezyser wykorzytujac genialny pomysl czesci 1, chcial film
ulepszyc. Dostal na to kase i poszalal.
Plusy: Świetne efekty specjalne, sam sens filmu genialny, niektore pomysly
porywajace (rozny uplyw czasu, rownolegle rzeczywistosci). Sporo matematyki i
fizyki. Niezla gra aktorska.
Minusy: Czesc matematyki nie ma tu nic wspolnego ani z teoria ani z praktyka.
Jak 4 zegarki moga pokazywac ta sama godzine, skoro pochodza z kostek o
roznym uplywie czasu? Po co likwidowac swojego sadowego obronce (prawniczka)?
Dlaczego pozwalaja psychoterapeutce prawie zginac, skoro potrzebowali czegos,
co wlasnie ona miala zdobyc i im przekazac? No i zakonczenie! Fatalne! Na
sile faceci w czerni, armia USA itp. Po co? Czy nie lepiej bylo pozostawic
wlasnie cos niedopowiedziane?
Ja jestem baaaaardzo zawiedziona. Podobnie jak z Solaris, pomysl byl dobry,
wykonanie do bani.
Ciekawe jak wy widzicie ten film?
Pozdrawiam.