Dodaj do ulubionych

"Pachnidło" - na ekranach

09.09.06, 13:44
Wczoraj w TV widziałam katem oka migawkę z weneckiego festiwalu.
Mówiono o filmie nakręconym na podstawie książki Suskind'a.

Mignęła mi twarz .. Dustina Hoffmana.
Nic więcej NA TEN TEMAT nie wiem.

Książkę czytałam.
Film zapewne .. "położy" ją na łopatki.
A może nie?

Kiedy trafi do rozpowszechniania (obojętnie na jakim nośniku)?

Ktoś zna bliżej szczegóły?

Pozdraviam
Obserwuj wątek
    • madelon1 Re: "Pachnidło" - na ekranach 09.09.06, 17:49
      Tak, tak, Tom Tykwer (Biegnij Lola, Biegnij i Heaven - wg Kieslowskiego) rezyseruje, Hoffman gra
      Baldiniego, tez gra Alan Rickman.

      Ciekawe....
    • Gość: jacek2 Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 10.09.06, 07:44
      Film podobno nie jest zly ...
    • westpoint Re: "Pachnidło" - na ekranach 10.09.06, 14:56
      Oglądnęłam zdjęcia na filmweb.pl i mam nadzieje że będzie dobry. Ksiązkę
      czytałam i temat jest skomplikowany i o spłycenie nie trudno więc mam nadzieje
      że się postarali.
      • Gość: janusz Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:24
        też na to liczę
        • Gość: gomich Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:56
          GutekFilm ma to w swoich zapowiedziach na rok 2007, dokładna data nie jest
          jeszcze znana.
          • Gość: malkontent Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 02:50
            13 stycznia
    • mathias_sammer Re: "Pachnidło" - na ekranach 11.09.06, 13:19
      ja znam, w srode premiera. jedna z najdrozszych ostatnio produkcji, ksiazka
      znakomita, film ..sie okaze i moglbym dluzej ale po co?
      m.s.
      • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 11.09.06, 18:50
        mathias_sammer napisał:

        > .... i moglbym dluzej ale po co? ...


        Masz rację.


        Tak chciałabym zobaczyć TO ... przed krytykami.
        Tzn. być nie skrzywiona ich zdaniem.
        Ale się nie da.

        Dzięki za słów kilka "na temat"
        Pozdravki

        a_to_ja
        • Gość: Pinio Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 22:26
          Krytykami sie nie przejmuj,to ludzie :)
          Żal przeogromny,że cudną prozę bezczeszczą...
          D.Hoffman ?
          Czizes...,esencja dna.
    • vervain Re: "Pachnidło" - na ekranach 17.09.06, 17:32
      Już doczekać się nie mogę.... Książką byłam zachwycona, ciekawe jak będzie z filmem. O ile pamiętam, tylko raz film podobał mi się bardziej od książki, na której się opierał.
      Achh ta ciekawość.

      Ale spodziewałam się, że zobaczę go wczesniej niż w 2007....
      • vervain Re: "Pachnidło" - na ekranach 17.09.06, 17:34
        Premiera światowa 07-09-2006??? <= Informacja z filmweb.
        W takim razie co sprytniejsi zobaczą go wcześniej niż w 2007 ...tylko raczej w kiepskiej wersji...;)
    • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 17.09.06, 20:56
      Nie czytajcie książek tuż przed obejrzeniem filmu.
      Bo złapiecie się na tym, że ... zamiast odbierać film na spokojnie ... nie
      uwolnicie się od porównań i wyszukiwania różnic.

      A to czasem przeszkadza w odbiorze.

      Tak było u mnie np. z tolkienowską trylogią.
      Zdążyłam "przypomnieć sobie" książkę zanim Jackson nakręcił swoje trzy części.
      No i .. po drugiej części .. nie ciągnęło mnie już do trzeciej. Nie widziałam
      jej do dziś ... . Ale to już temat na inny wątek z tego forum :-)))

      A co do "Pachnidła" - co jest trudniejszą sztuką: pokazać zapach czy go opisać?

      Pozdraviam
      a_to_ja
      • Gość: pinio Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 21:12
        Pomysły się kończą...
        Wszystko zostało napisane.
        Ale ;
        Jest dużo ludzików lubiących odgrzewane kotletki :)
        W imię czego poza kasą ?

        _________
        Tolkiena przeczytałem pod wpływem Jacksona,ot,przeciwnośc...

        'A co do "Pachnidła" - co jest trudniejszą sztuką: pokazać zapach czy go opisać? '
        Mając za oręż talent,sądzę,że nic trudnym nie jest w obraszie,jak słowie
        pisanym...:)

    • mallina Re: "Pachnidło" - na ekranach 18.09.06, 03:08
      na pewno ten film obejrze, ale tez sie go troche boje:-)
      to tak jak z jedna z moich ulubionych ksiazek "Wichrowe wzgorza", film dla wielu
      osob jest w porzadku, a dla mnie nie. wszystko inaczej sobie wyobrazalam, przede
      wszystkim glownych bohaterow(choc i Binoche i Finnesa bardzo lubie).
      mam nadzieje, ze ekranizacja Pachnidla bedzie miala klimat ksiazki.
    • stuzia Re: "Pachnidło" - na ekranach 24.10.06, 12:30
      No wiec ogladalam ten film w ostatnia niedziele (w Belgii) i musze powiedziec,
      ze bardzo mi sie podobal. Niestety nie czytalam ksiazki, ale film moim skromnym
      zdaniem jest zrobiony swietnie, trzymajacy w napieciu, ze swietna muzyka i
      miksem towarzyszacych (bardzo sprzecznych) uczuc.
      Polecam!
      • afryka_dzika Re: "Pachnidło" - na ekranach 30.10.06, 15:39
        Widziałam zajawki i na razie jestem w rozterce. Najważniejsze - dlaczego Jana
        Baptystę gra przystojniak?! I skąd ta gigantczna próbówka?!


        Książka jest wspaniała - film będę porównywać do niej na każdym kroku.
        • stuzia Re: "Pachnidło" - na ekranach 31.10.06, 16:26
          > Baptystę gra przystojniak?! I skąd ta gigantczna próbówka?!
          >
          :-DDDD
          skąd ta gigantczna próbówka?!
          oryginalnie byla przeznaczona do "gotowania" kwiatow ale Baptysta, jak to on,
          postanowil uzyc jej do wylonienia zapachow z innych zrodel ;-)
    • Gość: Albaaa Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:30
      Ja też widziałam zwiastun i powiem szczerze, że przeraził mnie podobnie, jak
      książka. Miał klimat..ten niesamowity klimat, który czułam przez cały czas
      czytania książki. Bo to nie jest zwykła książka, zwykła historia...
      • Gość: Outsider Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 09:53
        Ksiażka na której podstawie nakrecono film była ulubioną ksiażką Kurta Cobaina,
        nawet stworzył piosenkę pod jej wpływem. Czytałem o tym filmie i mam nadzieje ze
        szybko go obejrze.
        • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 09.11.06, 23:14
          Link do "zajawki":
          film.onet.pl/zwiastuny/0,1725735,267,1,filmy.html
          Mam nadzieję, że się otworzy ...
    • stuzia Re: "Pachnidło" - na ekranach 15.11.06, 16:12
      I co, ogladaliscie juz Pachnidlo? Jak wrazenia?
      • stella25b Re: "Pachnidło" - na ekranach 15.11.06, 19:40
        Ja widzialam. Film rzeczywiscie jest dobry. Pokazuje bardzo realistycznie
        Francje XVIII wieku ale nie jest doslowna adaptacja ksiazki- niestety. Troche
        mnie rozczarowala koncowka ale moi znajomi, ktorzy ksiazki nie czytali odebrali
        ja zupelnie inaczej. Napewno warto ten film obejrzec nawet tylko ze wzgledu na
        zdjecia.
    • Gość: camel niestety nie udal sie... IP: 81.19.200.* 16.11.06, 08:27
      Fil niestety nie wyszedl najlepiej. Niby wszystko ok. Sliczne ujecia, kolory,
      al emomo to brakuje czegos. Brakuje tego co w ksiazce jest bardzo wazne.
      Erotyzmu. Nawet scnene masowej "orgii" wyszla blado. Tak. Hoffman gra b.
      dobrze, ale to niestety nie pomogle temu filmowi. Ogolnie dosc szybko pierwszy
      zachwyt minial...
      • rp Re: niestety nie udal sie... 01.12.06, 09:51
        a ja po zobaczeniu zwiastunów myślę że będzie to kawał "groźnego" kina - do
        polskiej premiery niestety jeszcze ponad miesiąc...
      • ewab2507 Re: niestety nie udal sie... 01.12.06, 10:55
        no właśnie ja również mam mieszane uczucia... jakoś przynudnawo było, podczas
        gdy książkę wielokrotnie połykałam w całości :):) obejrzę jeszcze raz dla
        wszystkiego...
        • rp Re: niestety nie udal sie... 02.12.06, 21:31
          ewab2507 napisała:

          > no właśnie ja również mam mieszane uczucia... jakoś przynudnawo było, podczas
          > gdy książkę wielokrotnie połykałam w całości :):)

          może Ci się przejadła i stąd ta ekranowa niestrawność ;)
          • ewab2507 Re: niestety nie udal sie... 04.12.06, 10:58
            książka mi się z pewnością nie przejadła... właśnie mam zamiar sobie ją
            znów "odświeżyć" :) a film obejrzę jeszcze raz, w kinie...
      • Gość: żaba udal sie udal... IP: *.aster.pl 08.01.07, 19:31
        chcialbym zeby polskie filmmy tak sie nie udawalay, a film naprawde niczego
        sobie, scena zbiorowej orgii zgodze sie ze nie wyszla powalajaco ale mimo
        wszystko film jest naprawde ok, polecam! choc zgadzam sie ze ksiazka to jednak
        mimo wszystko ksiazka, i wyzej stawiam ksiazke to jednak film OK!
    • Gość: er Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.162.wmc.com.pl 03.12.06, 21:02
      Już tak nie utyskujcie że w Polsce późno. Wcale tak źle to nie wygląda:

      Netherlands 7 December 2006
      Taiwan 8 December 2006
      Israel 21 December 2006
      Bulgaria 22 December 2006
      Denmark 25 December 2006
      UK 26 December 2006
      USA 27 December 2006 (limited)
      Singapore 28 December 2006
      USA 5 January 2007
      Australia 11 January 2007
      Poland 12 January 2007
      Sweden 12 January 2007
      Norway 19 January 2007
      Iceland 2 February 2007
      Finland 9 February 2007
      Japan 10 March 2007

      jak widać w Polsce zaledwie tydzień po USA i jeden dzień po Kangurach...
      • Gość: hipopo Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.aster.pl 11.12.06, 13:45
        a w razie czego można skoczyć do naszych sąsiadów, wg IMDb w Niemczech,
        Austrii, Rosji i na Ukrainie Pachnidło grają już od 14 września, od tygodnia
        bodajże grają je w Czechach, tylko ciekawe czy tam te filmy dubbingują - z tego
        co kojarzę to w Niemczech chyba niemal wszystkie filmy dubbingują, jak to jest
        gdzie indziej nie mam pojęcia
    • wuj_truj Re: "Pachnidło" - na ekranach 03.12.06, 21:43
      Właśnie obejrzałam film. Szczerze mówiąc, mam mieszane uczucia. Niestety, czuć,
      że to adaptacja. Sporo w filmie skrótów, które ani napięcia, ani tym bardziej
      głębi psychologicznej nie dodają. Brakowało mi w filmie budowania nastroju,
      stopniowania go za pomocą innych środków, niż "złowroga" muzyka. Trąci to
      troszkę streszczeniem. Niemniej jednak historia niezwykle frapująca i z
      pewnością przeczytam książkę.
      • Gość: hydro Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:59
        właśnie miałem okazję przesłuchać soudtraczek i brzmi tak, że ciary chodzą po
        plecach... biorąc pod uwagę, że to jedna z najpotworniejszych książek, jakie
        czytałem, a zachowanie bohatera jeży włos na głowie to do końca nie wiem czy
        będę miał odwagę zobaczyć to w kinie...
    • rp Re: "Pachnidło" - na ekranach 05.12.06, 23:04
      Tadeusz Sobolewski w najnowszym Kinie napisał:
      "Tykwer znalazł formę nawiązującą do klasyki kina ekspresjonistycznego –
      Zwłaszcza do Murnaua (Nosferatu), ale także do Caligariego. Opowiedział mroczną
      niemiecką baśń, która, jak myślę, stanie w rzędzie wielkich filmowych widowisk,
      takich jak Misja,Imię róży czy Titanic (zaliczyłbym do nich także opartego na
      prawdziwej biografii Amadeusza), mających charakter symbolicznych przypowieści,
      łamiących podział na komercję i artyzm, na kino popularne i elitarne, nie
      istniejący w początkach kina."
      dla mnie brzmi niezwykle "smakowicie", choć z tym Titanikiem chyba nieco
      przesadził ;)
      • Gość: janek Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: 82.152.173.* 10.12.06, 23:29
        Czekam z niecierpliwoscia
      • chico_rojo Re: "Pachnidło" - na ekranach 11.12.06, 10:14
        nie zawsze zgadzam się z gustem pana Sobolewskiego, ale te przywołane w jego
        recenzji tytuły sugerują kawał naprawdę świetnego kina, czekam na "Pachnidło" z
        niecierpliwością, zwłaszcza, że książka bardzo mi się podobała, a Tykwer jest
        chyba mimo wszystko niezłym reżyserem _ "Lola" moim zdaniem jest
        świetna, "Niebo" już mniej mi się podobało, choć coś w sobie ma, a "Księżniczka
        i wojownik" była słaba, ale wierzę, że dał radę!
        • wampuka Re: "Pachnidło" - na ekranach 11.12.06, 10:21
          O, ja nie dałem rady przeczytac książki. Zmęczyła mnie okropnie, znudziła,
          odłożyłem prędko, około 50-tej strony, moze ciut wcześniej. Ale zajawki kinowe
          podobały mi się, mroczne, ale nasycone barwy, fragmenty ciekawej muzyki. Chyba
          się wybiorę na pokaz sylwestrowy w kinie w Krakowie :)
    • kalia9 Re: "Pachnidło" - na ekranach 17.12.06, 18:24
      też czekam na ten film i jak większość tutaj, z cichą nadzieją, że się nie
      rozczaruję...oby bo książka jest warta co najmniej dobrej ekranizacji a nie gniota!




      codziennie.info/
      • ewab2507 Re: "Pachnidło" - na ekranach 20.12.06, 15:19
        obejrzałam "Pachnidło" ponownie. za pierwszym razem miałam mieszane uczucia.
        film obejrzany po raz drugi wydał mi się lepszy. chyba faktycznie za pierwszym
        razem za bardzo byłam pod wpływem książki, którą uwielbiam. film ma świetną
        oprawę plastyczną, czasem nawet "widać" zapachy, częściowo udało się złapać
        klimat książki. sądzę, że warto ten film zobaczyć.
    • Gość: dziadu a kogo byście widzieli w roli głównej? IP: *.aster.pl 17.12.06, 23:23
      ja jak czytałem Pachnidło parę lat temu, to w roli głównej ewentualnej
      ekranizacji wyobrażałem sobie Joaquina Phoenixa, a Wy?
      • Gość: ślad_rysia_pazura Re: a kogo byście widzieli w roli głównej? IP: *.retsat1.com.pl 24.12.06, 00:21
        ten nieznany aktor ktory zagral grenouille'a jest ok, j. phoenix też ok, a ja
        bym w tej roli widział deppa ewentualnie radka pazurę, yo!
        • Gość: caster Re: a kogo byście widzieli w roli głównej? IP: *.aster.pl 05.01.07, 09:25
          radek pazura? spoko może być, ale jednak jest w polskim kinie lepszy aktor do
          roli Grenouille'a, co byście powiedzieli na Łukasza Płoszajskiego? pewnie nie
          wiecie kto to jest, to kolo który w znakomitym, kultowym już serialu
          polsatwoskim 'Pierwsza miłość' gra kola o ksywie Arturo (oryginalne co?) -
          pewnie nadal nie wiecie o kogo chodzi, ale sprawdzcie to naprawdę znakomity typ
          do tej roli Łukasz Płoszajski, no
    • ravenheart1 Re: "Pachnidło" - na ekranach 20.12.06, 15:41
      Oglądałem! Poza fianałową scena orgii pod gilotyną w filmie nie ma nic
      ciekawego. A może po prostu zbyt wiele oczekiwałem.
      • Gość: ryszard_pazur Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.retsat1.com.pl 23.12.06, 23:34
        ja też widziałem film i podobało mi się w nim prawie wszystko poza właśnie
        rzeczoną sceną orgii pod gilotyną, która się ładnie rozpoczęła i cienko
        rozwinęła, została pokazana jakoś tak zbyt grzecznie i spokojnie, jak na mnie,
        poaz tym morderstwa w Grasse pokazały zostały zbyt skrótowo, w ogóle żadnej
        atmosfery grozy czy czegoś takiego reżyser nie uzyskał; no i zakończenie dla
        mnie jakoś słabo zrozumiałe, nie skumałem o co tak naprawdę chodziło, ale poza
        tym film spoko, miło się oglądało, nie wszystko skumałem (może małokumaty
        jestem) ale się nie nudziłem!
        • spokobob Re: "Pachnidło" spoko jest 04.01.07, 21:21
          widzialem i sie nie rozczarowalem, wiadomo ze film nigdy nie bedzie tym co
          ksiazka, ze slabej ksiazki mozna zrobic swietny film, ze swietnej ksiazki
          raczej nie da sie zrobic filmu lepeszego od niej filmu, ale mozna zrobic
          bardzodobry film, Pachnidlo mnie nie rozczarowalo, uwazam ze to jednak nie to
          co kksiazka ale ogladalo sie bardzo przyjemnie, zdjecia, muza, montaz, dustin
          hofman i dziewcze od sliwek brawo!
        • honnetehome Re: "Pachnidło" - na ekranach 05.01.07, 20:03
          warty obejrzenia, ale przede wszystkim warta przeczytania ksiazka..
          • Gość: bezsens Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.aster.pl 09.02.07, 10:14
            taaaak, książka ponad wszystko, ale film również wyszedł zacny, chociaż w
            wypadku tak dobrej oryginalnje ksiązkiwielką sztuką było nie zepsuć ekranizacji
            • mateusz352 Re: "Pachnidło" - na ekranach 22.02.07, 13:10
              Najpierw czytałem książkę, potem oglądnąłem film. Myślę, że adaptacje filmowe
              nie mają sensu. Czytając książkę stworzyłem sobie w wyobraźni cały
              przedstawiany w książce świat. Oglądając film doszedłem do wniosku, że jest to
              coś takiego, jakby podano na talerzu dziecku bez wyobraźni jakąś rzecz, aby się
              czegoś nauczył z jednoczesnym poleceniem: "A teraz masz to przeżywać w taki a
              nie inny sposób". Adaptacja jest dodsyć wierna i przekazuje ideę książki. Nie
              można tego powiedzieć o innych adaptacjach. Np. po przeczytaniu "Milczenia
              owiec" i oglądnięciu filmu. Książka bardzo mi się podobała, film niestety
              spłycił wymowę książki i był tylko zbiorem obrazków.
    • Gość: Billyb Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.dynamic.qsc.de 05.01.07, 11:36
      Film niezły i warty obejrzenia, ale żadne arcydzieło. Widać pracę inteligentnych, utalentowanych ludzi.
      Główny problem filmu, to fakt, że usiłuje pokazać coś, co można opisać (w książce), ale czego pokazać nie sposób.
      • Gość: Kien Re: "Pachnidło" - na ekranach, recenzja IP: *.teleos-web.de 06.01.07, 13:43
        Ukazała się już pierwsza recenzja filmu Zbigniewa Bochenka w
        miesięczniku "Odra" www.odra.net.pl (w dziale recenzje). Ciekawa, bardzo
        polecam!
        • Gość: loser Re: "Pachnidło" - na ekranach, recenzja IP: *.aster.pl 08.01.07, 19:23
          faktycznie bardzo ciekawa, musze iść na ten film :) niech go już zaczną grać!
    • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 06.01.07, 21:09
      Mhm ... czytam sobie, co piszecie, i mruczę .
      I CZEKAM.

      Mam szansę zobaczyć ten film "na spokojnie".
      Tzn?

      Książkę czytałam raz, i to dawno.
      Więc niektóre sceny lekko się już zatarły w pamięci.
      Pozostał .. nastrój, który czuję do dziś.

      Końcówka książki była przewidywalna. Troszkę .. choć z gestem .. ale "rozmyta".

      Zobaczymy, jak film.

      Hm ... .

      Pozdraviam
      • Gość: joko/ono Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.compower.pl 09.01.07, 11:07
        Obejrzałam film ,przeczytałam książkę i myślę ,że film jest prawie dokładnym
        odwzorowaniem ksiazki . Pewnych wątków z książki w filmie nie ma ( np dot
        markiza Taillade'a ) ale są też takie ,których nie ma w ksiazce.
        Generalnie warto wybrać sie do kina.
    • a_to_ja Znalezione na forum "o perfumach" 07.01.07, 23:57
      Do posłuchania ( i nie tylko... )
      www.perfumemovie.com
      • Gość: tatatata Re: Znalezione na forum "o perfumach" IP: *.um.krakow.pl 09.01.07, 14:46
        Ciekawy film, nie ma co
        • a_to_ja Re: Znalezione na forum "o perfumach" 12.01.07, 14:30
          Dziś ... obejdę się smakiem.
          Nie mam JAK wyskoczyć do kina.
          Jak zwykle - ostatnio ... .
          :-(
    • wampuka Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 02:36
      Obejrzałem dziś. Nie - wczoraj :) Piękne, zachwycające siłą obrazu kino
      (psychodelicznie fioletowa lawenda będzie mi się chyba śnić), świetne role,
      nawet epizodyczne, wysmakowany estetycznie. Bardzo, bardzo dobry film, jak dla
      mnie - jeden z lepszych filmów ostatnich lat.
    • starucha_izergiel Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 10:08
      W filmie uwypuklono co innego, momentami wręcz nadano inny sens poczynaniom
      bohatera niż w książce. Nie potrafię ocenić, co lepsze. Bardzo bałam się, ze
      filmem się zawiodę. Nie zawiodłam się, po prostu przedstawiał tą historię trochę
      inaczej, choć niektóre sceny były niemalże dokładnym odzwierciedleniem książki.
      Dla filmu chyba lepiej, że spłycono wątek z jaskinią i ucięto tego wariata od
      fluidów. To były akurat te momenty książki, które mnie nudziły, choć z drugiej
      strony to właśnie wtedy wyraźnie zostało pokazane do czego tak naprawdę
      Grenouille dążył. Myślę jednak, że niedostatecznie przedstawiono obrzydliwość i
      całkowity brak uczuć głównego bohatera. W książce nie darzyło się go sympatią w
      żadnym momencie, w filmie, miał szansę uzyskać odrobinę sympatii widza.
      • wampuka Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 12:47
        Przez książkę nie przebrnąłem, bardzo mi się nie spodobała. Ale w filmie,
        rzeczywiście, JBG zyskał moją sympatię. I zrozumienie, niemal zupełne :)
    • kubissimo Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 12:51
      mi sie podobalo bardzo, aczkolwiek przyznam, ze ksiazke czytalem ponad 10 lat
      temu i detali to ja za bardzo nie pamietam (i nie sprawdze, bo ktos sie nie bal
      i nie oddal mi mojej ksiazki) :/

      np. mam mgliste wrazenie, ze ksiazkowy Grenouille byl nieszczegolnie urodziwy,
      zeby nie powiedziec odpychajacy. Filmowy Grenouille jest za ladny do tej roli.
      Aczkolwiek na ekranie sie sprawdza, jezeli zalozymy, ze intencja Tykwera bylo
      przesuniecie akcentow i tam gdzie w ksiazce mamy obled i szalenstwo, tak tutaj
      mamy po prostu pasję. Do tego aktor ma w sobie duzo uroku przez co widz moze
      czuc sie wmanipulowany, bo filmowego Grenouille po prostu trzeba lubic i mu
      kibicowac ;) wychodzi na to, ze Tykwer powtorzyl ten sam patent, co Grenouille
      w samej powiesci i sprawil, ze wszyscy kochaja morderce ;)
      nota bene nie wiem czy ktos zauwazyl, ze aktor odtwarzajacy glowa role jest do
      Tykwera podobny fizycznie. Ciekawe, czy to zamierzone? :)

      jezeli chodzi o minusy to nie podobaly mi sie ewidentnie farbowane rudowlose
      panie, muzyka, ktora byla bardzo nijaka oraz sekwencja z wedrowka Grenouille'a,
      ktora wyglada jak odpadek z LOTRa z zagubionym wsrod wzgorz hobbitem ;) Poza
      tym nie mam zastrzezen.
      Nie wzgardzilbym drugim widzeniem ;)
      • Gość: styska Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 13.01.07, 21:25
        Film nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. To epatowanie brzydotą XVIII-
        wiecznego Paryża w początkowych scenach było obrabiane komputerowo, dlatego
        wyglądało sztucznie.Poza tym większośc historii zostało opowiedziane, brakowało
        mi dialogów. Jedynie zdjęcia róż i pola lawendowego utkwiły mi w pamięci.
        Grenouille był nijaki. Ten jego wyraz twarzy... Tak nie wygląda geniusz,a
        przynajmniej ja inaczej go sobie wyobrażam. Dustin Hoffman, jak zwykle, swietny
        w każdej roli. Ostatnie sceny filmu bardzo mnie rozczarowały. Liczyłam na to ,
        ze tak ciekawa historia nie będzie miała zakończenia, tzn. że nie uda mu się
        zrobić pachnidła, dodać ostatniego składnika, gdyż własnie w tym momencie
        zostaje aresztowany. Wtedy legenda byłaby żywa i intrygująca, a moze może
        miałaby kolejnych następców, którzy próbowaliby skomponować woń idealną. I
        właśnie od momentu aresztowania filmu nie warto już oglądać, bo dalsze sceny
        psuja cały efekt.
        Nie jestem krytykiem filmowym, to jest moja subiektywna ocena. Zdaję sobie
        sprawę, ze film niektórym moze sie podobać.
        • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 22:49
          Gość portalu: styska napisał(a):

          > Film nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.
          (....)

          Oj, chyba jednak zrobił? ;-)))
          Inaczej ... nie chciałoby Ci się TU dopisywać.


          &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

          Ten "komputerowy Paryż" o którym wspomniałaś - jak i komputerowe plenery w
          innych filmach - często bywają odrealnione i zamiast zachwycać dokładnością ...
          po prostu kłują w oczy swą sztucznością.
          Tak sobie gadam - bo filmu jeszcze nie widziałam :-(
          Nie wiem, jak jest z TYM Paryżem.

          Pójdę .. to zobaczę.
          I pewnie ... "poczuję";-)))

          Wtedy się odezwę.
          Pozdrav



        • default Re: "Pachnidło" - na ekranach 15.01.07, 15:28
          Gość portalu: styska napisał(a):

          >> ze tak ciekawa historia nie będzie miała zakończenia, tzn. że nie uda mu się
          > zrobić pachnidła, dodać ostatniego składnika, gdyż własnie w tym momencie
          > zostaje aresztowany. Wtedy legenda byłaby żywa i intrygująca, a moze może
          > miałaby kolejnych następców, którzy próbowaliby skomponować woń idealną. I
          > właśnie od momentu aresztowania filmu nie warto już oglądać, bo dalsze sceny
          > psuja cały efekt.

          No ale to raczej do Suskinda miej o to pretensję, a nie do twórców filmowej
          adaptacji jego książki...
      • wampuka Re: "Pachnidło" - na ekranach 13.01.07, 23:56
        Tak, na "drugie widzenie" miałem ochotę zaraz po wyjściu z sali kinowej, a
        zdarza mi się to ostatnio sporadycznie.
        Tak mi się też wydawało, że te rude to kolorowane były, ale że mało się znam na
        tym - milczałem. Cieszę się jednak, że Ty trafność mojej obserwacji
        potwierdzasz :)
      • Gość: hahar Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.aster.pl 16.01.07, 02:57
        zgodze sie z Toba, ze Grenouill byl zdecydowanie za urodziwy, poza tym jako
        aktor wypdal calkiem nijako, malo przekonujaco, to sa wg mnie 2 najwazniejsze
        mankamenty tego filmu, cala reszta zrobila na mnie bardzo pozytywne wrazenie,
        a panie moze i byly farbowane ale ta od sliwek mi sie bardzo podobala! :)
    • Gość: elektryk Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.aster.pl 16.01.07, 12:37
      film ksiazki nie kladzie :) jest bardzo wierna adapatacja
      ale tak jak lubie adaptacje nierwierne tak tutaj wyszlo to filmowi na dobre,
      naprawde wiele obrazow zapiera dech w piersiach a historia wciaga jak ta
      ksiazkowa
      warto zobaczyc niezaleznie od tego czy ksiazke sie czytalo czy nie
      • Gość: elektryk Re: "Pachnidło" - na ekranach IP: *.aster.pl 16.01.07, 12:37
        aha, a Hoffman rewelacyjny, od bardzo dawna nie widzialem go w takiej formie
        • a_to_ja Re: "Pachnidło" - na ekranach 17.01.07, 00:58
          Wczoraj OBEJRZAŁAM.
          I od razu napisałam kilka słów.
          Ale na innym forum.

          TU wklejam kawałek dotyczący filmu właśnie:

          &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
          (...)
          Pamiętacie może ... czerwony płaszczyk małej dziewczynki z "Listy Schindlera"?
          A wzrok Christophera Lamberta z pierwszego "Nieśmiertelnego"?
          Oko Saurona z tolkienowskiej trylogii?
          Albo padającego na kolana z rękoma uniesionymi ku górze .. Willema Dafoe
          w "Plutonie"?

          To są sceny, które się pamięta.


          W kinie jedynym zapachem był ... wszędobylski zapach popcornu, od którego nie
          dało się uwolnić

          Z "Pachnidła..." zapamiętam w szczególności kilka barw, nie zapachów.

          czerwień włosów Pierwszej i Ostatniej,
          lawendę prowansalskich pól,
          suchą biel talku na twarzy Baldiniego,
          dojrzałą żółtość drylowanych przez Pierwszą śliwek.

          Może jeszcze .. przyciemnioną zieleń żywopłotu w ogrodowym labiryncie.

          A wszystko to zawarte pomiędzy lepką i brudną szarością Paryża a atłasowym
          chabrem surduta Grenouilla ... .

          Co z tego samo się obroni przed moją niepamięcią?
          Hm ... ?

          Może jutro okaże się, że po przebudzeniu, zostanie mi pod powiekami jedynie
          podłużne, drewniane pudełko, wypełnione dwunastoma pustymi buteleczkami?

          Za jakiś czas się przekonam ... .

          O lekkim żalu do reżysera pisać nie będę.
          Tylko lekkim ... bo na jego szczęście książkę czytałam dość dawno i nie
          potrafię jej precyzyjnie porównać z filmem.

          A samo zakończenie - dla tych, co nie czytali - powinno być zaskoczeniem.
          Dla mnie - choć czytałam ... też było

          I jeszcze słowo o filmowym Paryżu: brud i smród XVIII-wiecznego miasta wydaje
          mi się bardziej realny niż ... pudrowatość jego wersalskich salonów z innych
          obrazów filmowych.
          (...)
          &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

          Pozdraviam
          a_to_ja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka