Gość: ibelin
IP: 213.25.20.*
15.09.06, 07:43
Nie chodzi mi tu o jakieś badziewia, ale o dobre filmy, które was tak
poruszyły emocjonalnie lub wami wstrząsnęły, że nie chcecie ich obejrzec
ponownie.
Dla mnie to:
- Lotna
- Wszyscy święci - z cyklu święta polskie,
- Zaklinacz koni - (swoją drogą to jeden z nielicznych przypadków, kiedy film
jest o niebo lepszy od książki)
- Warszawa
- Fortepian