Dodaj do ulubionych

vanilla sky - pytanie

19.04.07, 20:39
kiedy bohater budzi się na końcu, to budzi się:
a) po wypadku w szpitalu
b) bo tym całym zahibernowaniu czy czymś takim ;)
c) po tym jak pijany zasnął na ulicy
d) w innym momencie?

ja obstawiałabym a, ale co osoba, to innego zdania. Więc jak jest naprawdę?
Obserwuj wątek
    • Gość: taka Re: vanilla sky - pytanie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.04.07, 22:46
      w przyszłości, czyli pewnie b
    • Gość: me Re: vanilla sky - pytanie IP: *.acn.waw.pl 19.04.07, 23:06
      Widzialem ten film wielokrotnie. Generalnie chodzi o to, ze on byl zahibernowany
      a przez ten czas snil sen, ktory na poczatku byl marzeniem a potem stal sie
      koszmarem. Wiec na koncu bohater podejmuje decyzje czy ma spac dalej, juz w
      'poprawionym' snie (a wiec nadal bedac z ukochana dziewczyna i naprawiona
      twarza) czy woli jednak sie obudzic i zyc naprawde, w takim swiecie jaki jest
      'na zewnatrz' jego snu, realnie. Decyduje sie obudzic. Czyli z twojego pytania
      bedzie to wybor 'b'
      • Gość: icanchange Re: vanilla sky - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 18:39
        hm, dzięki. chyba muszę to obejrzeć jeszcze raz :)
        • Gość: jomumma Re: vanilla sky - pytanie IP: 170.148.198.* 18.07.07, 13:25
          Ja jednak obstawialbym za tym, ze on wcale nie mial wypadku a budzi sie u
          Sofii. Nie widzimy, ze zasypiaja ale to nie znaczy, ze tak sie wlasnie nie
          stalo. Dlaczego tak mysle:
          1.Jego sny "sprawialy" mu figle zanim cokolwiek sie wydarzylo (pusty NY)
          2.Poszedl do niej po imprezie, posiedzieli troche, porozmawiali... Moze zasnal
          i snilo mu sie, ze oglada program o psie, a moze nawet go ogladal i zasnal przy
          niej... Spojrzmy prawdze w oczy. Ten film nie jest jakas bajka... Po przyjeciu
          urodzinowym, alkohol.. Myslicie, ze wytrzymaloby tak dlugo nie zasypiajac? W
          koncu wyszedl orzezwiony, rano! z jej mieszknia... i mial isc do pracy?!?!?
          Watpie.
          3. Skoro to realny swiat, kto kiedykolwiek slyszal o programowaniu snow...
          nawet w tym programie o psie nie bylo mowy o programowaniu. Ten pies tylko
          zamarzl i go odmrozono. Sadze, ze cala reszta, te kontrakty itp to juz jego
          bujna i nadzwyczja platajaca mu figle wyobraznia.
          takie jest moje skromne zdanie.
          Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka