Gość: ostrzeżenie!
IP: *.man.polbox.pl
16.07.03, 11:40
Taki artysta filmowy, artysta niszowy, żeby nie skończyć inaczej na "...owy".
Niedawno zirganizował casting, erotoman psia mać. Kto go widział to mi
wierzy... I pod pretekstem tego castingu, czyli naboru młodych zdolnych do
filmu wykorzystywał seksualnie (co tu ukrywać, robił to juz wcześniej,a i
robi to do tej pory)różne małolaty plci obojga. Na skalę przymysłową. Jak
powstanie jakis film to mi kaktus wyrośnie. Zaczęły sie już
jakieś "zdjęcia", Gazeta w Białymstoku objęła patronat medialny, Sodoma i
Gomora. Ch.... wy zobaczycie, nomen omem, hahahha, choć ty wcale aż takie
śmieszne nie jest...