Dodaj do ulubionych

John Rambo *

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 12:25
krytyk filmowy to kpina - jak jeden ludzik moze cos ocenic zeby
miliony to przyjeli. Juz dawno przestalem czytac takie recenzje -
najlepiej ocenia sie samemu
Obserwuj wątek
    • Gość: bażant z jarzyn Re: John Rambo * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 13:06
      Paweł T. Felis:
      > A że Sly podjął się tym razem również
      > pisania scenariusza i reżyserii,
      > udowadnia wszem i wobec, że nie tylko
      > o aktorstwie nie ma bladego pojęcia.
      Wie Pan, ilu amerykańskich filmowców uzyskało w jednym roku oscarową nominację
      zarówno w kategorii 'najlepszy scenariusz' jak i 'najlepsza rola
      pierwszoplanowa'? Czterech - Chaplin, Welles, Allen i właśnie Stallone.
      • Gość: wojtek O czym świadczą nominacje do Oskara? Poza tym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:18
        ... rola mu podeszła; pozostałe, może z jednym wyjątkiem, pokazują, na co go stać.
    • Gość: twardy John Rambo * IP: *.183.133.78.cable.morena.jarsat.pl 07.03.08, 13:46
      "A że Sly podjął się tym razem również pisania scenariusza i reżyserii,
      udowadnia wszem i wobec, że nie tylko o aktorstwie nie ma bladego pojęcia."

      W takim razie polecam film Rocky. Scenariusz i głowna rola - Sylvester Stallone
      - w obu tych kategoriach dla pana bez "bladego pojęcia o pisaniu i aktorstwie"
      nominacje do Oskara. Film otrzymuje 3 oskary, w tym za najlepszy film, a
      nominowany w 1977 roku jest .... do 10 oskarów.

      Jesli nie wierzy pan w umiejętności aktorskie Stallona to polecam też Cop Land,
      gdzie stworzył równorzędną kreację z Robertem De Niro i Harveyem Keitelem.

      Wyjątkowa jest też pierwsza część filmu Rambo , bardzo różniąca się od kolejnych
      odsłon opowiada historię człowieka którego wojna pozbawiła dosłownie wszystkiego
      : przyjaciół, duszy, godności, a społeczeństwo które go na wojnę wysłało
      bezlitośnie go odrzuca. Wyjątkowa rola Stallona, film warto obejrzeć nawet tylko
      dla końcowego monologu głównego bohatera, który milczący przez cały film w
      finale wyrzuca z siebie całą gorycz.


      Panie krytyku: Rambo IV jeszcze nie widziałem, możłiwe, ze odnośnie samego filmu
      miałbym podobne odczucia co Pan, ale nic nie upowaznia do mieszania z błotem
      człowieka który jakby nie patrzeć odegrał wielką rolę w historii kina i wszystko
      osiągnął dzięki własnej ciężkiej pracy. Myślę że za parę lat otrzyma oskara za
      całokoształt pracy.
      • Gość: aus_deutschland Re: John Rambo * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 15:24
        bez przesady, Oscary wielokrotnie otrzymywali ludzie, którzy wcale na to nie
        zasłużyli. Czemu patrzycie na te nagrody jak na wyrocznie?
    • Gość: krytyk John Rambo * IP: 213.25.33.* 07.03.08, 14:52
      Panie krytyk, troche pan pojechal, nie doceniac takiego super aktora
      i idola nas wszystkich..;)
    • amused.to.death Re: John Rambo * 07.03.08, 15:28
      Nie zamierzałam oglądać, ale chyba obejrzę skoro p. Felisowi się nie podoba. On większość rozrywkowych filmów lubi zjechać.
      No, chyba, że p. Mossakowski napisałby, że nie warto - wtedy bym się jednak zastanowiła.
    • Gość: Paweł John Rambo * IP: *.osdbas.external.hp.com 07.03.08, 15:38
      Do oceniania prostych filmów najwidoczniej też trzeba dorosnąć.
      • nikalaj Re: John Rambo * 07.03.08, 16:10
        Cholera więc ten film nie ma filozoficzno-egzystencjalnej głębi filmów K.
        Kieślowskiego ??? No tego to się nie spodziewałem ! Jak tu teraz czerpać radość
        z amerykańskiego kina rozrywkowego po takiej recenzji no ?
    • Gość: matix John Rambo * IP: *.acn.waw.pl 07.03.08, 16:37
      Przed wybraniem się do kina postanowiłem sobie wejść na cjg i przejrzeć recenzje
      w sumie nie spodziewałem się pozytywnej recenzji, ale to co Pan napisał po
      prostu sie nie godzi. Już dawno przestałem traktować poważnie Pana recenzje, ale
      czasami się zastanawiam czy ma Pan choć trochę obiektywizmu...Chyba nie, więc
      nie zważając na tą nic nie wartą recenzje idę na Johna Rambo
    • snow Po co ... 07.03.08, 23:11
      ...pisze recenzje filmu, ktoś kto takiego gatunku filmów, widać nie lubi i nie
      rozumie? Przecież z góry wiadomo jaki to jest rodzaj kina i o czym film
      traktuje. Wiadomo, że nie będzie tam głębokich treści, a jest to tylko
      rozrywkowe kino akcji i w takich kategoriach należy go oceniać. A takie recenzje
      świadczą tylko o niekompetencji i stronniczości "krytyka".
    • Gość: twardy John Rambo * IP: *.183.133.78.cable.morena.jarsat.pl 08.03.08, 01:06
      z IMDB.com

      Although banned in Myanmar (formally Burma) by the military government, bootlegs
      of the movie are a hot item. Burmese Freedom Fighters have even adopted dialogue
      from the movie (most notably "Live for nothing, or die for something") as
      rallying points and battle cries. "That, to me," said Sylvester Stallone, "is
      one of the proudest moments I've ever had in film."
    • Gość: LOBO John Rambo * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 21:38
      Nie trzeba więc z Pana Krytyka kpić - on sam pogrąża się znakomicie. Wojnę ma
      się we krwi - pisanie też więc lepiej Pan sobie odpuść Panie krytyku.
    • bauchelain Re: John Rambo * 09.03.08, 23:47
      SLY jesteś Wielki, nie wierzyłem, że trailer naprawdę zapowiada najlepszą część
      RAMBO i nie wiem czy nie najlepszy film jaki Sylwek nakręcił. Ogromny szacun za
      bezkompromisowść, za Rambo w iście Grindhouse'owym stylu, za 200% Rambo w Rambo,
      za brutality większe chyba niż w Kill Billu, za kultowe teksty (Go Home, Fuck
      the World, Let's Move, We are what we are itd. ), za klimat, za brak
      amerykańskiej flagi, za to że po tych 91 minutach siedzieliśmy jeszcze do końca
      napisów czekając, że a nóż coś się jeszcze pojawi i tu właśnie 1 minus, ten film
      jest za krótki !!! W życiu nie pomyślałbym, że będę miała za złe (oczywiście w
      cudzysłowie) Sylwkowi, że jego film nie trwa dłużej !!?? A teraz tak, ocena dla
      fanów, koneserów 9,5/10, ocena dla innych spragnionych wojennej masakry 8/10,
      ocena dla krytyków-pedałów 1/10 (wiadomo za co;) i nie idźcie na ten film, bo go
      nie zrozumiecie !!! Powiem szczerze, że mam nadzieję na R5, oby !!! I nie, nic
      nie brałem przed czy po filmie, po filmie tylko jedno piwko czyli powyższe
      napisałem w pełni władz umysłowych i na poważnie :) PO-LE-CAM !!! Jeszcze raz
      SLY, respect !
      • Gość: www1 Re: John Rambo * IP: *.direct-adsl.nl 11.03.08, 21:05
        John Rambo (2008) [Lektor PL]

        transfer-land.integradesign.org/topics5/john-rambo-2008-lektor-pl-vt5193.htm
    • marcus.camby "Wszem i wobec" 10.03.08, 09:56
      Jak można używać takiego zwrotu? Wstyd, panie krytyku.
    • silentjoe John Rambo * 13.03.08, 17:37
      Każdy ma prawo do swojego zdania - na szczęście bo jak byśmy mieli wzorować się
      na odczuciach co poniektórych krytyków to było by kiepsko i ominęło by nas sporo
      fajnych filmów.

      Tak "John Rambo" podobał mi się bardzo, i śmiało polecam odwiedzić kino.
    • Gość: tomek_a John Rambo * IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:10
      Witam, miałem przyjemność obejrzeć w kinie Johna Rambo i cóż rzucajcie
      kamieniami- bardzo mi się podobało.Może to nie cudowne polskie kino moralnego
      niepokoju z czternastoma płaszczyznami akcji, ukazujące rozterki psychologiczne
      bohatera. Ale panie krytyku to Rambo a nie ekranizacja Pana Tadeusza i jako
      właśnie RAMBO jest SUPER. Poruszył we mnie pewne struny- przypomniałem sobie
      jak za komuny objazdowe kino wyświetlało u mnie w miejscowości w remizie
      strażackiej --echh, łezka się kręci.Że powiem kolokwialnie - pełen odjazd i mam
      zamiar jeszcze raz obejrzeć. A Pan oczywiście ma prawo wałkować Kieślowskiego
      przy kieliszku dobrego wina i blasku świec, ale nie zgadzam się z tą druzgocącą
      krytyką Johna. Sposób w jaki on mówi poruszając tylko prawym fragmentem górnej
      wargi - czizus!
    • Gość: qbar John Rambo * IP: *.chello.pl 15.03.08, 23:08
      Mam radę dla Pana Krytyka. Jak skończy Pan 18 lat to wpuszczą Pana na pełny
      seans i nie będzie Pan już musiał oceniać filmu tylko po internetowych
      Trejlerach. Może wtedy recenzja będzie bardziej wyczerpująca. Panów redaktorów
      Gazety proszę o sprawdzenie kompetencji swojego podkomendnego, straszny z niego
      burak:))))))
    • Gość: sambor John Rambo * IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 13:54
      Wczoraj obejrzałem Johna Rambo i totalnie nie zgadzam się z tym co zostało
      napisane nt tego filmu.Rambo moze nie jest kunsztem aktorskim,ale posiada swoje
      smaczki legende czy fenomenalna jak na moj gust muzyke(jest absolwent szkoly
      muzycznej),wiec jesli ktos sie waha czy isc czy nie isc na John Rambo to nie
      niech nie bierze pod uwage tej recencji tylko smialo uderza do kina ;)
    • Gość: poprostu ja John Rambo * IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.09, 19:56
      widzialem film jest ok tak mi sie wydaje jestem tylko zwyklym widzem
      coprawda wiem jak wyglada wojna i wiem jak sie czuja ludzie
      bioracy w niej udzial ,wiem co dzieje sie z nimi po powrocie do
      domu .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka